Konstytucja dla nauki stwarza dobry klimat dla fałszywych profesorów

„Mam duży żal do ministra Gowina”. Wykładowcy kradną prace naukowe studentów na potęgę

tok.fm

Zniknął przepis, że można odbierać profesury i nie ma przepisu, który pozwalałby odebrać stopień naukowy przyznany na podstawie przedstawienia fałszywych danych – podsumował dr Marek Wroński.

Reklamy

Profesorowie na rosyjskiej liście plagiatorów, ale na polskiej liście płac profesorskich

Polscy profesorzy trafili na rosyjską listę plagiatorów

GW

Trzech polskich profesorów znalazło się w bazie organizacji Dissernet, która od kilku lat tropi w Rosji naukowe fałszerstwa. Uczelnie, na których pracują, będą sprawę wyjaśniać, ale nie mają możliwości pozbawienia ich tytułu….Pierwsze dwa polskie nazwiska pojawiły się w bazie Dissernet w poniedziałek i wtorek. To dr hab. Bogdan Ślusarz, profesor Uniwersytetu w Zielonej Górze, kierujący tam Katedrą Organizacji Administracji Publicznej na Wydziale Prawa i Administracji, i dr hab. inżynier Leszek Karczewski, profesor Politechniki Opolskiej, który pracuje na Wydziale Ekonomii i Zarządzania. Obaj uzyskali stopień naukowy w Instytucie Filozofii Rosyjskiej Akademii Nauk, broniąc swoich dysertacji doktorskich – w Rosji tytuł doktora jest odpowiednikiem polskiego doktora habilitowanego. Obaj mieli tę samą konsultantkę naukową – Ludmiłę Bujewę…..

Naukowe problemy byłego prorektora UG – J.A. Włodarskiego

Naukowe problemy byłego prorektora

FA 4/2019

Do chwili obecnej władze dziekańskie Wydziału Historycznego UG nie zrobiły nic, aby zarzuty nierzetelności w doktoracie potwierdzić, mimo że jest to obowiązek ustawowy i moralny.

W czerwcu 2017 r. Prezydium Centralnej Komisji wznowiło przewód habilitacyjny z 2001 r. dr. Józefa Arno Włodarskiego, byłego profesora uczelnianego w Instytucie Historii Uniwersytetu Gdańskiego i byłego prorektora ds. studenckich tej uczelni (patrz: Wznowienia – uwaga na procedury , FA 10/2017). Sprawa wynikła przypadkiem, kiedy się okazało, że w książce profesorskiej J.A. Włodarskiego znaleziono obszerne fragmenty z jego monografii habilitacyjnej.

Ustalono, że ta część tekstu ma równie liczne zapożyczenia z prac innych autorów. …..

Rodzinne plagiatowanie

Rodzinny doktorat

FA 1/2019

Cz. III

 Marek Wroński

Rok temu w dwóch kolejnych artykułach (Rodzinny doktorat. Cz. I, FA 1/2018 oraz Rodzinny doktorat. Cz. II , FA 2/2018) opisałem historię „obrony” plagiatowego doktoratu, którego autorem był mgr inż. Witold Głowacz z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Inżynierii Biomedycznej AGH w Krakowie (dziekan: prof. AGH Ryszard Sroka). Jego dysertacja, broniona w dyscyplinie informatyka (promotor: prof. dr hab. Ryszard Tadeusiewicz), została w ok. trzech czwartych przepisana z obronionej trzy lata wcześniej pracy doktorskiej młodszego brata – Adama Głowacza. Obaj bracia pracują w tej samej Katedrze Automatyki i Robotyki, którą od listopada 2016 r. kieruje prof. dr hab. inż. Marek Gorgoń, zaś wcześniej przez dwadzieścia lat kierował prof. R. Tadeusiewicz…….

Zwolniony z uniwersytetu za plagiat pracy magisterskiej

Wykładowca zwolniony z krakowskiego uniwersytetu. Wcześniej udowodniono mu plagiat

onet.pl

Dr hab. Jarosław Szymanek został zwolniony z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie po tym, jak udowodniono mu splagiatowanie pracy magisterskiej studentki – informuje portal OKO.press. Szymanek jest pracownikiem Biura Analiz Sejmowych……

Opublikował pod swoim nazwiskiem fragment pracy magisterskiej swojej studentki

Ekspert prawny PiS splagiatował pracę studentki. Grozi mu do 3 lat więzienia

oko.press

Jak ustaliło OKO.press, w 2017 roku Szymanek opublikował pod swoim nazwiskiem fragment pracy magisterskiej swojej studentki. Za plagiat grozi mu do trzech lat więzienia

OKO.press porównało artykuł dr. hab. Jarosława Szymanka oraz pracę magisterską Amandy Dziubińskiej. Wystarczy rzut oka na oba teksty, by stwierdzić, że mamy do czynienia z plagiatem.

…Szymanek ukradł swojej magistrantce osiemnaście stron, czyli prawie cały ostatni rozdział jej pracy. Nie próbował nawet parafrazować czy wpleść w tekst własne wywody, by zatuszować oszustwo.

…Dr hab. Szymanek nie przyznaje się do popełnienia plagiatu. Swoich pracodawców, kolegów, a także OKO.press przekonuje, że artykuł napisał wspólnie z magistrantką. Pominięcie jej nazwiska tłumaczy pomyłką redakcji….

…Po skardze Amandy Dziubińskiej rektor UW zawiadomił prokuraturę i przekazał sprawę rzecznikowi dyscyplinarnemu.

Rzecznik skierował ją do Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli Akademickich, wnioskując o wymierzenie dr. hab. Szymankowi nagany wraz z pozbawieniem prawa do zajmowania funkcji kierowniczych na trzy lata

….Udowodnienie plagiatu może zniszczyć karierę Szymanka. Z powodu oskarżenia Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów zawiesiła postępowanie, zmierzające do przyznania mu tytułu profesora.

Plagiat mógł być jednym z powodów, dla których stracił on stanowisko profesora nadzwyczajnego w Instytucie Nauk Politycznych UW. Choć pracował tam od 2013 roku, INP nie przedłużył umowy z nim (wygasła w czerwcu 2018 roku).

Naukowiec może też stracić pracę na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, gdzie od października 2018 roku prowadzi m.in. proseminarium i zajęcia z prawa konstytucyjnego…..

Od oskarżeń o plagiat po brak dorobku naukowego, czyli jak Marek Chrzanowski, szef KNF, robił karierę naukową

Habilitacja Marka Chrzanowskiego pełna poważnych błędów

Rz

Od oskarżeń o plagiat po brak dorobku naukowego, czyli jak Marek Chrzanowski, szef KNF, robił karierę naukową.

Marek Chrzanowski złożył wniosek o nadanie mu tytułu doktora habilitowanego nauk ekonomicznych na macierzystej uczelni – Szkole Głównej Handlowej w 2016 r. Miał 35 lat i zajmował już ważne stanowiska – od października 2015 r. należał do zespołu koordynacyjnego Narodowej Rady Rozwoju, a od stycznia 2016 r. był członkiem Rady Polityki Pieniężnej……..Chcieliśmy porozmawiać z dr. Misiągiem i recenzentami. Prof. Kuźnik odmówił nam rozmowy, prof. Beata Filipiak i dr Misiąg nie odpowiedzieli na pytania mailowe. Prof. dr hab. inż. Janusz Zaleski (mimo uwag dorobek uznał za wystarczający) przyznaje, że zna zarzuty dr. Misiąga, ale zaznacza, że on sam „nie znalazł elementów plagiatu”. Marek Chrzanowski w związku z aferą KNF ma się stawić na rozmowę z dziekanem Kolegium Zarządzania i Finansów SGH, gdzie pracuje. Z Chrzanowskim nie udało nam się skontaktować.