Po okresie inwestowania w infrastrukturę musimy myśleć, co dalej

Kolarska-Bobińska: rozważamy zmiany w finansowaniu uczelni

PAP-Nauka w Polsce

Resort nauki rozważa zmiany w finansowaniu uczelni i w systemie awansów wśród pracowników akademickich – mówiła w czwartek minister nauki i szkolnictwa wyższego Lena Kolarska-Bobińska podczas III Zlotu Absolwentów Programu TOP 500 Innovators…..”Po okresie inwestowania w infrastrukturę musimy myśleć, co dalej. Konieczne będzie inwestowanie w kapitał ludzki” – powiedziała minister. Przyznała, że jej resort przeprowadził już zmiany dotyczące systemu oceniania i finansowania jednostek naukowych, a teraz chciałby podobnych zmian dotyczących uczelni. „Chcielibyśmy, (…) aby uczelnie nie dostawały tradycyjnej statutowej dotacji, tylko były raz na cztery lata oceniane przez zespół zewnętrznych ekspertów, również międzynarodowych” – powiedziała minister i skomentowała, że pozwoliłoby to szkołom wyższym na lepszą stabilizację finansową……

„Drugą najważniejszą rzeczą, o której mówimy w ministerstwie, jest system karier i awansów” – mówiła minister. Przyznała, że nauka staje się coraz bardziej interdyscyplinarna, a to nie jest w pełni uwzględniane przez Centralną Komisję ds. Stopni i Tytułów. Poza tym, zdaniem minister, młodzi ludzie, którzy chcą robić karierę na uczelniach, powinni mieć też jaśniejszy obraz tego, jakie są możliwości awansu zawodowego.

Minister w swoim wystąpieniu podsumowała też zmiany, jakie w nauce i szkolnictwie wyższym zaszły w ciągu ostatnich 8 lat. „Może i wymagają one poprawy, ale myślę, że były to kamienie milowe w reformowaniu szkolnictwa wyższego i nauki” – powiedziała.

Advertisements

komentarze 2

  1. PRAWDA O NAUCE POLSKIEJ
    Pracuję naukowo ok. 20 lat i należę do pokolenia niszczonego i zniszczonego z pełną premedytacją. Na początku kariery mówiono mi – dla Was młodych nie ma żadnych pieniędzy, grantów, dla Was są niskie zarobki bo dopiero jak zostaniesz profesorem to wtedy będziesz mieć lepiej. Pracuj, awansuj to będziesz miał lepiej.
    Oczywiście żeby nie było idylli nasze roczniki były niszczone przez starą gwardię profesorów gierkowskich, która uważała nas za zagrożenie. Jednocześnie system wymuszał na nas uzyskiwanie stopni, obiecując polepszenie ale po cichu konstruował kolejne progi. Teraz słyszymy – dla Was nie ma grantów są tylko dla młodych, pieniądze na badania – tylko dla młodych, wszystko jest dla młodych naukowców. Ułatwiliśmy doktoraty i habilitacje, a to że trudniej o profesurę no gdzieś próg musi być.
    Tylko Ci młodzi promowani ludzie są zupełnie przypadkowo dziećmi starej gwardii. My mając dorobek słyszymy, że są nowe wymogi i teraz liczą rzeczy, których wprawdzie nie miałeś szans uzyskać ale to przecież normalne bo idzie nowe. Może za kilka lat uzbierasz na profesora. Co prawda teraz zmieniliśmy zasady i po wielu latach pracy możemy Wam zaproponować kopnięcie w 4 litery i wyrzucenie z pracy.
    Tak naprawdę działa ten system. A dlaczego? Ma wspierać starą gwardię marcowych docentów i utorować jej dzieciom ścieżki szybkiego awansu na kierownicze stanowiska by zastąpiły ojców i matki.

  2. Na nauce profesorom nie zależy, im zależy tylko na pieniądzach i władzy. Pewien utytułowany profesor z Białegostoku, który już syna ustawił zrecenzował pozytywnie monografię innemu, teraz profesorowi z południa Polski. Ta monografia to w sporej części plagiat. Sprawa w CK jest już zamiatana pod dywan. Ten Pan, prof z Białegostoku, śmiał się na jednej konferencji z ludzi którzy „chcą naukę uprawiać”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: