W sprawie anachronicznego systemu państwowych stopni i tytułów naukowych

WOLNOŚĆ I ODPOWIEDZIALNOŚĆ… CZYM ZASTĄPIĆ HABILITACJĘ I PROFESURĘ?

FA 4/2020

W naszym poprzednim artykule (Tytuł zamiast dorobku, FA 6/2019) przedstawiliśmy argumenty za tym, że anachroniczny system państwowych stopni i tytułów naukowych (habilitacja i profesura „belwederska”) przynosi wiele szkody polskiej nauce i hamuje jej rozwój. Mamy nadzieję, że w niedalekiej perspektywie zostanie on zlikwidowany. Pustka, która po nim powstanie, stworzy ważną szansę na wprowadzenie systemu oceny działalności naukowej promującego jakość i niezależność badań. Naszym zdaniem, aby ta szansa mogła zostać wykorzystana, konieczne jest zlikwidowanie zarówno habilitacji, jak i profesury, i uniezależnienie pozycji zawodowej polskich naukowców od posiadanych stopni i tytułów. Likwidacja jedynie habilitacji spowoduje, że profesura przejmie jej obecną rolę w systemie, a osiąganie niezależności przez naukowców jeszcze bardziej się opóźni…….

 

Dajmy sobie spokój z habilitacją

HABILITACJA FAKULTATYWNA?

FA 4/2020 …

– Dajmy sobie spokój z habilitacją – powiedział wprost prof. Andrzej Jajszczyk z AGH, członek Rady Naukowej ERC i przewodniczący Oddziału Krakowskiego PAN. – Ona tylko komplikuje system, a nie przyczynia się do utrzymania poziomu badań. Obecnie często habilitacja zamiast realizować wytyczne systemowe, jest kpiną z systemu. Dlatego trzeba ją zastąpić rzetelnymi konkursami na stanowiska uniwersyteckie – konkludował stanowczo A. Jajszczyk.

Inne stanowisko zaprezentował prof. Stanisław Kistryn, prorektor UJ ds. nauki i szef Uniwersyteckiej Komisji Nauki. Uznał, że habilitacja jest częścią sytemu, a nauka ma charakter hierarchiczny. To prawda, że habilitacja bywa trywializowana, ale zamiast ją likwidować, należy dążyć do tego, żeby stała się znakiem jakości naukowej. Wyraził też opinię, że należy ją uzyskiwać przed radą dyscypliny naukowej w innym niż macierzysty uniwersytecie.

– Habilitacji nie ma nigdzie na świecie, a już zupełnie egzotyczny jest tytuł profesora nadawany centralnie – powiedział prof. Zbigniew Błocki, matematyk z UJ, dyrektor Narodowego Centrum Nauki. Zauważył, że w programach NCN ani habilitacja, ani tytuł profesora nie grają roli. W konkursach OPUS 20% grantów trafia do badaczy bez habilitacji. Zgodził się jednak z opinią, że obecnie trudno będzie, z powodów społecznych, zlikwidować oba wspomniane przez niego elementy awansu naukowego. Można i należy jednak sprawić, by za habilitacją i profesurą nie szły żadne uprawnienia i przywileje (Ustawa 2.0 takie pozostawiła, a profesorom nawet dodała nowe), co pomoże w ich likwidacji w przyszłości. – To muszą być puste tytuły – kończył szef NCN…..

Regulacje, które wciąż są przeszkodą dla rozwoju kariery naukowej

Rada Młodych Naukowców chce likwidacji lub reformy habilitacji

Gazeta Prawna

Całkowite zlikwidowanie habilitacji albo zapewnienie jej faktycznej fakultatywności – postulowała na swoim ostatnim posiedzeniu Rada Młodych Naukowców….– Polski system awansowy zawiera regulacje, które wciąż są przeszkodą dla rozwoju kariery naukowej w naszym kraju – wskazywał podczas posiedzenia dr Piotr Wojtulek z Rady Młodych Naukowców (RMN)….

 

Rada Młodych Naukowców postuluje całkowite zniesienie stopnia doktora habilitowanego.

Na uczelniach nadal liczą się stopnie, a nie dorobek 

Gazeta Prawna

W podjętej w tej sprawie uchwale organ doradczy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zwraca uwagę, że w ostatnim czasie ogłoszone zostały w polskich uczelniach konkursy na stanowiska profesora uczelni, w których sformułowany został wymóg posiadania stopnia doktora habilitowanego.

Zdaniem Rady Młodych Naukowców (RMN) tego typu postępowanie szkół wyższych stoi w sprzeczności z duchem ustawy z 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (tzw. ustawy 2.0, Dz.U. poz. 1668 ze zm.), przede wszystkim z przewidzianą w tym akcie zasadą fakultatywności habilitacji……

CK zastąpiła KC ?

 Decyzje CK wydane z naruszeniem zasad etycznych
 i współżycia społecznego  - Przypadek Andrzeja Borysa

NFA-Sprawy ludzi nauki

Habilitacja premiuje przeciętność

Prof. Leszek Pacholski: Nie promujmy przeciętności

Rz

Zniesienie habilitacji jest, obok zmiany ładu korporacyjnego, jedną z najważniejszych reform, bez których polskie uczelnie nie staną się kuźnią kadr dla nowoczesnej gospodarki – pisze prof. Leszek Pacholski, matematyk z Uniwersytetu Wrocławskiego….Coraz częściej słychać jednak głosy osób najambitniejszych, pewnych swojej pozycji w świecie akademickim, które widzą, że habilitacja premiuje przeciętność, nie wspiera dążenia do doskonałości, hamuje mobilność oraz zmniejsza atrakcyjność pracy w Polsce dla obcokrajowców i Polaków pracujących za granicą. Uniemożliwia też promowanie doktorów uczonym w okresie największej aktywności twórczej…..Jeśli likwidacja habilitacji jest niemożliwa, warto zmienić jej zasady tak, aby umożliwić prowadzenie mądrej polityki kadrowej. W Niemczech wciąż można uzyskać habilitację, ale na wielu wydziałach nie wymaga się jej od kandydatów na stanowiska profesorskie. Nadaje ją uczelnia, a nie ciało centralne. Nie podzielam przekonania protestujących profesorów, że „konieczne jest utrzymanie… Centralnej Komisji… gdyż tylko dzięki temu organowi można utrzymać rzetelność doboru recenzentów”. W CK też są ludzie.

Sprawa stopni uzyskiwanych przez Polaków za granicą

Przeczytajcie Śliwerskiego. „Chciał się Gowin ustawić w jednym szeregu z Kudrycką i Kolarską-Bobińską, to stoi. Jego wybór i nasza strata”

wpolityce.pl

…. Jedną z takich niezałatwianych ustawowo kwestii jest sprawa stopni uzyskiwanych przez Polaków za granicą. I nie idzie tu o stopnie naukowe przywiezione ze stypendiów i staży w USA, Niemczech czy Skandynawii, ale o te bardziej swojskie, w dziwaczny sposób pozyskane na Ukrainie, Słowacji, a podobno teraz jest już nowy kierunek – Bułgaria. Całość polega na tym, że wszelkiej maści i wielu dyscyplin naukowych nieudacznicy, których tu nikt jako uczonych poważnie nie traktuje, czasami zwykli lenie, a pospołu rozmaici cwaniacy i oszuści przystępują do uzyskania (w zasadzie to kupienia!) stopni naukowych u sąsiadów z dawnych demoludów, a nasze prawodawstwo niemal automatycznie, na podstawie umów międzynarodowych, uznaje im tak zdobyte stopnie i tytuły. …..