Patologie doktoranckie
 zebrane przez Krajową Reprezentację Doktorantów


Krajowa Reprezentacja Doktorantów

Patologie doktoranckie


Forum Akademickie

Już sama (nadmierna) liczba osób rozpoczynających studia doktoranckie została uznana przez ankietowanych za patologię. Studia doktoranckie zamiast mieć charakter elitarny, stają się egalitarne. Zdaniem autorów raportu, „podyktowane jest to korzyściami finansowymi instytucji naukowej, a nie rozwojem kadry naukowej czy badań. W konsekwencji środki finansowe na stypendia są zbyt małe i nie wystarczają dla wszystkich. Na studia doktoranckie przyjmowani są wszyscy chętni, niezależnie od ich kompetencji”. Prowadzi to „do dewaluacji studiów doktoranckich oraz niskiego odsetka pozytywnie zakończonych przewodów doktorskich”. Często studia doktoranckie są „jedynie tymczasowym rozwiązaniem w celu uniknięcia bezrobocia, a nie drogą do rozwoju naukowego, poszerzania swojej wiedzy, umiejętności i kompetencji” – jak widać doktoranci byli krytyczni także wobec własnego środowiska.
……Za najbardziej patologiczny element ankietowani uznali sposób rozdzielania środków finansowych przeznaczonych dla doktorantów. Konkretne zarzuty: brak transparentności, nieprzestrzeganie regulaminów, brak jasno określonych i dostępnych kryteriów przyznawania stypendiów, a w końcu – nepotyzm. To słowo pojawia się często w doktoranckiej ocenie realiów polskiego życia akademickiego…..

…..Często zdarza się „dopisywanie zarówno doktorantów, jak i pracowników naukowych do publikacji, nad którymi w rzeczywistości się nie pracowało”.

Bardzo często wskazywano na występowanie mobbingu. Polegał on głównie na wykorzystywaniu „doktorantów do prac administracyjnych i organizacyjnych, prowadzenia zajęć dydaktycznych i wykonywania obowiązków pracowników naukowych realizowanych w ramach projektów”. Doktoranci wskazują częste występowanie „dyskryminacji ze względu na płeć oraz liczne przypadki molestowania psychicznego i seksualnego”.

Nepotyzm pojawia się w ankietach kilkakrotnie w różnych kontekstach i jest opisywany jako zjawisko powszechne. Autorzy potraktowali go jako odrębny problem. Pojawia się już podczas rekrutacji na studia doktoranckie, towarzyszy im przy zaliczeniach egzaminów oraz przyznawaniu stypendiów z różnych źródeł. Pisano o faworyzowaniu „członków rodziny lub bardzo bliskich znajomych przy obsadzaniu stanowisk, jak również kierowanie się interesem własnym/rodziny” podczas przydzielania stypendiów.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: