Wiele uczelni, aby nie łamać wprost ustawy, zmieniło tytuły opłat

Uczelnie wciąż pobierają zakazane opłaty

Jolanta Ojczyk , Rzeczpospolita,  27.06.2012

Studenci płacą za egzaminy poprawkowe i dyplomowe, mimo że od 1 stycznia nie powinni, bo zabrania tego prawo o szkolnictwie wyższym……

Parlament Studentów Rzeczypospolitej Polskiej przeanalizował umowy i regulaminy opłat około 60 uczelni.

– Blisko 40 zawiera opłaty za egzaminy poprawkowe i dyplomowe, mimo że od 1 stycznia prawo o szkolnictwie wyższym w art. 99a tego zabrania – mówi Dominika Kita, przewodnicząca PSRP.

Kreatywne nazwy

Wiele uczelni, aby nie łamać wprost ustawy, zmieniło tytuły opłat. Studenci muszą sfinansować: absolutorium, wypromowanie, przygotowanie egzaminu czy dokumentów związanych z zakończeniem studiów, przechowywanie w archiwum dokumentacji dyplomowej. Cena: od 300 do 1,5 tys. zł. Do PSRP wpływają częściej skargi na uczelnie niepubliczne…..

….

opinia

Robert Pawłowski, rzecznik praw studentów

Jak widać, wprowadzenie katalogu opłat zakazanych nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ prowokuje do kreatywności. Zresztą to, że uczelnie wymyślą nowe tytuły opłat, przewidywałem jeszcze podczas prac w Sejmie nad nowelizacją prawa o szkolnictwie wyższym. Dlatego ważne jest, aby wprowadzić katalog opłat dozwolonych. Ustawa powinna określać jedyne dopuszczalne sytuacje, w których uczelnie, zarówno publiczne, jak i niepubliczne, mogą pobierać opłaty. Na razie jednak art. 99a obowiązuje. Studenci, którzy mimo to zapłacili za egzamin poprawkowy czy dyplomowy, mogą dochodzić ich zwrotu przed sądem cywilnym jako pobranych bezprawnie.

Uczelnie uczą lawiranctwa

Ewa Usowicz, Rzeczpospolita, 27.06.2012

Od 1 stycznia uczelnie nie mogą już pobierać od studentów opłat za egzaminy poprawkowe, komisyjne i dyplomowe. Powstał wyraźny, ustawowy zakaz.

Niestety, okazuje się, że wiele z nich, i prywatnych, i publicznych, ma go za nic. I nadal, z powodzeniem, słone opłaty pobiera. Jedne nie wykreśliły ich ze swoich cenników (obrona pracy magisterskiej kosztuje nawet 1500 zł), inne po prostu… inaczej je nazwały….. Czego więc uczą swoich studentów uczelnie, które ten zakaz łamią? Lawiranctwa i kpiny z prawa. Za darmo.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: