Dramat polskiej nauki

Skąd się bierze mizeria polskiej nauki?

Piotr Cieśliński – Gazeta Wyborcza, 12.09.2012

„Płaci nam się 1500 zł miesięcznie. Łapiemy się każdej dobrze płatnej fuchy, żeby zarobić na rachunki i na to, żeby nie wyglądać gorzej od naszych studentów” – pisze młoda badaczka….Innym powodem mizerii jest niedofinansowanie i nieprzemyślane reformy szkolnictwa wyższego. „Płaci nam się 1500 zł miesięcznie. Łapiemy się każdej dobrze płatnej fuchy, żeby zarobić na rachunki i na to, żeby nie wyglądać gorzej od naszych studentów” – dodaje badaczka, której list przytoczyliśmy powyżej…

..”Dramatem polskiej nauki – nie tylko nauki, ale także edukacji, służby zdrowia, …… – jest fatalny poziom finansowania, o rząd wielkości niższy niż w Europie” – twierdzi prof. Lech Mankiewicz, dyrektor Centrum Fizyki Teoretycznej PAN. I dodaje: „O ministrze Rostowskim krążą plotki, że chce po prostu naukę w Polsce zlikwidować, bo nie przynosi dochodów, a przecież nauka to nie biznes.”……W zeszłym roku w periodyku „Nauka” prof. Andrzej Kajetan Wróblewski, były rektor Uniwersytetu Warszawskiego, opublikował tekst pod znamiennym tytułem „Misja uniwersytetów: poszukiwanie prawdy czy pogoń za zyskiem?”. Pisze w nim m.in.: „Teraz przeżywamy reformę szkolnictwa wyższego. Została ona wprowadzona przy akompaniamencie głośnych fanfar, ale przy sprzeciwie większości naszego środowiska, które uważa ją za nieudaną i w tej formie zbędną. Zapewne przyszli historycy także nazwą ją reformą niesławną, ponieważ skupia się na sprawach drugorzędnych, nie rozwiązuje natomiast naprawdę istotnych problemów polskich uczelni. Utrzymuje ona i utrwala dewaluację i deprecjację szkolnictwa wyższego – a tym jest przecież traktowanie na równych prawach Politechniki Warszawskiej i np. Wyższej Szkoły Pieczenia Ziemniaków W Ognisku – formalnie ich dyplomy mają według prawa jednakową rangę”..

…..Wielu podkreśla, że nie powinno się wrzucać całej polskiej nauki do jednego worka. „Mam dość słuchania, że polska nauka się do niczego nie nadaje. W matematyce, fizyce i astronomii mamy poważne osiągnięcia, w astronomii nawet powyżej średniej OECD, przy głodowych nakładach” – twierdzi prof. Mankiewicz..

…”I to wszystko pomimo tego – dodaje prof. Mankiewicz – że nakłady na badania są śmiesznie małe, chaotyczny system finansowania nie pozwala na podejmowanie ambitnych przedsięwzięć, biurokracja rośnie, a na dodatek wylewa się na nas kubły pomyj. Starsi to jeszcze małe piwo, obetrą twarz i będą pracować dalej, ale młodsi patrzą, słuchają i (słusznie!) zastanawiają się, czy ma w ogóle sens angażowanie się w naukę, jako drogę życiowego rozwoju i kariery.”….

Advertisements

Jedna odpowiedź

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: