Miażdżący raport o systemie edukacji

Miażdżący raport o systemie edukacji: Szkoła nie uczy, a już na wstępnym etapie ogranicza kreatywne myślenie i hamuje rozwój talentów

wpolityce.pl

Setki tysięcy młodych bezrobotnych Polaków to ludzie z wyższym wykształceniem, absolwenci kierunków humanistycznych – politolodzy, socjolodzy, psycholodzy czy dziennikarze. Te kierunki na większości uczelni nie mają limitów miejsc i kończą je rocznie setki osób, dla których rynek zatrudnienia nie jest w stanie zaoferować odpowiedniej ilości miejsc pracy.

Ministerstwo szkolnictwa wyższego zarzeka się, że od jakiegoś czasu organizuje przeróżne kampanie promocyjne, które mają zachęcać młodych ludzi do podjęcia nauki na kierunkach i uczelniach ścisłych. Jednak, jak się okazuje – nie chodzi tu chęci, ale o błędy w podstawie programowej dla uczniów podstawówek. Już na początku swojej edukacji dzieciom ograniczane jest myślenie matematyczne – to program z potencjalnych uzdolnionych matematyków czy fizyków robi humanistów…..

Zarabianie pieniędzy na studiach doktoranckich

Doktoranci bez doktoratu

Grażyna Raszkowska, Rzeczpospolita, 11-05-2013

Z danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynika, że na koniec 2011 r. (najnowsze dostępne dane) na studiach  doktoranckich wśród 40 tys. słuchaczy 30 tys. było na bezpłatnych studiach stacjonarnych i mniej więcej jedna trzecia z nich otrzymywała stypendia. Przewody doktorskie, które są warunkiem uzyskania tytułu, otworzyło ponad 5 tys. osób i mniej więcej tyle samo otrzymało stopień doktora.

…..– Trzystopniowe studia w systemie bolońskim dla wielu polskich uczelni stały się sposobem na zarabianie pieniędzy na  czteroletnich  studiach doktoranckich, których jakość często pozostawia wiele do życzenia. To nie służy rozwojowi nauki – komentuje prof. Bielecki.