Pobicie rektora

Założyciel poznańskiej uczelni pobił rektora szkoły w Warszawie?

gloswielkopolski.pl

Janusz Musiał funkcję założyciela „Pedagogium” pełni od grudnia 2015 r. Jak mówi rektor tej uczelni, wcześniej panowie spierali się o wizję szkoły czy kwestie organizacyjne. Jednak nigdy dotąd nie doszło do sytuacji, jaka miała miejsce ostatnio podczas obrad senatu uczelni. – Założyciel próbował odebrać mi ich przewodnictwo, co jest niezgodne ze statutem uczelni – wspomina prof. Marek Konopczyński. – Po kilkakrotnych prośbach o umożliwienie dalszego procedowania zostałem zmuszony do przerwania posiedzenia. Pożegnałem się i wyszedłem z sali. To jednak nie koniec. Jak relacjonuje profesor, założyciel uczelni wybiegł za nim i zaatakował. – W momencie, gdy zacząłem schodzić po schodach, zaczął mnie kopać w plecy, bijąc pięścią w tył głowy i szyję – mówi prof. Marek Konopczyński…..

.Do zdarzenia na uczelni doszło w połowie września. Od tego czasu prof. Marek Konopczyński został odwołany z funkcji rektora….Jak informuje założyciel szkoły, w pracy czeka też na niego wypowiedzenie. – W najbliższym czasie opinia publiczna zostanie powiadomiona o nieprawidłowościach. W ich wyniku został odwołany z pełnionego stanowiska i pracy na uczelni – mówi Janusz Musiał. Kanclerz-założyciel poznańskiej WSPiA oraz warszawskiej WSNS „Pedagogium” odmówił komentarza w sprawie pobicia, jakiego miał dopuścić się w czasie obrad senatu. Jak tłumaczy, nie będzie odnosił się do bzdur. Do ostatnich wydarzeń odnieśli się też studenci Pedagogium. Sprzeciwiają się odwołaniu profesora z funkcji rektora. Petycję w tej sprawie podpisało już ponad 200 osób.

Pobicie rektora

Warszawa: właściciel prywatnej uczelni miał pobić rektora

onet.pl

Na warszawskiej uczelni wyższej miało dojść do ataku na rektora. Jak informuje Radio Zet, właściciel szkoły Pedagogium miał pobić jednego z profesorów. Policja obecnie sprawdza te doniesienia i zabezpieczyła nagrania z monitoringu….. Powodem sporu były odrębne wizje na dalsze funkcjonowanie placówki. O sprawie zostało już poinformowane Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Dziś prof. Konopczyński został formalnie odwołany ze stanowiska rektora uczelni.

Studenci płockiej PWSZ ogłosili zawiązanie komitetu strajkowego

Rektor płockiej PWSZ: protest studentów inspirowany, a zarzuty nieprawdziwe

PAP Nauka w Polsce

Zdaniem rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej (PWSZ) w Płocku (Mazowieckie) prof. Jacka Grzywacza trwający tam protest części studentów jest inspirowany przez kilku byłych i obecnych pracowników uczelni, niezadowolonych z rezultatu wyborów do jej władz.

Rektor płockiej PWSZ, deklarując gotowość do rozmów, odpiera jednocześnie zarzuty studentów, którzy od ubiegłego tygodnia protestują przeciwko, ich zdaniem niewłaściwej procedurze wyboru uczelnianych władz na nową kadencję 2016-20 oraz przeciwko zwalnianiu pracowników…….

Wyższa szkoła konfliktów.

Wyższa szkoła konfliktów. Związkowcy idą do sądu, studenci apelują do ministra

Dziennik Polski

Kolejna odsłona konfliktu pomiędzy rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu prof. Witoldem Stankowskim a działaczami „Solidarności” znajdzie finał w sądzie pracy. Sprawę chce tam skierować zwolniona dyscyplinarnie przewodnicząca uczelnianej „S” Monika Bartosz. ….Rektor przed sądem W obronie przewodniczącej stanęli koledzy z uczelnianej „S”, którzy nie wyrazili zgody na jej zwolnienie. Teraz wspierają ją też prawnicy małopolskiej „S”. – To, co się dzieje w Oświęcimiu, jest chore. Mogłoby się wydawać, że w państwowej instytucji takie sprawy powinny być poukładane, a tu od samego początku wojna ze związkami. Widać uczelnią kierują ludzie nieodpowiedzialni – komentuje Adam Lach, wiceszef Zarządu Regionu Małopolska „S”. Jeśli sprawa z powództwa Moniki Bartosz trafi do sądu pracy, nie będzie jedyną, w której drugą stroną sporu jest rektor PWSZ prof. Witold Stankowski. Obecnie toczą się trzy takie procesy, m.in. z powództwa byłego kanclerza Adama Bilskiego i wykładowczyni Stanisławy Jung-Konstanty. Zaś od początku 2014 r. zakończyły się cztery podobne postępowania. W dwóch uczelnia przegrała, zawarto jedną ugodę. Czwarta sprawa, w której oddalono powództwo, znajduje się na etapie apelacji w Sądzie Okręgowym w Krakowie. ….

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/malopolska/a/wyzsza-szkola-konfliktow-zwiazkowcy-ida-do-sadu-studenci-apeluja-do-ministra,9471624/

Jawność sprzyja nauce – o konflikcie w PAN

Jawność sprzyja nauce – o konflikcie w PAN

http://siecobywatelska.pl/……

O co chodzi w sporze?

Sprawa dotyczy Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN (INE PAN). Półtora roku temu Instytut znajdował się na skraju zapaści, zatrudniono nowego dyrektora. Z otrzymanej od niego dokumentacji wynika, że zastał sytuację w której m.in.:

  • zdarzały się przyjęcia na studia doktoranckie bez stopnia magistra;
  • wystawiano dokumenty, w których, „ze względu na szczególne doświadczenie zawodowe”, tworzono możliwość ukończenia studiów doktoranckich nawet w jeden semestr;
  • brakowało ewidencji dyplomów oraz dokumentacji przebiegu studiów. Niektórym kandydatom, na studiach doktoranckich, wystawiano dokumenty zaliczające oceny ze studiów licencjackich;
  • oferowano uzyskanie stopnia doktora z nauk o zarządzeniu, do czego Instytut nie miał uprawnień;
  • obiecywano wspólne dyplomy z zagraniczną instytucją badawczą, która nic o tym nie wiedziała;
  • trzech profesorów – w krótkim czasie zawarło pomiędzy sobą umowy, na kwotę ponad 500 tys. złotych, których przedmiotem było opracowywanie różnego rodzaju wytycznych, sylabusów, programów, nigdy nie uchwalonych przez Radę Naukową. Niektóre umowy opiewały na kwoty dochodzące nawet do 50 tys. złotych za przygotowanie np. sylabusów do wykładów na 1/3 strony formatu A4, i które nigdy nie zostały przeprowadzone;
  • zawierano umowy z członkami rodzin, w tym w taki sposób, że rodzic-profesor był osobą odpowiedzialną za odbiór dzieła od swojego dziecka. ……

Oficjalnie na naszej uczelni panuje sielanka, ale prawda jest inna

Związkowa konspira w państwowej uczelni

Dziennik Polski

Kontrowersje. W reakcji na łamanie praw pracowniczych i malejące pensje ludzie chcą zakładać związki zawodowe. I są za to tępieni nawet w publicznych instytucjach. Oficjalnie na naszej uczelni panuje sielanka, ale prawda jest inna. Są konflikty, kto podpadnie władzy, wylatuje – twierdzą pracownicy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu, którzy postanowili założyć związek zawodowy. Adam Lach, wiceprzewodniczący małopolskiej „Solidarności” odpowiedzialny za rozwój związku, ujawnia, że grupa inicjatywna na PWSZ liczy 10 osób. – Zgodnie z prawem ta informacja powinna pracodawcy wystarczyć. A rektor zażądał ujawnienia nazwisk wszystkich działaczy! To sprawa dla prokuratury – uważa wiceszef „S”.

Eskalacja konfliktu w sprawie tropów tetrapoda

Konflikty

„Tetrapod a sprawa polska”

Honic – niepoprawni.pl 30.11.2012

Józefowi Wieczorkowi tekst ten dedykuję.

Do napisania tego zdecydowanie zbyt długiego tekstu skłonił mnie artykuł Józefa Wieczorka „Tropy zostały odkryte ale odkrywca nie został wytropiony”(1). Pomyślałem że można sprawdzić jak działa nasz matrix na obszarze czystej nauki. Analiza oparta jest wyłącznie o ogólnodostępne w Sieci informacje (spis linków poniżej). Wniosek określiłbym jako smutny…

……W 2011 roku Złonkiewicz wystąpił też do działającego przy ministrze nauki i szkolnictwa wyższego Zespołu ds. Dobrych Praktyk Akademickich o dokonanie oceny działań Niedźwiedzkiego i Szreka, które według niego naruszają zasady zawarte w Kodeksie Etycznym Polskiej Akademii Nauk. Zespół ten zajmował się ponad rok sprawą i niedawno (lato 2012) wydał opinię. „(…) Zespół potwierdza, iż znalezisko Złonkiewicza odegrało istotną rolę (…) zespół proponuje, aby minister nauki wezwał Niedźwiedzkiego i Szreka do nazwania śladów tetrapoda z Zachełmia od nazwiska Złonkiewicza (zlonkiewiczi). Obiecywali to zaraz po publikacji w „Nature”, a gdy Złonkiewicz upomniał się o uznanie go za odkrywcę, wycofali się. Na koniec wydanej opinii zespół za niedopuszczalne uznał „wszelkie formy cenzurowania, a tym bardziej mobbingu ze strony niektórych przełożonych w PIG w stosunku do Zbigniewa Złonkiewicza, prowadzące do eskalacji konfliktu zamiast do jego załagodzenia i konstruktywnej współpracy”. Otrzymał on m.in. zakaz wypowiadania się do mediów, a ze strony internetowej oddziału PiG usunięty został jego artykuł na temat Zachełmia. (5)……..

….

Linki (dostęp 26-30.11.2012)
(1) https://blogjw.wordpress.com/2011/03/14/tropy-zo…
(2) http://www.pgi.gov.pl/images/stories/przeglad/pg…
(3) http://bi.gazeta.pl/im/0/9143/m9143870.pdf
(4) http://kraina-tetrapoda.pl/story/tetrapod-wyszed…
(5) http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12387898,…
(6) http://www.focus.pl/newsy/zobacz/publikacje/prze…
(7) http://www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz…
(8) http://wyborcza.pl/1,75476,7427552,Z_morza_wyszl…
(9) http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35253,9143573,D…
(10) http://www.pgi.gov.pl/images/stories/przeglad/20…
(11) http://www.pgi.gov.pl/images/stories/przeglad/20…
(12) http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,9144124,S…
(13) http://www.rp.pl/artykul/415995.html
(14) http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12402546,…
(15) http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID…
(16) http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID…
(17) https://nfaetyka.wordpress.com/2011/02/25/czy-w-n…
(18) http://www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz…
(19) http://forum.przyszloscwprzeszlosci.pl/co-nas-bo…
(20) http://www.pgi.gov.pl/pl/o-instytucie-geologiczn…
(21) http://kielce.gazeta.pl/kielce/51,47262,12387898…
(22) http://www.national-geographic.pl/artykuly/pokaz…
(23) http://wyborcza.pl/1,75476,7427572,Lapy__lapy__c…
(24) http://geoportal.pgi.gov.pl/portal/page/portal/p…
(25) http://www.e-vive.pl/znalezisko-proznosci,pl,153…
(26) http://www.pgi.gov.pl/pl/instytut-geologiczny-ak…
(27) http://www.uw.edu.pl/strony/pismo/pismo_1005.pdf
(28) http://wyborcza.pl/1,75476,8475527,Kotozaur_spod…
(29) http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,…
(30) http://www.youtube.com/watch?v=Qmf5jsuAfDY
(31) http://www.ekomuzeum.pl/ekspozycje-stale/paleont…
(32) http://www.pgi.gov.pl/images/stories/przeglad/20…
(33) http://www.youtube.com/watch?v=AAEtBAt_Z_c

KUL pod lupą TVN

KUL atakuje TVN za krytykę.”Nieetyczne i bezpodstawne”

Gazeta Wyborcza – Lublin, 12.11.2012

– Redakcja „Uwaga! TVN” zawarła w swoim programie szereg informacji, w tym także wypowiedzi niektórych bohaterów reportażu, które nie mają potwierdzenia w stanie faktycznym – tak rzeczniczka KUL dr Lidia Jaskuła skomentowała czwartkowy program „Uwaga” poświęcony byłej pracownicy uniwersytetu, która uważa, że została zwolniona, bo oskarżyła profesora katolickiej uczelni, że ją poturbował…. argumenty mające świadczyć na korzyść władz KUL: „(…)wbrew sugestiom, które pojawiły się w ww. programie „Uwaga! TVN”, nie ma związku między wypowiedzeniem stosunku pracy dr Sabinie Bober, a jej postępowaniem habilitacyjnym (…) i dalej: „Władze KUL zapewniają, że w powyższych sprawach, które są przedmiotem postępowań sądowych i postępowania administracyjnego, podejmą odpowiednie kroki prawne po ich prawomocnym zakończeniu”.

Oświadczenie w sprawie treści programu „Uwaga! TVN”
wyemitowanego 8 listopada 2012 r

Redakcja  „Uwaga!  TVN”  zawarła  w  swoim  programie  szereg  informacji,  w  tym  także wypowiedzi  niektórych  bohaterów  reportażu,  które  nie  mają  potwierdzenia  w  stanie faktycznym.
Wypowiedzenie stosunku pracy dr Sabinie Bober oraz jej wcześniejszy konflikt z prof. Janem K. stanowią dwie odrębne sprawy, które nie pozostają ze sobą w żadnym związku, a ich
łączenie i traktowanie jako zagadnień powiązanych jest nieetyczne i bezpodstawne.

Całe oświadczenie można przeczytać tutaj.

Poniżana pracownica na katolickim uniwersytecie

tvn Uwaga 8.11.2012 (wideo)

KUL kontra TVN. „Naruszyli dobre imię uczelni”

Gazeta Wyborcza Lublin, 9.11.2012

Władze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego skrytykowały stację telewizyjną TVN za zapowiedzi czwartkowego programu „Uwaga TVN”, który telewizja poświęciła sprawie konfliktu między prof. Janem K. a dr Sabiną B. Według pani doktor profesor pobił ją i znieważył.
Materiał pokazany w wieczornym programie „Uwaga TVN” wywołał sprzeciw KUL. Uczelnia nie czekała z reakcją na emisję programu, negatywne reakcje uczelni spowodował sam zwiastun. W krótkiej zapowiedzi programu na stronie internetowej „Uwaga TVN” dziennikarze stacji postawili pytanie: „Jak to możliwe, że na tak szanowanym uniwersytecie może dochodzić do bulwersujących zdarzeń?”……Po incydencie pani doktor zawiadomiła o tym władze uczelni i policję, a także wniosła do Sądu Rejonowego w Lublinie prywatny akt oskarżenia. Sprawa nadal toczy się przed sądem. K. nie przyznaje się do winy.KUL zaś przeprowadził postępowanie dyscyplinarne wobec profesora i ukarał go upomnieniem. Sabina B. zaś otrzymała… wymówienie i z końcem września tego roku przestała być pracownikiem KUL.
Paweł P. Reszka – Gazeta Wyborcza – Lublin,10.10.2012
Profesor, który poturbował swoją podwładną, panią doktor z KUL, nie przychodzi na rozprawy i nie zgadza się, by były prowadzone pod jego nieobecność. Dostarcza zwolnienia lekarskie. Adwokat pani doktor chce, by profesora zbadali eksperci z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego

Obecny system jest niezgodny z prawem, sprzeczny z konstytucją, dyskryminuje uczelnie niepubliczne

Rektorzy grożą Kudryckiej sądem

Artur Grabek , Rzeczpospolita, 17.04.2012

Uczelnie niepubliczne myślą o pozwie zbiorowym. Powód? Dyskryminacja przy podziale publicznych pieniędzy

Środowisko prywatnych szkół wyższych zaostrza stanowisko w sprawie finansowania edukacji. To reakcja na bezczynność i bezprawne działanie rządu – od kilku lat minister nauki i szkolnictwa wyższego nie wydał rozporządzenia umożliwiającego prywatnym uczelniom ubieganie się o dotację z budżetu. Tym razem sprawa może trafić do sądu.

O modelu finansowania uczelni środowisko akademickie będzie dyskutować z przedstawicielami MNiSW w najbliższy piątek – na konferencji organizowanej przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Dziś budżetowe dotacje dostają tylko uczelnie publiczne. Stanowisko sektora uczelni niepublicznych jest jasne. – Obecny system jest niezgodny z prawem, sprzeczny z konstytucją, dyskryminuje uczelnie niepubliczne – mówi „Rz” prof. Tadeusz Pomianek, rektor WSIiZ i prezes Polskiego Związku Pracodawców Prywatnych Edukacji PKPP Lewiatan. ….

Uczelnie niepubliczne mają też dostęp na równych zasadach do puli środków w otwartych konkursach, a także uzyskują finansowanie badań naukowych – twierdzi Loba.  I zaznacza, że finansowanie budżetowe musi mieć coraz bardziej charakter projakościowy, a nie automatyczny.

Tyle że o takim modelu mówią także rektorzy uczelni niepublicznych. Ich zdaniem obecny system oparty na liczbie studentów obniża poziom kształcenia, bo uczelnie publiczne skupiają się głównie na wzroście ich liczby zamiast zwiększaniu aktywności w zakresie badań naukowych i współpracy z gospodarką….

W roku akademickim 2010/2011 przychody uczelni publicznych wyniosły ponad 16,5 mld zł, z czego zdecydowaną większość stanowiły dotacje. Przychód z tytułu sprzedaży prac i usług badawczych wyniósł ok. 300 mln zł. – Finansowanie uczelni powinno być oparte na jakości, a jej wzrost jest możliwy tylko w warunkach konkurencji. Dotacja powinna być kierowana do uczelni, które zapewniają dobrą jakość kadry, proces kształcenia i w rezultacie ich absolwenci dobrze radzą sobie na rynku pracy – przekonuje Pomianek.

Uczelnie nie domagają się dodatkowych pieniędzy, ale modelu, w którym budżet finansuje edukację, w ramach posiadanych środków, bez względu na to, czy oferta pochodzi od uczelni publicznej czy niepublicznej

Rzecznik uważa, że pracowników uczelni powinna cechować godność w postępowaniu

Nie ma (na razie) reakcji UWM na kłótnie artystów

Marcin Wojciechowski – Gazeta Wyborcza – Olsztyn,13.04.2012

Rektor olsztyńskiego uniwersytetu wstrzymuje się z ostateczną decyzją co do sposobu wyjaśnienia konfliktu na wydziale sztuki. Póki co rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich zasugerował mu, żeby sprawę oceniła uczelniana komisja etyki…

..To typowy interpersonalny konflikt dotyczący de facto kampanii wyborczej na wydziale sztuki – mówi prof. Zbigniew Endler. – Zgromadzony materiał nie dał mi podstaw prawnych do wszczęcia postepowania dyscyplinarnego. Każda ze stron tego sporu na poparcie swojej wersji przebiegu spotkania przedwyborczego miała świadków. Dlatego ja nie byłem w stanie rozstrzygnąć, kto tu kłamie, a kto mówi prawdę.

Rzecznik uważa jednak, że pracowników uczelni powinna cechować godność w postępowaniu. Dlatego zasugerował rektorowi skierowanie tej sprawy do uczelnianej komisji etyki. – Moim zdaniem komisja powinna ocenić teraz, czy zachowanie zarówno pana Obarka, jak i pani Jaskólskiej w tym przypadku było po prostu godne nauczyciela akademickiego – tłumaczy. – Natomiast panią profesor dodatkowo poinformowałem, że jeśli jej dobra osobiste zostały naruszone, to może o tym powiadomić prokuraturę.