Krajowa Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność przestrzega przed niebezpiecznymi propozycjami zmian w prawie o szkolnictwie wyższym.

Prezydent będzie mógł „kontrolować”, a nawet „cofać” decyzje świata nauki w sprawie nadania tytułu profesora? „Solidarność” alarmuje

wpolityce.pl

….list Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność”, w którym związek przestrzega przed niebezpiecznymi propozycjami zmian w prawie o szkolnictwie wyższym. Szczególnie niepokoi informacja o poprawce dającej „możliwość kontrolowania przez Prezydenta RP decyzji Centralnej Komisji w sprawie nadawania tytułu profesora, a nawet cofnięcia jej postanowienia”. „Solidarność” słusznie zwraca uwagę, że oznacza to otwarcie pola do jeszcze dalej idącego zwiększenia wpływu świata politycznego na świat nauki…….

2. Proponuje się także osłabienie roli władz uczelni, w tym ułatwienie odwoływania rektorów uczelni publicznych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Należyta ocena tych propozycji wymaga przestudiowania nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym dokonanej w marcu 2011 r. Artykuł 125 uchwalony wtedy stanowi, że „Stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim może być rozwiązany również z innych ważnych przyczyn, po uzyskaniu opinii organu kolegialnego wskazanego w statucie uczelni”. Wcześniejsza wersja zapewniała mocniejszą ochronę: „Stosunek pracy z mianowanym nauczycielem akademickim może być rozwiązany również z innych ważnych przyczyn, po uzyskaniu zgody organu kolegialnego wskazanego w statucie uczelni”. Trzeba tu dodać, że wedle znowelizowanej w 2011 r. ustawy jedynie profesorowie tytularni będą mogli uzyskać mianowanie, a więc stabilizację zatrudnienia.

3. Wprowadza się możliwość kontrolowania przez Prezydenta RP decyzji Centralnej Komisji w sprawie nadawania tytułu profesora, a nawet cofnięcia jej postanowienia. KSN NSZZ „Solidarność” sprzeciwia się temu. Nie można bowiem zakładać – i nie sądzimy by ustawodawca tak czynił – że podstawą interwencji będzie fakt naruszenia przez CK prawa w procesie przyznawania tytułu profesora. Gdyby bowiem pojawiły się takie nieprawidłowości, to sprawą powinna zająć się prokuratura. To pozwala przypuszczać, że inicjator zmiany prawa dopuszcza możliwość interwencji z powodów niemerytorycznych, a np. z powodów politycznych. Jest znanym faktem, że obecne kierownictwo MNiSW jest podatne na pokusę ograniczania wolności badań naukowych, że przypomnę niesławną interwencję ministerialną w związku z pracą magisterską Pawła Zyzaka czy całkiem ostatnią interpretację Kodeksu Etyki Pracownika Naukowego: http://www.nauka.gov.pl/ ministerstwo/zdaniem-ministra/zdaniem-ministra/artykul/sumiennosc-i-sumienie naukowca).

Zmiana ustawy PSW już dokonana w marcu 2011 r., w połączeniu z planowanym obecnie obniżeniem poziomu niezależności rektorów i nadzorowaniem przez Prezydenta RP procedury nadawania tytułu profesora, jest zamachem na konstytucyjnie gwarantowaną autonomię nauki i ludzi nauki, która stanowi jeden z filarów cywilizacji europejskiej.
Szanowne Panie Posłanki i Panowie Posłowie,

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: