Uniwersytet Łódzki dołącza do protestu studentów

Uniwersytet Łódzki dołącza do protestu studentów

onet.pl

Dziś rano zapadła decyzja, że na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym Uniwersytetu Łódzkiego – tym samym, na którym wczoraj wywieszono czarne flagi – od dziś zorganizowany będzie protest studentów przeciw tzw. „ustawie 2.0”, czyli przygotowanym przez resort nauki zmianom w systemie szkolnictwa wyższego. Na razie uczestniczy w nim dziesięć osób, jednak protest ma charakter otwarty, więc w najbliższym czasie grupa ta może się powiększyć….

…. Całe nasze środowisko podkreśla, że projekt ustawy, który rzekomo został tak doskonale skonsultowany, tak naprawdę wcale skonsultowany nie był – mówi. – Przez dwa lata tych rzekomych konsultacji nie wszystkie głosy zostały wysłuchane. A problemy, jakie niesie za sobą „Konstytucja dla Nauki” są naprawdę poważne – mówi Dobosz. – Przede wszystkim, boli nas to, że po reformie, jeśli wejdzie ona w życie, uczelnie staną się elitarne, dostępne głównie dla osób zamożniejszych, z dużych miast. A przecież edukacja jest prawem! – podkreśla protestująca studentka……Studentka podkreśla, że kolejnych problemem „Konstytucji dla Nauki” jest kwestia „zapatrzenia” twórców projektu w anglosaskie wzorce. – A my chcemy dowartościowania publikacji w języku polskim, tymczasem w ustawie nacisk kładzie się na publikacje anglojęzyczne. Od tego modelu już się na świecie odchodzi, przykładem choćby Norwegia. I to jest normalne, bo przecież uniwersytety „produkują” wiedzę w ramach konkretnego społeczeństwa i ten zasób naukowy powinien być dla tego społeczeństwa otwarty. Przy publikacjach głównie anglojęzycznych dostęp do tej wiedzy będzie utrudniony i dostępny głównie dla specjalistów. A przecież nie o to w misji uniwersytetu chodzi – kwituje Dobosz.

Reklamy

Protest, od którego odcięły się władze i środowisko Uniwersytetu Warszawskiego.

Protest na Uniwersytecie Warszawskim, a tam… wiele „sławnych” osób – nie tylko z czarnych marszów

niezalezna.pl

Na balkonie flaga ruchów homoseksualnych i symbole używane przez lewicową Antifę. Wśród uczestników protestu wielu „starych znajomych”. To między innymi kobieta, która rzucała jajkami w rządowe limuzyny i pracownicy naukowi jawnie dający wyraz swoim antypolskim poglądom. Tak wygląda protest, od którego odcięły się władze i środowisko Uniwersytetu Warszawskiego.

Na UW od wczorajszego rana trwa protest grupy studentów i pracowników naukowych przeciw Konstytucji dla Nauki. Zdaniem organizatorów projekt ustawy w takim kształcie, w jakim jest obecnie, powinien zostać odrzucony, a konsultacje ze środowiskiem – wznowione. Student Sebastian Słowiński powiedział w rozmowie z PAP, że organizatorami protestu są „studenci, studentki, osoby, którym zależy na dobru nauki”……