Poruszając się w obłędnym kręgu wskaźników, procentów, impaktów i rankingów, niemal wszyscy zapomnieli już, jaki jest cel nauki.

Nauka w Polsce: Czas wrócić do rozsądku!

Andrzej Kajetan Wróblewski, fizyk, były rektor UW – Gazeta Wyborcza. 17.09.2012
Nie jest celem nauki publikowanie artykułów, licytowanie się na punkty impaktowe, wskaźniki Hirscha, Egghego czy jeszcze inne, nie jest też celem zdobywanie grantów – pisze Andrzej K. Wróblewski, fizyk, były rektor Uniwersytetu Warszawskiego…..Odnoszę wrażenie, że poruszając się w obłędnym kręgu wskaźników, procentów, impaktów i rankingów, niemal wszyscy zapomnieli już, jaki jest cel nauki. Warto zatem przypomnieć, że celem nauki jest po pierwsze, poszukiwanie prawdy o otaczającym świecie, inaczej mówiąc odkrywanie nowych, nieznanych przedtem rzeczy, a po drugie, wykorzystywanie tych poznanych już spraw do odkrywania nowych ich zastosowań. Upraszczając nieco sprawę, można powiedzieć, że pierwsze zadanie wypełniają badania podstawowe, a drugie – badania stosowane.

Nie jest natomiast celem nauki publikowanie artykułów, licytowanie się na punkty impaktowe, wskaźniki Hirscha, Egghego czy jeszcze inne, nie jest też celem zdobywanie grantów.

O odchodzącym z tego świata uczonym piszemy, wspominając jego osiągnięcia, czyli odkrycia i propozycje zastosowań, podajemy, co konkretnego zrobił, w jakim stopniu jego badania posunęły naprzód naukę. Nikogo nie interesuje, jaki miał wskaźnik cytowań.

Popularność różnych rankingów wynika z tego, że ludzie kochają igrzyska. Rzadko jednak zastanawiają się, czy mają one sens….według niedawnego niemieckiego rankingu CHE czołowych uczelni europejskich w różnych dziedzinach Wydział Fizyki UW znalazł się jako jedyny z Polski w czołówce 70 wydziałów uczelnianych w dziedzinie fizyki. Pod względem liczby publikacji naukowych zajęliśmy w Europie miejsce 12 (!), a pod względem liczby cytowań na jedną pracę – miejsce 26. ex aequo z pięcioma innymi wydziałami (Birmingham, Grenoble, Piza, Utrecht i Leida). Nie mamy się czego wstydzić!

Pozycji i osiągnięć Wydziału Fizyki UW nie może jednak dostrzec zatopione w absurdalnym oceanie wskaźników Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W niedawnym konkursie o przyznanie statusu KNOWwniosek naszego wydziału nie znalazł zrozumienia….Biurokraci tak kochają wskaźniki, gdyż sądzą, że mając te liczby, potrafią sami, bez pytania jajogłowych o pomoc, robić rankingi uczelni, wydziałów i ludzi.

Reklamy

Komentarze 2

  1. Patologiczne wydają się sytuacje, w których próbuje się klasyfikować
    badaczy biorąc za podstawę średni impact factor czasopism,
    bez zwracania uwagi na to, czy ich prace są w ogóle cytowane.

    Andrzej Kajetan Wróblewski

    http://www.forumakad.pl/archiwum/98/7-8/artykuly/20-polemiki.htm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: