Korupcja przy badaniach naukowych

Korupcja przy badaniach naukowych. CBA zatrzymało dwie osoby

wiadomości.wp

• CBA zatrzymało dyrektora Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej i kierownika IT z Wojskowej Akademii Technicznej
• Obaj usłyszeli zarzuty o charakterze korupcyjnym
• Zatrzymania to ciąg dalszy śledztwa prowadzonego od ubiegłego roku
• CBA bada wątki rozdziału środków publicznych w zamian za łapówki i stanowiska
• Już w grudniu 2015 roku zarzuty w tej sprawie usłyszały trzy osoby

Mirosław Krajewski bez habilitacji

Odebrana habilitacja w Toruniu


FA 2/2016

….Najdłużej – od połowy maja 2007 r. – na swój finał oczekiwała sprawa nierzetelnej monografii habilitacyjnej prof. dr. hab. Mirosława Krajewskiego z Instytutu Historii i Spraw Międzynarodowych Uniwersytetu Jana Kazimierza w Bydgoszczy. Wtedy to na łamach „Dużego Formatu” (dodatku do „Gazety Wyborczej”) ukazał się artykuł Piotra Głuchowskiego i Marcina Kowalskiego Jak profesor księdza plagiatował , w którym Mirosławowi Krajewskiemu, ówczesnemu posłowi Samoobrony i zastępcy przewodniczącego Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, zarzucono m.in. plagiat źródeł w habilitacji. Była nią monografia Powstanie styczniowe między Skrwą a Drwęcą , która ukazała się nakładem Włocławskiego Towarzystwa Naukowego w 1994 r. Stopień uzyskano na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w lutym 1995 r. Prof. Krajewskiego obwiniono o to, że z wcześniejszej książki nieżyjącego już ks. Czesława Lissowskiego Powstanie styczniowe w ziemi dobrzyńskiej , wydanej w Płocku w 1938 r., przejął dane i źródła archiwalne (do których nie dotarł), i na ich podstawie napisał habilitację…..

Antyplagiatowe boje

Rewolucyjne zmiany ws. plagiatów: Student złamie prawo, odpowie też promotor?

Dziennik Gazeta Prawna

Ministerstwo Nauki chce, by ogólnopolski program dla uczelni był dostępny w przyszłym roku. Rozważa także, by za złamanie prawa przez studenta odpowiadał jego promotor….

Taka propozycja wzbudza kontrowersje w środowisku akademickim. – Na pewno jej wprowadzenie spotkałoby się z oporem akademików. Być może doprowadziłoby do protestu i profesorowie zrezygnowaliby z prowadzenia seminariów – mówi Piotr Pokorny.

– Jeżeli promotor miałby być współodpowiedzialny, to oznaczałoby, że świadomie dopuścił do nieprawidłowości w pracy. To byłoby bardzo trudno udowodnić – uważa prof. Marek Rocki, były przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Nie wiadomo też, jaki rodzaj kary miałby ponieść profesor za plagiat studenta.

Nadużycia finansowe przy realizacji programu UE

Skok na kasę unijną profesora od węgorzy

Debata

Zarzuty nadużyć finansowych przy realizacji programu UE dot. rozrodu ryb postawiła prokuratura okręgowa w Olsztynie pracownikowi naukowemu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Według prokuratury wypłacał on m.in. wynagrodzenia wiedząc, że część badań nie została wykonana. Profesor Dariusz K. z Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa UWM uzyskał w 2012 rok tytuł Osobowość Roku Warmii Mazur 2011 w kategorii – nauka. Sprawę do prokuratury zgłosiły obecne władze UWM.

Chodzi o duży projekt naukowy „Innowacje w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem biotechniki rozwoju ryb”, rozpoczęty w 2011 r. Zgodnie z założeniami naukowcy mieli opracować, przetestować i wdrożyć nowe technologie w hodowli ryb śródlądowych. Wartość projektu to 33 mln zł; 25 mln zł pochodzi z Europejskiego Funduszu Rybackiego, a 8 mln zł to wsparcie z budżetu państwa……..

Jak mówił prorektor, kierownik projektu był zatrudniony na umowę o pracę i otrzymywał wynagrodzenie 1700 zł, ale już wynagrodzenia za prace badawcze wahały się w przedziale od 100 zł do 450 zł za godzinę pracy.Jeden z wykonawców prac otrzymywał przez kilka miesięcy po 100 tys. zł miesięcznie.

Prof. Jaroszewski przyznał też, że największe koszty projektu stanowił zakup aparatury badawczo-naukowej – ok. 16 mln zł; koszt wynagrodzeń badaczy wyliczono na ok. 8,5 mln zł, a 6,5 mln zł stanowiły koszty związane z upowszechnieniem i wdrożeniem nowych technologii hodowli ryb.

Uczelnia informowała, że w projekt miało zostać zaangażowanych 50 pracowników UWM na czele z prof. prof. dr hab. Dariuszem K. z Katedry Rybactwa Jeziorowego i Rzecznego.

Projekt „Innowacje w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem biotechniki rozrodu ryb” (m.in. rozmnażania węgorza europejskiego w sztucznych warunkach) realizowany był na Wydziale Nauk o Środowisku pod kierunkiem prof. dra hab. Dariusza K. Przy realizacji projektu pracowały cztery osoby z tytułem profesora, cztery osoby z tytułem dr habilitowany (w tym trzech zatrudnionych na stanowisku profesora nadzwyczajnego), sześciu doktorantów. Ponadto w skład zespołu wchodziły osoby ze stopniami i tytułami naukowymi z następujących dziedzin: biologia, nauka o żywności, weterynaria, farmacja, geografia, ekonomia, matematyka, informatyka oraz z nauk rolniczych dyscyplina rybactwo….

Sprawa Obarka na antenie Radia Olsztyn

Sprawa Obarka na antenie Radia Olsztyn

Debata

Radio Olsztyn wyemitowało audycje poświęconą 4-letniej walce dziennikarza Adama Sochy o dowiedzenie, iż dr hab. Piotr Obarek profesor UWM, były dziekan Wydziału Sztuki tej uczelni popełnił plagiat. Przypomnijmy, iż Rada Wydziału Grafiki Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie odebrała 20 stycznia 2016 roku Piotrowi Obarkowi, profesorowi Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, stopień habilitacji……

Uniwersytet w dobie przemian

MAREK KWIEK – UNIWERSYTET W DOBIE PRZEMIAN INSTYTUCJE I KADRA AKADEMICKA W WARUNKACH ROSNÑCEJ KONKURENCJI ( w pdf)

Największe w historii badania kadry naukowej pokazują, jak bardzo jest źle

Czemu naukowcy mało piszą

GW

Polscy naukowcy prowadzą mało badań i mało publikują. Największe w historii badania kadry naukowej pokazują, jak bardzo jest źle. Nowy minister nie ma żadnej recepty na kryzys…..Prof. Kwiek nie ma wątpliwości, że możliwe są dwa scenariusze dla polskiej nauki: albo stagnacja i biedowanie, albo włączenie w obieg międzynarodowy. To oznacza jednak zgodę na redukcję zatrudnienia w sektorze (nawet o połowę) oraz duże zróżnicowanie płac w zależności od miejsca pracy i indywidualnych osiągnięć. Dziś w każdym ośrodku, tym najlepszym i tym najgorszym, obowiązują te same widełki płacowe.

– Tego nie ma nigdzie na świecie. Nauka to niezwykle okrutny, konkurencyjny świat – mówi prof. Kwiek…..- Polskę stać na trzy dobre uczelnie, w których naukowcy będą robić to samo, co się robi na Zachodzie, za zbliżone pensje, przynaj-mniej pod względem siły nabywczej – mówi prof. Kwiek. – Wolałbym, żeby było ich dziesięć, ale na tyle prawdopodobnie nie wystarczy.

Polską naukę czekają więc w niedługim czasie kolejne ogromne wstrząsy, a rządzących – protesty. Jeśli dojdzie do masowych zwolnień i zamykania całych kierunków, rewoltę kadry mają jak w banku.