Oświadczenie rektora oskarżonego o plagiat

Rektor Akademii Medycznej prof. dr hab. Ryszard Andrzejak oskarżony o plagiat pracy habilitacyjnej  oświadcza :

OŚWIADCZENIE REKTORA

serwis AM we Wrocławiu

Senat 6. IX.2010

11 sierpnia 2010 r. ujawniono poprzez media (bez powiadomienia mnie jako strony) lipcową ocenę Zespołu ds. Etyki przy Ministrze Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie rzekomego plagiatu mojej habilitacji. Wnioski z oceny zaprzeczają postanowieniu rzecznika dyscyplinarnego Ministerstwa Zdrowia zatwierdzonemu w ub. r. przez Panią Minister Ewę Kopacz, w ramach przeprowadzonego zgodnie z prawem postępowania wyjaśniającego. Zdumiewający jest fakt, że Zespół, rozpatrując sprawę rzekomego plagiatu, poszedł dalej dezawuując wartość mojej rozprawy habilitacyjnej. Anonimowi Recenzenci powołani przez Zespół ds. Etyki odebrali nawet mojej rozprawie habilitacyjnej walor nowatorstwa, tak podkreślany przez jej Recenzentów z początku lat 90 tj.: prof. Jana Sroczyńskiego – specjalistę chorób wewnętrznych i medycyny pracy, prof. Stanisława Karpiaka- biochemika, prof. Krzysztofa Gabrysia- hematologa i prof. Witolda Zatońskiego zajmującego się problematyką medycyny pracy. W piśmie do Pani Minister Nauki Barbary Kudryckiej z 19 sierpnia wystąpiłem o udostępnienie mi materiałów, na których oparł się Zespół ds. Etyki przy formułowaniu wspomnianej powyżej opinii ujawnionej przez media. Nadmieniam, że zgodnie z podstawowymi normami prawa jako stronie, której sprawa dotyczy, przysługuje mi prawo do obrony. Do dzisiaj nie otrzymałem od Pani Minister żadnej odpowiedzi.

Wysoki Senacie! Od 2 lat jestem poddawany ze strony marginalnej organizacji związkowej występującej pod szyldem Solidarności „80” nagonce, mającej na celu zmuszenie mnie do rezygnacji z funkcji Rektora. Ludzie ci przypisali mi rzekome „wielkie” nieprawidłowości w działalności rektorskiej, w tym: nadużywanie uprawnień, brak nadzoru właścicielskiego, łamanie praw pracowniczych itp., w końcu oskarżono mnie o popełnienie plagiatu czyli kradzież rozprawy habilitacyjnej. Podkreślam, że wszystkie te sprawy, a było ich 19 zakończyły się w Sądzie lub Prokuraturze oddaleniem powództwa, umorzeniem lub uniewinnieniem. Nie chcę wspominać jakie koszty poniosła z tego powodu społeczność akademicka Naszej Uczelni. W związku z odrzucaniem przez właściwe organa sprawiedliwości wspomnianych wyżej zarzutów wobec mnie, podtrzymuje się sztucznie sprawę mojego rzekomego plagiatu popełnionego w rozprawie habilitacyjnej, pomimo rozpatrywania i oddalenia tych zarzutów już przed 20 laty. Zdumiewające jest w tej sytuacji zarówno wsparcie dla tych działań ze strony Gazety Wyborczej jak i jego szczególna forma. Pod hasłem cytuję „źle się dzieje na Akademii Medycznej” Dziennik ten żąda mojego ustąpienia, a ostatnio nawet ogłosił to w artykule pod tytułem „Koniec rektora Andrzejaka”. W odpowiedzi stwierdzam, że w mojej pracy naukowej nie ma żadnych tajemnic. Jest ona w większości opublikowana. Nie są też tajemnicą sposoby powstawania tzw. raportów i następowo publikacji z badań załóg zakładów pracy, które prowadziłem jako pracownik ówczesnej Kliniki Chorób Zawodowych w latach osiemdziesiątych. Jestem gotowy je przedstawić, byleby ktoś dał mi taką możliwość. Jednak do tej pory nikt z osób jawnie lub anonimowo ferujących negatywne oceny mojej rozprawy habilitacyjnej o to nie zapytał. W mojej ocenie upublicznione przez media wnioski Zespołu ds. Etyki przy Ministrze Nauki i Szkolnictwa Wyższego są nieuprawnioną próbą wpłynięcia na opinie wybranych przez Radę Wydziału Lekarskiego Recenzentów w postępowaniu administracyjnym we wznowionym przewodzie habilitacyjnym,………………………

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: