Uczelnie nie radzą sobie z plagiatami

Uczelnie nie radzą sobie z plagiatami: e-system to fikacja, promotorzy mają zbyt dużo pracy

Dziennik Gazeta Prawna

Od 1 października uczelnie mają obowiązek sprawdzania pod kątem zapożyczeń prac dyplomowych jeszcze przed egzaminem. Jak wynika z raportu NIK, rzetelne wypełnianie tego obowiązku to fikcja. Pod lupę wzięto 14 szkół publicznych. Uczelniane systemy zapobiegania plagiatom najczęściej sprowadzają się do oklepanych schematów. Bywa, że głównym zabezpieczeniem jest wymóg złożenia przez studenta oświadczenia o samodzielnym napisaniu pracy dyplomowej. Resztę mają wyłapać promotor, recenzenci lub egzaminatorzy. Szwankuje zwłaszcza opieka promotorska. W 10 spośród 14 uczelni grupa promotorów była nadmiernie obciążona liczbą dyplomantów, co powodowało, że nie zauważali bądź ignorowali zauważone przypadki. „Zdarzało się, że w jednym roku akademickim pod kierunkiem jednego promotora pracę pisało ponad 100 osób” – alarmuje NIK….

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: