Uczelnie – fabryki bezrobotnych

Uczelnie, szukajcie roboty dla absolwentów! List ministrów nauki i pracy

Katarzyna Pawłowska-Salińska – Gazeta Wyborcza, 24.09.2012

Ministrowie nauki i pracy mają dość tego, że o uczelniach mówi się „fabryki bezrobotnych”, a pracodawcy narzekają, że nie mają rąk do pracy, bo wykształceni absolwenci niewiele umieją….już niedługo co drugi Polak przed trzydziestką będzie miał dyplom magistra – wynika z najnowszego raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Wyprzedzimy inne kraje europejskie. Ale to pokolenie może być stracone, bo dla tylu wykształconych nie ma pracy. W lipcu prawie 40 proc. nowo rejestrowanych bezrobotnych to byli właśnie absolwenci studiów wyższych. To 85 tys. osób tylko w jednym miesiącu.

Według GUS w I kwartale 2012 r. w Polsce bez pracy było 118 tys. osób kończących szkoły. Co piąty absolwent wyższej uczelni jest bezrobotny.

Dlaczego nie mają pracy? Prezes PZU Andrzej Klesyk w „Gazecie” uczelnie nazwał „fabrykami bezrobotnych”. Odpowiedzialnością obarczano też pracodawców – nie chcą zatrudniać młodych bez doświadczenia ani inwestować w ich staże. Winni mieliby też być sami młodzi – nie dostosowują się do rynku pracy….Eksperci przypominają, że same biura karier nie rozwiążą problemu bezrobocia absolwentów. – Trzeba zaangażować pracodawców w cały proces edukacji – uważa Levernes. – Uczelnie powinny współpracować z firmami już na etapie tworzenia programów studiów, kluczowe są też praktyki dla studentów. Tylko tak można sprawnie połączyć teorię z życiem zawodowym.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: