Za porażki edukacyjne odpowiadają sami uczniowie

Nauczyciele nie przyjmują winy za edukacyjną porażkę polskiej oświaty

Artur Grabek, DziennikGazeta Prawna, 12.12.2011

Nauczyciele zwalają winę na uczniów. Nie przyjmują, że mają duży udział w tej edukacyjnej porażce. Polska edukacja jest niedofinansowana i przestarzała. Przedszkola pogłębiają dysproporcje, podstawówki uczą pod testy, a gimnazja są przeładowane – taki stan szkolnictwa nakreślili kuratorzy w specjalnych raportach….

Co nie działa? Kuratorzy wymieniają:

Nauczyciele wciąż uczą według starych schematów, nieprzystających do zreformowanej podstawy programowej.

Brakuje indywidualnych zajęć z uczniami, a także rozpoznawania ich specjalnych potrzeb.

W prowadzeniu lekcji szkoły nie wykorzystują narzędzi multimedialnych, choć są one już niemal powszechne.

Nauczyciele szufladkują, segregują i demotywują uczniów. To prowadzi do problemów wychowawczych w gimnazjum, a w liceum do małej aktywności młodzieży.

Problemy zaczynają się już w przedszkolu. ….

Z przeprowadzonych wśród uczniów ankiet wynika, że szkoła nie pomaga im w rozwijaniu zainteresowań. Nauczyciele nie odpowiadają na ich potrzeby, a także nie potrafią ich zmotywować do pracy. – To jeden z powodów, dla których w gimnazjach pojawia się przemoc – mówi Krystyna Łybacka, była minister edukacji.

W liceum ogólnokształcącym te same elementy negatywnie wpływają na aktywność uczniów. W nieoficjalnych rozmowach eksperci wskazują też, że winą za porażki edukacyjne szkoły starają się obciążać samych uczniów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: