Polska reforma nauki jest w tyle za zmianami na świecie

Skąd się bierze mizeria polskiej nauki? Badacze boją się oceny. Nie walczą o pieniądze

Rozmawiał Piotr Cieśliński- Gazeta Wyborcza,14.09.2012
Burza rozpętała się po naszych tekstach o tym, że młodzi polscy badacze zdobyli tylko jeden grant na 536 grantów z Unii Europejskiej. A polskie uczelnie są w ogonie światowych rankingów. Jaka jest przyczyna tych porażek?
Ta mizeria nie dotyczy tylko naszego kraju. Inni nowi członkowie Unii Europejskiej – kraje z Europy Środkowo-Wschodniej – także nie radzą sobie ze zdobywaniem europejskich grantów. Polska jednak rzeczywiście jak na swój potencjał wypada wśród nich wyjątkowo blado.
W Polsce często utożsamia się pracę naukową z tym, że uczony dzień po dniu posuwa się w sobie tylko znanym kierunku. Nie ma zwyczaju przygotowywania projektów, w których najpierw stawia się pytanie, hipotezę, a następnie przygotowujemy plan badań i przewiduje, że w określonym czasie dojdziemy do pewnych wyników.

Taki projekt powinien być poddany naukowej dyskusji. Dobrze przeprowadzona ocena wniosku o grant jest właśnie taką naukową dyskusją, recenzją kolegów, innych uczonych (co znane jest pod angielskim pojęciem „peer review”)….

….procent odrzuconych wniosków świadczy w pewnym sensie o jakości badań wybranych do finansowania. Im większy, tym lepszy poziom konkursu. A w Polsce zwykle podejrzewa się jakieś oszustwo – że recenzenci się nie znają albo mieli w odrzuceniu projektu jakiś interes. Pojawiają się zarzuty o to, że konkurs był źle prowadzony. Boją się być poddani ocenie, zwłaszcza kolegów….
….Nie ma fachowych badań nad rozwojem polskiej nauki, nie specjalizuje się w tym żaden ośrodek nauk społecznych. To skąd mamy wiedzieć, czy obecny system się sprawdza? Mamy pojedyncze analizy, często przeprowadzane przez naukowców z innych dziedzin, a potrzeba koherentnego systemu oceny i porównań…..
….Polska reforma nauki jest w tyle za zmianami na świecie. Ale inaczej być nie może, bo w ogóle nie ma nas w dyskusjach o rozwoju nauki. Nie widać ekspertów z Polski (z PAN, konferencji rektorów, ministerstwa), którzy by się wypowiadali na europejskim forum. A moglibyśmy np. zostać liderem w propozycjach, jak zlikwidować coraz bardziej widoczny podział na Europę dwóch prędkości w nauce.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: