Miernoty monopolizujące wysokie stanowiska na polskich uczelniach

Fascynujacy życiorys niepokornego naukowca. Od górnika z kopalni „Wujek” do uniwersyteckiego profesora

czashistorii.pl

Postkomunistyczna „Gazeta Wyborcza” opublikowała list otwarty kilkudziesięciu utytułowanych intelektualistów, głównie historyków, potępiających brutalnie profesora Bogdana Musiała. Naukowiec podpadł im, gdyż kilkakrotnie gniewnie ujawnił patologie drążące profesję historyka, jej skomunizowanie, skorumpowanie, przeciętniactwo oraz brak kompetencji.

….O co Bogdanowi Musiałowi chodziło? Chodziło mu o miernoty monopolizujące wysokie stanowiska na polskich uczelniach, na które to stanowiska nie zasługują ze względu na swój niski poziom intelektualny i brudne mechanizmy własnego sukcesu, które są głęboko zakorzenione w PRL-owskiej przeszłości.

Trwają na tych stanowiskach w wyniku kontynuacji układu postkomunistycznego w nauce. Wielu to prymusi selekcji negatywnej w komunie. Tacy, którzy potrafili się umiejętnie podlizać, wspiąć na karkach lepszych od siebie. Niektórzy z prymusów to naturalnie resortowe dzieci. Rodzice ubecy załatwili pociechom synekury wraz z tytułami.

Po 1989 roku nastąpiła metamorfoza tej grupy. Domorośli utrwalacze władzy ludowej w nauce – podlizujący się zapobiegliwie narodowo-bolszewickiemu moczaryzmowi-kiszczakizmowi, ale po 1968, a szczególnie po 1980 roku flirtujący z dysydenckością w formie poststalinowskiej, trockistowskiej czy innej socjalistycznej – stali się nagle wszyscy „liberałami”…..

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: