Władze Uniwersytetu Warszawskiego tolerują prześladowanie pracowników uczelni.

ISM – Instytut Szykan i Mobbingu

Wprost

Mimo wielokrotnych sygnałów władze Uniwersytetu Warszawskiego tolerują prześladowanie pracowników uczelni. Nie reagują na informacje o tym, że prof. Edward Haliżak, szef Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW, od lat stosuje mobbing wobec swoich podwładnych. „Wprost” dotarł do utajnionych raportów w tej sprawie.

Rektor Uniwersytetu Warszawskiego dba o przestrzeganie prawa oraz zapewnienie bezpieczeństwa na terenie uczelni – taką sentencję można wyczytać na stronie internetowej tej uczelni. Do pomocy rektor ma m.in. ombudsmana, czyli rzecznika akademickiego UW. To Anna Cybulko, osoba, do której studenci czy pracownicy akademiccy w nieformalny i poufny sposób mogą zwrócić się z problemami. Ombudsman pomaga rozwiązywać konflikty i dba o to, by wszyscy byli traktowani uczciwie i sprawiedliwie. W listopadzie 2012 r. do ombudsmana zgłasza się dr Krzysztof Księżopolski, wtedy adiunkt Instytutu Stosunków Międzynarodowych (ISM) na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych. Skarży się na to, jak jest traktowany przez swojego przełożonego prof. Edwarda Haliżaka, szefa ISM, i prosi o wsparcie. Ombudsman po spotkaniu zanotuje, że w instytucie ma miejsce zaogniony konflikt, a co więcej, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że sposób traktowania pracownika przez przełożonego nosi znamiona dyskryminacji lub wręcz mobbingu………

Patologie doktoranckie
 zebrane przez Krajową Reprezentację Doktorantów


Krajowa Reprezentacja Doktorantów

Patologie doktoranckie


Forum Akademickie

Już sama (nadmierna) liczba osób rozpoczynających studia doktoranckie została uznana przez ankietowanych za patologię. Studia doktoranckie zamiast mieć charakter elitarny, stają się egalitarne. Zdaniem autorów raportu, „podyktowane jest to korzyściami finansowymi instytucji naukowej, a nie rozwojem kadry naukowej czy badań. W konsekwencji środki finansowe na stypendia są zbyt małe i nie wystarczają dla wszystkich. Na studia doktoranckie przyjmowani są wszyscy chętni, niezależnie od ich kompetencji”. Prowadzi to „do dewaluacji studiów doktoranckich oraz niskiego odsetka pozytywnie zakończonych przewodów doktorskich”. Często studia doktoranckie są „jedynie tymczasowym rozwiązaniem w celu uniknięcia bezrobocia, a nie drogą do rozwoju naukowego, poszerzania swojej wiedzy, umiejętności i kompetencji” – jak widać doktoranci byli krytyczni także wobec własnego środowiska.
……Za najbardziej patologiczny element ankietowani uznali sposób rozdzielania środków finansowych przeznaczonych dla doktorantów. Konkretne zarzuty: brak transparentności, nieprzestrzeganie regulaminów, brak jasno określonych i dostępnych kryteriów przyznawania stypendiów, a w końcu – nepotyzm. To słowo pojawia się często w doktoranckiej ocenie realiów polskiego życia akademickiego…..

…..Często zdarza się „dopisywanie zarówno doktorantów, jak i pracowników naukowych do publikacji, nad którymi w rzeczywistości się nie pracowało”.

Bardzo często wskazywano na występowanie mobbingu. Polegał on głównie na wykorzystywaniu „doktorantów do prac administracyjnych i organizacyjnych, prowadzenia zajęć dydaktycznych i wykonywania obowiązków pracowników naukowych realizowanych w ramach projektów”. Doktoranci wskazują częste występowanie „dyskryminacji ze względu na płeć oraz liczne przypadki molestowania psychicznego i seksualnego”.

Nepotyzm pojawia się w ankietach kilkakrotnie w różnych kontekstach i jest opisywany jako zjawisko powszechne. Autorzy potraktowali go jako odrębny problem. Pojawia się już podczas rekrutacji na studia doktoranckie, towarzyszy im przy zaliczeniach egzaminów oraz przyznawaniu stypendiów z różnych źródeł. Pisano o faworyzowaniu „członków rodziny lub bardzo bliskich znajomych przy obsadzaniu stanowisk, jak również kierowanie się interesem własnym/rodziny” podczas przydzielania stypendiów.

Obarkowo pod lupą

Skazani na Obarkowo?

Adam Jerzy Socha, Debata, 31.07.2012

Piotr Obarek zażądał od ministra nauki unieważnienia wyborów dziekana na Wydziale Sztuki UWM, które przegrał. Twierdzi, że jego przegrana to wynik spisku „grupy zorganizowanej w sposób przestępczy” Wypiera się autorstwa pracy doktorskiej, którą badała CK, pod kątem popełnienia plagiatu. Jego praca „zniknęła” z Wydziału Grafiki ASP w Warszawie. Piotr Obarek żąda usunięcia z pracy i ze stanowisk osób, który mu się naraziły, a także grozi procesem każdemu, kto wypowie jakąkolwiek krytyczną uwagę pod jego adresem. Rektor, prof. Józef Górniewicz „utajnił” decyzję Senackiej Komisji Etycznej w sprawie Piotra Obarka, oskarżonego o mobbing, do końca sierpnia, tj. do końca urlopu dziekana Piotra Obarka…..

….Leszek Cimoch: – Syn dziekana, Jakub Obarek, ukończył studia licencjackie na Wydziale Sztuki, promotorem jego pracy był ojciec, a recenzentką matka Izabella Janiszewska-Obarek. Czy to nie jest przekroczenie prawa, można tak robić?
Rektor: – Przekroczenie litery prawa to nie jest, natomiast jest to oczywiście zachowanie przekraczające dobre obyczaje akademickie i tym zajmuje się właśnie komisja etyczna, bo z punktu widzenia prawa promotor i recenzent muszą posiadać określone kompetencje i zarówno pan profesor jak i żona pana profesora są osobami posiadającymi stopień doktora habilitowanego sztuki w tej dziedzinie, w której było dyplomowanie, czyli  z punktu widzenia prawa spełniają kryteria.  (…) Rzeczywiście, przekroczenie dobrych obyczajów, rodzina nie powinna brać udziału w tym przedsięwzięciu, to jest jasne, natomiast z punktu widzenia prawa spełniali kryteria określone w regulaminie studiów……

…..Dlaczego rektor utajnił decyzję Senackiej Komisji Etycznej?
Od przewodniczącego Zespołu Senackiej Komisji Etycznej, prof. Józefa Dębowskiego uzyskałem potwierdzenie, iż  końcowe stanowisko Zespołu przekazał  na ręce JM Rektora, 3 lipca. Zwróciłem się więc o tę decyzję do Rektora. Wobec braku odpowiedzi na mojego maila, zadzwoniłem do Rektora. Zapewnił mnie, że decyzja wraz z protokółem posiedzenia Senatu z 22 czerwca (o ten dokument też prosiłem), już została wysłana poczta na adres „debaty”. Niestety, poczta przyszło tylko protokół. Ponownie więc złożyłem zapytanie o tę decyzję. Rektor, prof. Józef Górniewicz odpowiedział mailem:
„Szanowny Panie Redaktorze!
Ponieważ Pan Prof. Piotr Obarek jest na urlopie wypoczynkowym do 26. 08. 2012, nie przekazałem Mu jeszcze tekstu wystąpienia Komisji Etycznej. Uczynię tak dopiero po Jego powrocie z urlopu.
Dopiero po 27 sierpnia przekażę informację Panu Redaktorowi.
Z poważaniem
Józef Górniewicz”.

Również bezpośrednio zainteresowana decyzją Zespołu, prof. Małgorzata Chomicz, której skargę na Piotra Obarka rozpatrywał Zespół, nie otrzymała jej.

LIST OTWARTY DO OFIAR MOBBINGU UCZELNIANEGO

LIST OTWARTY DO OFIAR MOBBINGU UCZELNIANEGO

Rzecz o poszukiwaniu królika doświadczalnego na uczelni

 
Sprawa Prof. Lidii Smentek, 
czyli  rzecz o poszukiwaniu królika doświadczalnego na uczelni

Mobbing akademicki

Informacje na temat mobbingu akademickiego zamieszczane są na stowarzyszonej  stronie  Mediator akademicki kontra mobbing

http://nfamob.wordpress.com/

należącej do ciągle rozbudowywanej strefy NFA.