Słabość polskiego sytemu edukacji oraz niemoc polskiej nauki

Duszno na uniwersytecie

Mateusz Matyszkowicz,  Gazeta Polska Codziennie,3.10.2012

…. Polacy nie tylko niewiele wnoszą do światowej nauki, ale też nie są w stanie zapewnić dobrej masowej edukacji na poziomie wyższym. I nie chodzi tu wcale o wybujałe ambicje budowania naukowego mocarstwa i pazerność okularników, którzy chcieliby, aby wszyscy uznawali ich ważność. Słabość polskiego sytemu edukacji oraz niemoc polskiej nauki są dla dużego kraju w centrum Europy śmiertelnym zagrożeniem…..Diagnoza o zapaści polskich uniwersytetów jest dość powszechna. Brakuje woli, by podwyższyć nasze nakłady na naukę choćby do europejskiej normy, brakuje chęci reformy akademickich awansów i systemu grantowego. Ale sama świadomość kryzysu przebiła się i stanowi pewną część dyskusji w głównym nurcie…..Pada wiele propozycji, lepszych lub gorszych. Są liczne opisy – zarówno dobre, jak i liche. Wszelako jest taka kwestia, która stanowi tabu. Nie chcą o niej pisać ani naukowcy, ani dziennikarze. Jest wstydliwa i wyjątkowo kłopotliwa. To brak mentalnej samodzielności w polskich elitach akademickich. Cechuje je w przeważającej mierze wyuczona bierność i lokajstwo…..

….system awansu akademickiego, etatowe skostnienie uczelni i kolesiostwo blokują wejście młodego pokolenia na uniwersytety. Czy nie dziwili się państwo, że najciekawsze teksty humanistyczne powstają dziś poza uniwersytetami? Że to nie uczelnie wydają najciekawsze periodyki? Że młodzi adepci nie dostają zatrudnienia na uczelni, mimo że mają więcej publikacji od starszych kolegów, ale zakładają własne pisma? Nie przeczytałem jeszcze ani jednego naprawdę ożywczego i interesującego poznawczo tekstu w którymś z akademickich periodyków. …..Tracimy także studentów. Dziś odnośnikami intelektualnymi jest dla nich niedouczona i lękliwa kadra, której praca akademicka polega na mantrowaniu wiedzy zawartej w nielicznych przeczytanych podręcznikach. Złe wzorce zostają powielone.

Uniwersytety spadają w rankingach, ale kadra jest zadowolona. Swoją robotę odwala. Nasze uczelnie nie są poważane, ale rządu to nie martwi, grunt, że naukowcy nie podskakują.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: