Być albo nie być Piotra Obarka, jako naukowca

Dziekan Obarek idzie w zaparte

Adam Jerzy Socha -Debata 16.04.2012

Dziekan Wydziału Sztuki UWM dr hab. Piotr Obarek  zaprzecza, iż jest autorem pracy „Plakat przewrotnym źródłem obrazu rzeczywistości”, żąda ode mnie sprostowania i przeprosin. Ja z kolei wysłałem do dziekana pismo, iż oczekuję, że pokaże mi swój wykład kwalifikacyjny na I stopień naukowy oraz decyzję Rady Wydziału ASP w Warszawie o nadanie mu tytułu doktora.

Do tej pory Piotr Obarek nie zareagował na moje wezwanie. Ma okazję zrobić to publicznie, 17 kwietnia, podczas prezentacji kandydatów do stanowiska dziekana WS UWM. Niech Piotr Obarek pokaże pracę, za którą dostał doktorat, ja pokażę pracę, która jest w moim posiadaniu, a którą bada obecnie Centralna Komisja ds Przyznawania Tytułów i Stopni Naukowych pod kątem popełnienia plagiatu. Porównamy. W ten sposób Piotr Obarek będzie mógł oczyścić się z ciążącego na nim podejrzenia plagiatu pracy doktorskiej…..

Wydział Grafiki ASP w Warszawie już przekazał prace Piotra Obarka do CK, a CK powołała trzech profesorów, każdy z nich niezależnie od siebie ma zbadać pracę Piotra Obarka pod kątem popełnienia plagiatu. W przypadku, gdy zarzuty potwierdzą się – poinformował mnie dyr. Piotr Korczala, – Rada Wydziału ASP   jeszcze raz będzie musiała ocenić doktorat. Jeśli nowi recenzenci uznają, że praca jest niesamodzielna, to doktorat zostanie anulowany, wówczas automatycznie zostanie odebrana habilitacja.

Jak widzimy, jest to być albo nie być Piotra Obarka, jako naukowca….

…To tyle a propos najścia i SB-ckich metod. Dokładny przebieg tego „najścia” zawarłem w tekście pt. „OBARKOWO czyli rodzina na swoim”, który ukaże się w kwietniowej „Debacie”). Obecnie cały czas czekam na oficjalne potwierdzenie od CK, iż praca „Plakat przewrotnym źródłem obrazu rzeczywistości”, jest pracą Piotra Obarka.

 

Advertisements

Jedna odpowiedź

  1. Protokół Nr 43
    posiedzenia Senatu UWM
    z 22 czerwca 2012
    prof. Piotr Obarek, Dziekan Wydziału Sztuki: „W związku z ujawnieniem w Biurze Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dowodu ukazującego korupcję i spisek w organach, celem obalenia funkcyjnego dziekana Wydziału Sztuki, zwracam się do Wysokiego Senatu o wysłuchanie. Dowód w formie elektronicznej zawiera nazwiska osób sprawujących funkcje publiczne w wysokich organach państwa oraz osób zatrudnionych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Poszkodowany został interes publiczny, interes Państwa oraz moja osoba poszkodowanego, bezprawnym działaniem osób w nim wymienionych.
    Ze swej strony zwróciłem się do: Przewodniczącego Zespołu ds. Dobrych Praktyk Akademickich prof. Jana Hartmana – Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Barbary Kudryckiej, Podsekretarz stanu prof. Darii Lipińskiej-Nałęcz”.
    Prof. P. Obarek odczytał pismo do prof. Jana Hartmana:
    „Zawiadamiam, że w biurze Ministra znajduje się dowód, dlaczego Marek Wroński zachowuje chorobliwą aktywność w ściganiu domniemanych przez niego sprawców plagiatów. Dowód ten wyjaśnia niezbicie, że M. Wrońskiemu nie przyświeca żaden interes społeczny i etyczny udział w Zespole, lecz kieruje się on interesem korupcyjnym i prywatnym.
    By zaprzestać szkodzeniu interesowi publicznemu i państwowemu wnoszę uprzejmą prośbę o priorytetowe potraktowanie wątków sprawy z racji na dowód którym dysponuje Ministerstwo.
    Każdy pracownik państwowy, który wejdzie w wiedzę o przestępstwie, podżeganiu do popełnienia przestępstwa, poplecznictwie oraz samym jego sprawstwie jest zobowiązany z urzędu działać lub zawiadomić swojego przełożonego, bądź organy ścigania.
    Wnoszę o:
    1.zabezpieczenie dowodu, który wpłynął droga elektroniczną do Ministerstwa od Marka Wrońskiego.
    2.wyłączenie z obrad Zespołu w dniu 27.06.2012 r. osoby Marka Wrońskiego oraz zagadnień, które on przygotował pod obrady.
    3. przekazanie sprawy Marka Wrońskiego, Rafała Strenta i pozostałych do Komisji Dyscyplinarnej z wnioskiem z urzędu o zwolnienie z zajmowanych funkcji. W wątkach podpadających pod przepisy Kodeksu Karnego wnoszę o przekazanie sprawy do organów ścigania. Biuro Ministra posiada dowód na to, że w organie ministerialnym Markowi Wrońskiemu udało się przez lata działać w przestępczy sposób nadużywając władzy i funkcji celem niszczenia osób niewygodnych, posiadających dorobek naukowy. Sprawca Marek Wroński w sposób świadomy instruuje Małgorzatę Chomicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego jak ma ona przeprowadzić przestępstwo. Sprawca podaje, że trzeba zrobić to w ten sposób, w jaki on załatwia ludzi. Powyższe ujawnia strategię, że jest to wypracowana przez Marka Wrońskiego metoda działania w organie.
    Ministerstwo, tym samym dowodem jest w stanie wykazać Markowi Wrońskiemu, że działa on w celach korupcyjnych, gdyż dowód mówi o „darczyńcy”. Bezsporne jest, że z M. Wrońskim w sposób świadomy i zorganizowany działa członek Prezydium CK Rafał Strent i pracownik Wydziału Sztuki UWM Małgorzata Chomicz. Wymieniona oddolnie wywołuje konflikt społeczny w miejscu pracy, a wymienieni ją wspierają.
    Z uwagi na posiadane koneksje Małgorzata Chomicz na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim uzurpuje sobie prawo powoływać się na wpływy w Centralnej Komisji i w ten sposób oddziałuje zastraszając pracowników i studentów. Z dowodu wynika jasno, że Małgorzata Chomicz jest autorką anonimu wysłanego na zapotrzebowanie Rafała Strenta do Centralnej Komisji i do Marka Wrońskiego, celem sprowokowania urzędowych działań przeciwko Dziekanowi Wydziału Sztuki UWM w Ministerstwie. Wydaje się, że zagadnieniem niezmiernej wagi na szczeblu Zespołu, któremu Pan przewodniczy jest zagadnienie prawne i intelektualne: Jak udało się Rafałowi Strentowi przekonać wszystkich członków Centralnej Komisji, że anonimowi należy nadać bieg urzędowy, kiedy zarzut o plagiat dotyczy opisu własnego dzieła artystycznego?
    (…) Nadmienić należy, że Centralna Komisja do tej pory nie zweryfikowała podejrzeń z anonimu nadając bezprawny bieg sprawie.
    Organ administracyjny z anonimu nie wszczyna postępowania art.64 § 1 i 2 KPA. Jak mogła Komisja wdrożyć absurd, który udzielił się osobie Rafała Strenta. Zagadnienie „obłędu udzielonego” udzieliło się całej Komisji. Nie dość, że ujawniony został spisek to wyszła na jaw indolencja naukowa. (…) W załączeniu do pisma przesyłam dowody bezprawnego wykorzystywania urzędowej wiedzy przez Marka Wrońskiego do publikowania nieprawdziwych danych. Oszczerstw na temat dziekana Wydziału Sztuki, rzekomego plagiatu oraz wydawania w formie dyspozycji, co ma zrobić rektor UWM Józef Górniewicz i rzecznik dyscyplinarny Zbigniew Endler. Marek Wroński wprost foruje wyroki przed urzędowym rozpatrzeniem sprawy zgodnie z przepisami KPA, publikując na łamach „Forum Akademickiego” nieprawdziwe informacje.
    Przekazuję wiedzę, że Marek Wroński dopuszcza się przekazywania poufnych informacji z Ministerstwa i Centralnej Komisji, Adamowi Socha, który reprezentuje prywatny interes fundacji „Debata”.
    Do przekazania wiedzy wybrano osoby funkcyjne w Ministerstwie oraz z racji prezentowanych wysokich walorów etycznych i intelektualnych.
    Uczestnictwo Marka Wrońskiego w działającym przy Ministrze Zespole ds. Dobrych Praktyk Akademickich, stoi w sprzeczności z charakterem prawnych działań Zespołu.
    Wnoszę jak w sentencji pisma.”.
    Następnie prof. P. Obarek odczytał pismo do Minister Barbary Kudryckiej:
    „1. Wnoszę uprzejmą prośbę o zabezpieczenie dowodu o przestępstwie popełnionym w organie, który został przesłany drogą elektroniczną w dniu 21.05.2012 r. Wpłynął on od Marka Wrońskiego, członka Zespołu ds. Dobrych Praktyk Akademickich do Biura Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dowód zawiera wiadomość o spisku w organie, nazwiskach osób w nim uczestniczących oraz tematykę przejęcia władzy na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego z wykluczeniem osoby dotychczasowego Dziekana Wydziału.
    2. Wnoszę o spotkanie służbowe z Panią Minister, aby poinformować o pozostałym ważnym zakresie sprawy.
    3. Za pośrednictwem Ministra, składam wniosek aby Marka Wrońskiego w trybie pilnym zawiesić w czynnościach lub dyscyplinarnie usunąć z zajmowanych stanowisk w Ministerstwie. Niniejszy wniosek jest uzasadniony ważnym interesem publicznym ochrony organu przed skutkami działania grupy zorganizowanej w sposób przestępczy. Bezsporne jest, że doszło do przekroczenia uprawnień i nadużycia władzy (art. 231 KK) oraz przekazywania wiadomości poufnych osobom nieuprawnionym.
    Dowód zawiera również zarzuty na okoliczność sprzedajności, korupcji, działania w zmowie przeciw funkcjonowaniu organów państwowych. Wystąpiły skutki z działania wymienionych osób. Wnoszę o nadanie właściwego biegu zagadnieniom z tego wynikającym. Uznałem za właściwe zawiadomić w przedmiocie sprawy funkcyjne osoby tj. prof. Jana Hartmana i dr hab. Darię Lipińską-Nałęcz. Ze swej strony informuję, że w sprawie mam wyłącznie status niewinnego i poszkodowanego. Z uwagi na dobro publiczne resztę istotnych dowodów w sprawie przekażę osobiście i udzielę niezbędnych wyjaśnień.”.
    Na zakończenie swojego wystąpienia prof. Obarek dodał: „Przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej Zbigniew Endler nie nadał właściwego biegu w sprawie korupcyjnych propozycji składanych mi przez prof. W. Jaskólską. Nazwisko wymienionego również występuje w dowodzie! Niewłaściwa przedmiotowo, powołana Senacka Komisja Etyki UWM w osobie Przewodniczącego prof. Dębowskiego zwróciła się do mnie z zapytaniem czy przeproszę M. Chomicz i W. Jaskólską. Komisja dopuściła się szeregu naruszeń własnego regulaminu, które w stosownym piśmie przedstawiłem. W obliczu ujawnionych faktów, jej działanie stało się bezprzedmiotowe. Wnoszę, aby Senat UWM za pośredn

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: