Lepiej się nie wychylać

Suchodolska: Grantoza zabija naukę

Gazeta Prawna

Gdyby przyznając granty na naukę zamiast konkursów na projekty urządzić losowanie, rezultat byłby pewnie taki sam. Albo lepszy. A na pewno byłoby taniej.

Miesiąc minął, odkąd opublikowałam w DGP tekst o niepokojących praktykach finansowych w Polskiej Akademii Nauk, a telefon wciąż dzwoni. Naukowcy – młodzi i ambitni, a zarazem wściekli i rozżaleni – chcą rozmawiać o sposobie finansowania różnych projektów badawczych. Zazwyczaj chodzi o granty rozdzielane za pośrednictwem wyspecjalizowanych instytucji. System, który miał być łatwy w obsłudze, stanowić gwarancję uczciwości i transparentności, działa bowiem na opak. W zasadzie nie powinniśmy się temu dziwić, wszak jesteśmy mistrzami w budowaniu konstruktów będących zaprzeczeniem swojej idei, ale młodzi naukowcy bywają jak dzieci i wszystko trzeba im tłumaczyć. Choć głupio jeszcze niezepsutemu dziecięciu rzucić w twarz, że od początku chodziło nie o to, co ono sobie wyobrażało, tylko na odwrót. Że w mętnej wodzie lepiej się łowi, że chodzi o pieniądze – tyle że niekoniecznie na naukę……

…. lepiej – mówią naukowcy – się nie wychylać. Bo na pewno się nie opłaca. Profesor, który zacząłby głośno sarkać, zostałby zmarginalizowany przez środowisko, a młody naukowiec byłby skończony.

Tłumienie prawdy

Tłumienie prawdy

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/mysl/184187,tlumienie-prawdy.html

Z wojewodą lubelskim dr. hab. Przemysławem Czarnkiem, wieloletnim pracownikiem KUL, rozmawia Piotr Falkowski Jak atak na ks. prof. Tadeusza Guza ma się do kwestii wolności nauki? – Oczywiście środowiska atakujące ks. prof. Tadeusza Guza kompletnie nie respektują wolności nauki. Zresztą te ataki nie polegają, zauważmy, na polemice z argumentami podnoszonymi przez Księdza Profesora, tylko przede wszystkim na przeinaczaniu i fałszowaniu tych argumentów, a to już świadczy samo o sobie……

Bez promotora obrona pracy doktoranta nie może się odbyć

Prof. Morawski nie przyszedł na obronę doktoranta

Rz

Zaplanowana na poniedziałek obrona pracy doktoranta prof. Lecha Morawskiego, po raz drugi nie odbyła się. Powodem była nieobecność promotora pracy – sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Morawski oświadczył, że jego nieobecność to efekt dyskredytującej go uchwały WPiA UMK w Toruniu……”Jednocześnie pragnę podkreślić, że moja nieobecność jest efektem dyskredytującej moją osobę i obraźliwej w swojej treści uchwały podjętej dn. 16 maja 2017 r. przez Radę Wydziału Prawa i Administracji UMK. Jest mi przykro, że moja decyzja wpływa na sytuację mgr T. Marca. Mój udział w obronie pracy doktorskiej w dniu 19 czerwca 2017 roku oznaczałby jednak, że uznaję prawomocność uchwały Rady WPiA UMK. Stosowne oświadczenie skierowałem do wszystkich członków Rady Wydziału” – poinformował PAP prof. Morawski…….

Chcesz być człowiekiem sukcesu finansowego pracuj na uczelni !

Prezydent Krakowa więcej zarabia na uczelniach niż za pracę dla miasta

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/prezydent-krakowa-wiecej-zarabia-na-uczelniach-niz-za-prace-dla-miasta,12162700/  

Kontrowersje. W 2016 roku Jacek Majchrowski zarobił ponad pół miliona złotych. Za rządzenie miastem dostał 157 tys. zł, za pracę na dwóch uczelniach – 267 tys. zł….164 tys. zł otrzymał za pracę na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, prowadzonej przez Krakowskie Towarzystwo Edukacyjne, w którym jego żona ma 25 proc. udziałów. Na swojej macierzystej uczelni – Uniwersytecie Jagiellońskim, profesor zarobił 102 tys. zł. Do wynagrodzeń za pracę w trzech miejscach doszła jeszcze emerytura – 90 tys. zł. –

Bez wątpienia prezydent Majchrowski jest człowiekiem sukcesu. Finansowego…..prof. Majchrowski. I wylicza, że obowiązki dydaktyczne wypełnia we wtorki i czwartki rano od godz. 8 do 9.30, co oznacza, że jest sowicie opłacanym wykładowcą. Pracą naukową zajmuje się wieczorami albo w weekendy. ….Ludzie, którzy stoją na czele miast, wystawiają sobie złe świadectwo, jeśli dorabiają w innych miejscach – ocenia jednak prof. Antoni Kamiński, były szef Transparency International Polska….Dodatkowe dochody prezydentów miast nie są niczym wyjątkowym. Jednak ich skala wyróżnia prezydenta Krakowa.

Rządząca w Warszawie Hanna Gronkiewicz-Waltz też pracuje nie tylko w magistracie. Wykłada na Uniwersytecie Warszawskim, co dało jej w ubiegłym roku prawie 123 tys. zł. Pracownikiem uniwersyteckim jest też prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski – z pensją roczną 80 tys. zł.

Profesorowie fałszowali indeks za 1,4 mln zł?

Profesorowie fałszowali indeks za 1,4 mln zł?

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/profesorowie-falszowali-indeks-za-14-mln-zl,12150163/

Dwóch naukowców Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie miało „pomagać” wiceprezesowi KGHM w doktoracie. Zdaniem prokuratury profesorowie Marek D. i Wiesław W. dostali za to bardzo intratne zlecenie. W ubiegłym tygodniu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała trzech mężczyzn. Wśród zatrzymanych jest Jacek K., który pełnił funkcję wiceprezesa KGHM Polska Miedź S.A., Marek D. – prodziekan Wydziału Zarządzania AGH oraz Wiesław W. – profesor na tym wydziale.

….Prokurator zarzucił również Jackowi K. udzielenie korzyści majątkowych Markowi D. i Wiesławowi W. Łapówka miała polegać na zleceniu profesorom przygotowania opracowań naukowych na rzecz KGHM Polska Miedź S.A. za kwotę 1 miliona 406 tysięcy złotych. W zamian za te korzyści finansowe profesorowie mieli wprowadzić fałszywe wpisy do indeksu co do zaliczenia zajęć na studiach doktoranckich organizowanych przez AGH. Jacek K. nie zdał egzaminu i i nie pojawiał się na zajęciach. Mimo to w indeksie widniały wpisy, które potwierdzały zaliczenie egzaminu i obecność na zajęciach.

ABW zatrzymało pracowników AGH

ABW zatrzymało pracowników AGH 

onet.pl

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali doktorów wydziału zarządzania AGH. Naukowcy zostali zatrzymani na polecenie wrocławskiej prokuratury. Ta – w specjalnym oświadczeniu – poinformowała, że mężczyźni zostali zatrzymani w związku z korupcją…..Sprawa ma związek ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławiu. Ta bada działania na szkodę spółki KGHM Polska Miedź S.A…..

…..Sześć osób, w tym trzech naukowców, zatrzymała wrocławska policja w sprawie podejrzenia o oszustwa przy realizacji badań naukowych w Akademii Górniczo-Hutniczej w kwietniu tego roku. W wyniku działań podejrzanych uczelnia oraz resort nauki miały stracić ponad ćwierć miliona złotych. Były to już kolejny krok służb w tej sprawie. Wcześniej – w marcu tego roku – zatrzymano dwóch pracowników z AGH, którzy są z kolei podejrzani o wyłudzenie ponad 2,2 mln zł na fikcyjne granty.

xxxxxxxxxxxxxxxxx

ABW zatrzymała pracowników AGH w Krakowie

wpolityce.pl

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział PAP, że zatrzymań dokonano w czwartek na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.

Żaryn ujawnił, że zarzuty korupcyjne mają dotyczyć udzielenia korzyści majątkowej osobom pełniącym funkcje publiczne w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie za bezprawne pośrednictwo w załatwieniu wpisów do indeksu.

Chodziło o wpisy pozytywnych ocen z różnic programowych potrzebne do kontynuacji studiów doktoranckich Jacka K. Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o jednego z b. wiceprezesów KGHM i działania z lat 2015-16.

Żaryn podał, że K. postawiono zarzut udzielenia korzyści majątkowej, a zarzuty jej przyjęcia – Markowi D. oraz Wiesławowi W. Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o pracowników naukowych AGH.

K. oprócz zarzutu popełnienia przestępstwa korupcyjnego, przedstawiono również zarzuty popełnienia przestępstwa z Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi polegające na ujawnieniu poufnych informacji oraz nakłaniania funkcjonariuszy policji do przekroczenia uprawnień i ujawnienia informacji prawnie chronionych”

— podał rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.