Konieczna denepotyzacja uczelni medycznych

Klinika ojca kierownika, czyli jak zwalczać nepotyzm

 Gazeta Wyborcza Katowice,Judyta Watoła, 2010-04-28,

Niektóre uniwersyteckie kliniki są jak majątki dziedziczone przez dzieci po rodzicach. O tym, jak silne są rodzinne tradycje, świadczyć może inny przykład z jednego z katowickich szpitali. Oto profesor, który nią kieruje, zatrudnia córkę. Córka szybko zdobywa zawodowe doświadczenie, jeździ na zagraniczne staże. Córce uchodzi na sucho, że jeżdżąc na staże, nie informuje o swojej nieobecności dyrekcji szpitala. Ojcu – że zamyka drzwi kliniki przed pacjentami potrzebującymi ratunku. Historia ta ma jednak przykry finał: oto prokuratura obwinia ojca kierownika o branie łapówek od pacjentów, a niedługo po tym zarzuty korupcji stawia także córce.
Bywają kliniki, w których zatrudnienie znajduje nie tylko córka czy syn. W jednej z klinik o międzynarodowej sławie kierujący nią profesor zatrudniał żonę, córkę i zięcia. W innej wolny etat czekał na córkę znanego profesora, który nią kieruje ponoć aż dwa lata. Przy okazji i tu znalazło się miejsce dla zięcia.

Czy nie czas z tym skończyć? Na innych uczelniach też dochodzi do nepotyzmu, ale nigdzie nie ma go tyle co na uczelniach medycznych.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: