Reforma Gowina w szkolnictwie wyższym to pomyłka

Prof. Małgorzata Korwin: Reforma Gowina w szkolnictwie wyższym to pomyłka. Mamy nadzieję, że to tylko niedopatrzenie

radiownet

Profesor Pieniążek wypracował metodę, dzięki której jesteśmy liderem na rynku światowym w produkcji jabłek. Dziś minister Jarosław Gowin, likwidując naukę o ogrodnictwie, chce to zniszczyć….Nasza rozmówczyni zwróciła uwagę na zapowiedzi premiera Morawieckiego o ścisłej współpracy nauki z branżą, gdyż jest to ważne narzędzie wzrostu gospodarczego. Reforma w szkolnictwie wyższym jakoby nie idzie z tym w parze.

Reklamy

Poziom wynagrodzenia w PAN jest poniżający – a poziom naukowy ?

Naukowcy z PAN chcą podwyżek. „Poziom wynagrodzenia jest poniżający” 

DGP

Zmian ustawowych, które zagwarantują naukowcom z instytutów Polskiej Akademi Nauk (PAN) minimalne stawki wynagrodzeń na poziomie obowiązującym w szkołach wyższych. Tego domagają się ich pracownicy. Wnoszą jednocześnie o zapewnienie dodatkowych środków na ten cel…ujednolicone przez Konstytucję dla nauki stypendium dla doktorantów uczelni i PAN po pierwszym roku będzie wynosiło 3168 zł netto. Tymczasem, wśród profesorów zwyczajnych i nadzwyczajnych pracujących w instytutach (i to o uznanym dorobku na arenie międzynarodowej) są osoby, które zarabiają podobne kwoty…..

 

Prywatne folwarki

Gowin: Mamy rekordowo dużo dyscyplin naukowych, trzeba je skomasować

DGP

W Polsce mamy rekordowo dużo dyscyplin naukowych, trzeba je skomasować – powiedział w środę szef resortu nauki Jarosław Gowin, uzasadniając nową klasyfikację dyscyplin naukowych, planowaną w związku z wejściem w życie Ustawy 2.0…..

Gowin zwrócił jednak uwagę, że Polska jest niechlubnym rekordzistą świata, jeśli chodzi o dyscypliny, bo ma ich ponad 100. „W większości krajów europejskich jest ich po kilkadziesiąt, np. w uznawanej za kanoniczną klasyfikację Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) jest ich 38” – podkreślił.

„To pokazuje w jak sztuczny sposób potworzono (w polskiej nauce – przyp. PAP) prywatne folwarki, nie mówiąc o astronomii” – dodał. Przyznał przy tym, że z astronomią „sytuacja jest o tyle inna niż z wieloma innymi zbyt szeroko zakrojonymi dyscyplinami, że polscy astronomowie reprezentują naprawdę światowy poziom”…..

….Powstały znowu prywatne folwarki, jakieś grupy kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu profesorów, które wylobbowały sobie własną dyscyplinę” – ocenił minister nauki.

Wynagrodzenia nauczycieli akademickich będą uzależnione od pensji profesora

„Nadal będziemy zarabiać mniej niż w dyskoncie”. Nauczyciele akademiccy niezadowoleni z podwyżek po reformie Gowina

DGP

Zakończyły się konsultacje publiczne rozporządzenia Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotyczącego wynagrodzeń pracowników akademickich. Większość środowisk, która wzięła w nich udział twierdzi, że zaproponowane podwyżki są niewystarczające.

Znowelizowana Ustawa o szkolnictwie wyższym zakłada, że wynagrodzenia nauczycieli akademickich będą uzależnione od pensji profesora, która w roku akademickim 2018/2019 została ustalona na poziomie 6410 zł brutto. Żaden z pracowników nie będzie mógł zarabiać mniej niż 50 proc. tej kwoty, natomiast w przypadku adiunkta i profesora uczelni nie mniej niż, odpowiednio, 73 proc. i 83 proc. Stawki podane w rozporządzeniu MNiSW są stawkami minimalnymi. Oznacza to, że uczelnia, która może sobie pozwolić na wypłatę większych wynagrodzeń może to zrobić. Tak jest również do tej pory – w efekcie podwyżki, o których mówi ministerstwo otrzyma na pewno 40 proc. wykładowców. Dla reszty może się okazać, że ich pensja wcale nie wzrośnie……

Ustawa uzależnia w stu procentach politykę zatrudniania profesorów od czynników pozauczelnianych

Prof. Marcin Pałys, rektor Uniwersytetu Warszawskiego: Nowe przepisy powinny zostać pilnie zmienione

dziennik.pl

– Nowe przepisy powinny zostać pilnie zmienione. Będziemy zabiegać, by nastąpiło to jak najszybciej. To zbyt daleko posunięta ingerencja w autonomię uczelni, która przyćmiewa naprawdę dobre rozwiązania ustawy – mówi DGP prof. Marcin Pałys, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Konferencji Rektorów Uczelni Warszawskich.

….Dla samodzielności uczelni w zakresie zatrudniania pracowników i prowadzenia polityki kadrowej na etapie prac parlamentarnych nastąpiły katastrofalne zmiany. Chodzi o dwie poprawki. Jeszcze w Sejmie dopisano do ustawy fragment, który wyglądał niewinnie, ale podważał autonomię uczelni. W oryginalnym projekcie był zapis, że aby pracować na stanowisku pełnego profesora, trzeba mieć nadany przez prezydenta tytuł. W komisji dopisano tam drugi punkt. Teraz zgodnie z ustawą, jeżeli ktoś ma taki tytuł, musi zostać zatrudniony na stanowisku pełnego profesora…

…Obsadzanie stanowisk profesorskich mających największy wpływ na funkcjonowanie uczelni odbywa się całkowicie poza nią. To, czy ktoś jest pełnym profesorem, zależy tylko i wyłącznie od tego, czy posiada tytuł. A on jest nadawany na wniosek Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów przez prezydenta. Swoboda prowadzenia polityki kadrowej jest jednym z podstawowych elementów autonomii uczelni. Tymczasem wyłączamy obsadzanie stanowisk spod decyzji jej władz. Jak mamy dbać o jakość na uniwersytecie, jeśli zatrudniając pracownika, nie możemy mu stawiać żadnych wymagań? Tak właśnie jest w tym przypadku….

…ustawa uzależnia w stu procentach politykę zatrudniania profesorów od czynników pozauczelnianych..

…..umowa z sędziami w stanie spoczynku jest automatycznie przedłużana na czas nieokreślony i nie można zmienić warunków ich pracy. Od strony technicznej wygląda na to, że także pracownik nie może rozwiązać tej umowy. Nie wolno takiej osoby awansować, nawet jeśli przełożony chciałby to zrobić. Nie można obniżyć jej wymiaru pensum, nawet z jej inicjatywy. Nie można też jej zwolnić. A wie pani, jakie warunki trzeba spełnić, by dziś zwolnić profesora? Na przykład: negatywna dwukrotna ocena okresowa. Przewinienia dyscyplinarne, takie jak popełnienie plagiatu, nieobyczajne zachowanie, molestowanie czy mobbing. Podjęcie zatrudnienia na innej uczelni bez zgody rektora. To oznacza, że sędzia może być źle oceniany, popełniać niegodne czyny i nadal trzeba go zatrudniać. W dodatku może pracować w dowolnej liczbie uczelni, korzystając z tych benefitów.

A i to nie koniec. Ustawa stoi w sprzeczności z kodeksem pracy, bo sędziowie nie mogą być zwolnieni także w przypadku, kiedy lekarz nie dopuści ich do pracy. Nadto jest przepis, który mówi, że rozwiązuje się umowę o pracę z osobą, która została skazana prawomocnym wyrokiem na zakaz zajmowania stanowiska nauczyciela akademickiego. Czy sędziowie nie podlegają tym przepisom?…..

 

Brak rzetelnych szacunków dotyczących kosztów wzrostu wynagrodzeń

Podwyżki dla wykładowców pod znakiem zapytania. MF może zablokować plany Gowina

DGP

Ministerstwo Finansów wytyka resortowi nauki brak rzetelnych szacunków dotyczących kosztów wzrostu wynagrodzeń minimalnych nauczycieli akademickich i wstrzymuje się z opinią na temat projektu rozporządzenia…..

Pomimo podwyżki środowisko akademickie nie jest w pełni usatysfakcjonowane propozycją resortu. Komitet Polityki Naukowej, organ opiniodawczo-doradczy działający przy ministrze nauki i szkolnictwa wyższego, uważa, że zaproponowana kwota jest za niska. Podobnego zdania jest Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

Może się jednak okazać, że akademicy nie dostaną nawet tego.

Moralność, liczba rozwodów i nieślubnych dzieci nie ma tu nic do rzeczy

[SPROSTOWANIE] Czy moralność profesora wpłynie na jego pensję? Nie.

nauka.gov.pl

Tytuł profesora może być nadany, co do zasady, osobie, która jest doktorem habilitowanym i ma na swoim koncie wybitne osiągnięcia naukowe lub artystyczne, a także – co wprowadzi dopiero Konstytucja Dla Nauki – nie pracowała w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944-1990, ani nie współpracowała z nimi. Moralność, liczba rozwodów i nieślubnych dzieci nie ma tu nic do rzeczy – wbrew temu, co twierdzi autorka artykułu, który ukazał się w prasie codziennej. Ani nadanie tytułu profesora, ani też wysokość pensji nie jest uzależniona w żadnym stopniu od oceny, czy wybitni badacze czy badaczki charakteryzują się nienaganną postawą moralną.

Pytanie zawarte w tytule tego tekstu jest zaskakujące, podobnie jak cały artykuł red. Joanny Ćwiek z Rzeczpospolitej…..Ani nadanie tytułu profesora, ani też wysokość pensji nie jest uzależniona w żadnym stopniu od subiektywnej oceny, czy wybitni badacze czy badaczki odznaczają się nienaganną postawą moralną. Jest zupełnie odwrotnie – przez to, że profesorowie są grupą wyjątkową, o wybitnych osiągnięciach badawczych w kraju i zagranicą, mającą wpływ na kształcenie młodych ludzi, a także odznaczającą się nieposzlakowaną opinią powinni zarabiać więcej. Stosownie do roli, jaką odgrywają w społeczeństwie.