Ustawa zmusza studentów do kalkulacji

Studencie, licz punkty

Rzeczpospolita, Aleksander Maziarz 17.01.2012

Ustawodawca zmusił studentów studiów stacjonarnych do przywiązywania wagi do zaliczonych punktów ECTS – mówi Aleksander Maziarz

Znowelizowana ustawa z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym daje każdemu studentowi studiów stacjonarnych na uczelni publicznej, który rozpocznie naukę w roku akademickim 2011/2012 i później, prawo do bezpłatnego korzystania z zajęć przez cały okres studiów, ale zarazem limituje liczbę darmowych punktów ECTS. Precyzuje, że prawo do bezpłatnych zajęć obejmuje 180 pkt ECTS na studiach pierwszego stopnia, 300 pkt na studiach drugiego stopnia oraz 360 pkt na jednolitych studiach magisterskich…

…Ustawodawca zatem zmusza żaków do liczenia punktów ECTS. Konsekwencją wprowadzonych regulacji może być zmiana preferencji studentów. Skalkulują oni bowiem, że zamiast wnosić opłaty za punkty spoza bezpłatnego limitu, bardziej opłaca się wybrać studia płatne – w formie niestacjonarnej na uczelni publicznej albo stacjonarne na uczelni niepublicznej.