Konsekwencja za krycie plagiatu

AM: Dziekan odwołana za ochranianie byłego rektora

Gazeta Wyborcza – Wrocław, 10.01.2012

Prof. Jolanta Antonowicz-Juchniewicz, dziekan Wydziału Lekarskiego AM, została odwołana ze stanowiska. Za pozbawieniem jej funkcji było 50 członków rady WL, przeciwko głosowało 16 osób.

…To była już trzecia próba odwołania prof. Antonowicz-Juchniewicz ze stanowiska. Dziekan Wydziału Lekarskiego straciła fotel, bo – w opinii części członków rady WL – to ona była współodpowiedzialna za utratę przez Wydział Lekarski uprawnień do nadawania stopnia doktora habilitowanego i prowadzenia procedur profesorskich. Tak ostrą karę jesienią 2010 r. nałożyła na wrocławską uczelnię Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów za odwlekanie wyjaśnień w sprawie plagiatowej byłego rektora AM prof. Ryszarda Andrzejaka.,,,

– Nareszcie rada Wydziału Lekarskiego stanęła na wysokości zadania. Odwołanie dziekan otwiera drogę do negocjacji o odzyskanie uprawnień do nadawania habilitacji – nie krył zadowolenia prof. Marek Ziętek, rektor Akademii Medycznej, który od początku opowiadał się za zmianą w fotelu dziekana Wydziału Lekarskiego.

Recenzenci o habilitacji b. rektora Ryszarda Andrzejaka

Recenzenci habilitacji rektora: przepisał całe strony

Tomasz Wysocki – Gazeta Wyborcza – Wrocław,  10.01.2012

Na podstawie opinii trzech naukowców z Łodzi, Krakowa i Katowic rada Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego uznała w listopadzie ubiegłego roku, że w habilitacji prof. Ryszarda Andrzejaka doszło do naruszenia praw autorskich innych osób i naruszenia dobrych obyczajów w nauce. Za przyjęciem takiej uchwały było 74 spośród 97 członków rady.

Recenzje rozprawy prof. Andrzejaka przygotowali prof. Aldona Dembińska-Kieć z Krakowa, prof. Wojciech Wąsowicz z Łodzi oraz prof. Andrzej Więcek z Katowic…

.Prof. Wąsowicz skrupulatnie wyliczył podobieństwa w pracach wrocławskich naukowców dotyczące metody badań i ich wyników. I on w podsumowaniu stwierdził, że w pracy prof. Andrzejaka znajduje się wiele nieuprawnionych zapożyczeń, które naruszają prawa autorskie prof. Antonowicz. Natomiast prof. Andrzej Więcek po analizie wyników badań ocenił, że część pochodzi z pracy prof. Zatońskiego. „Ponadto wnioski z rozprawy habilitacyjnej prof. Andrzejaka są w ogólnym wymiarze zbliżone do wniosków podanych w rozprawie prof. Zatońskiego” – napisał.

….Popełnienie plagiatu zarzucili ówczesnemu rektorowi AM w listopadzie 2008 r. uczelniani związkowcy. Odrębne postępowania wyjaśniające w tej sprawie wszczęły Ministerstwo Zdrowia i Centralna Komisja, która nakazała radzie Wydziału Lekarskiego wrocławskiej AM wznowienie procedury habilitacyjnej. Jednak prof. Jolanta Antonowicz-Juchniewicz, dziekan WL, ponad rok odwlekała wznowienie procedury. Dlatego komisja przekazała sprawę do rozstrzygnięcia radzie Wydziału Lekarskiego UJ.

– Główną winę za odwlekanie wyjaśnień ponosi dziekan Wydziału Lekarskiego wrocławskiej Akademii Medycznej profesor Jolanta Antonowicz-Juchniewicz. To w wyniku jej działań, zmierzających do wyciszenia sprawy i często kolidujących z zaleceniami Centralnej Komisji, Wydział Lekarski stracił uprawnienia do nadawania habilitacji i prowadzenia procedur profesorskich, co jest dotkliwą karą dla uczelni – mówi dr Marek Wroński, publicysta miesięcznika „Forum Akademickie”. – Dlatego sądzę, ze profesor Antonowicz-Juchniewicz powinna ponieść konsekwencje swoich działań i zostać odwołana.

Polskie uczelnie rozpoczęły bój o chińskich studentów

Chiński dyplom za studia na polskiej uczelni. I na odwrót

Artur Grabek-Dziennik Gazeta  Prawna, 10.01.2011

W obliczu niżu demograficznego polskie uczelnie rozpoczęły bój o chińskich studentów. Rektorzy uczelni wyższych, którzy towarzyszyli prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu podczas grudniowej wizyty w Chinach, dobrze wykorzystali tę sposobność.

Jej efekt to umowa, jaką podpisały Politechnika Łódzka i Minzu University. Będą wspólnie kształcić młodzież na kierunku biotechnologia, a potem wydawać podwójne dyplomy. Trzy inne umowy pomiędzy uczelniami chińskimi oraz polskimi mówią o wspólnych programach kształcenia.

– Studia będą prowadzone w języku angielskim. Dwa lata studenci kształcić się będą w macierzystej uczelni, a na trzeci rok pojadą do uczelni partnerskiej: Polacy do Pekinu, a Chińczycy do Łodzi. Praca dyplomowa będzie przygotowywana pod kierunkiem dwóch profesorów – z Politechniki Łódzkiej i z Minzu University of China. Ustny egzamin dyplomowy będzie przeprowadzony w obecności przedstawicieli obu instytucji. Absolwent otrzyma dwa dyplomy: inżyniera Politechniki Łódzkiej oraz inżyniera Minzu University of China – wyjaśnia prof. Ireneusz Zbiciński, prorektor ds. nauki w PŁ…

….Szkoły wyższe starają się przyciągnąć do siebie młodzież z Państwa Środka z powodu malejącej liczby studiujących Polaków – Z powodu tendencji demograficznych do 2020 r. ich liczba może spaść nawet o 30 proc. Tymczasem w Chinach jest ok. 25 mln studentów. To oznacza, że studiuje tylko 17 proc. młodzieży, a chińskie władze chcą podnieść ten współczynnik do 40 – 50 proc.