Koniec z nadzwyczajną kastą akademicką ?

Koniec z bezkarnością profesorów. Plagiat unieważni tytuł naukowy nadany przez prezydenta 

Gazeta Prawna

Profesorowie, którzy dopuścili się plagiatu, nie mogą już spać spokojnie. Parlament kończy prace nad ustawą, która wprowadzi możliwość odebrania tytułu naukowego za naruszenie praw autorskich.…Do tej pory za plagiat można było odebrać tytuł zawodowy (licencjata, inżyniera, magistra) lub stopień naukowy (doktora, czy habilitację), ale nie profesurę. Kilkakrotnie usiłowano wprowadzić taką możliwość, ale ostatecznie, pod presją środowiska akademickiego, wycofywano się z tego pomysłu albo wprowadzano go w okrojonym zakresie. Teraz sprawa wydaje się przesądzona…

Rada Doskonałości Naukowej pomija plagiaty w ocenach na nominację profesorską

Naruszenie praw autorskich nie podlega przedawnieniu i stanowi istotną przeszkodę w nadaniu kandydatowi tytułu profesora.

FA 11/2022

Tytuł profesora jest najwyższym stopniem awansowym w karierze naukowej i uważa się, że osoby, które tę godność otrzymują powinny charakteryzować się nienaganną postawą etyczną. Niestety, tak nie jest, szczególnie od czasu, gdy z ustawy o Tytule naukowym i stopniach naukowych z dnia 12 września 1990 r. usunięto wszelkie przepisy dotyczące wymogów etycznych. Obecnie nie ma przeszkód, aby doktorat czy profesurę otrzymały osoby karane więzieniem za czyny kryminalne, jak łapówki czy kradzieże. Tak samo poważne naruszenie dobrych praktyk naukowych, choćby w postaci popełnienia plagiatu naukowego czy też fałszerstwa lub fabrykacji danych naukowych nie jest obecnie formalną przeszkodą do starań o profesurę tytularną. Duża część środowiska naukowego przymyka na to oko, a ci, którym to nie jest obojętne i uważają, że splamieni nierzetelnością naukowcy nie powinni sięgać po najwyższe godności, często nie mają możliwości zabrania głosu, bądź boją się ujawnić publicznie swoje stanowisko.,,,

Prezydium Rady Doskonałości Naukowej, opierając się na ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z 20 lipca 2018 r., której artykuł 227 reguluje warunki, które trzeba spełnić, aby otrzymać nominację profesorską, interpretuje to w taki sposób, że ocenie naukowej podlegają tylko osiągnięcia zgłoszone przez samego kandydata na profesora. Jeśli zatem pominie on swoje wcześniejsze artykuły – plagiaty, bądź nie uwzględni wcześniejszych słabych prac, które spowodowały uszczerbek na jego prestiżu naukowym, to, zdaniem prawników RDN, nie można tego dorobku oceniać.

Z tego powodu przewodniczący Zespołu III Nauk Medycznych i Nauk o Zdrowiu RDN, prof. Adam Dziki z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, referując sprawę podczas posiedzenia Prezydium RDN stwierdził, że powinno się zaakceptować wniosek profesorski dr hab. Jolanty Korsak, profesor nadzwyczajnej w Zakładzie Transfuzjologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego, pomimo pełnej świadomości członków Rady, że kandydatka popełniła niegdyś plagiat naukowy, potwierdzony prawomocnym wyrokiem sądowym (odpis znajdował się w dokumentacji)…

Habilitacja? Powinniśmy z niej zrezygnować już dawno temu.

Prof. Konarzewski: zrezygnować z habilitacji

PAP

Habilitacja? Powinniśmy z niej zrezygnować już dawno temu. To anachronizm, zresztą dość endemiczny – powiedział PAP prof. Marek Konarzewski, biolog, badacz i popularyzator nauki, kandydat na prezesa Polskiej Akademii Nauk, który będzie rywalizował 20 października o to stanowisko z prof. Pawłem Rowińskim, hydrobiologiem.….

Koncepcja nadawania stopni i tytułów naukowych

Profesura? Habilitacja? Naukowcom może być trudniej podważyć odmowne decyzje

Gazeta Prawna

Koncepcja nadawania stopni i tytułów naukowych (oraz w dziedzinie sztuki) w formie decyzji administracyjnej jest błędna – wskazuje Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego (RGNiSW) w stanowisku skierowanym do Ministerstwa Edukacji i Nauki. Rada domaga się zmian w postępowaniach awansowych. Argumentuje, że co do swojej istoty nie są one postępowaniami administracyjnymi i nie powinny podlegać kodeksowi postępowania administracyjnego..

Awans naukowy do poprawki

Rząd poprawia procedury awansu naukowego

Gazeta Prawna

Obrona rozprawy doktorskiej oraz kolokwium habilitacyjne mają być przeprowadzane publicznie. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz niektórych innych ustaw, którą przygotowało Ministerstwo Edukacji i Nauki … system nie radzi sobie z kreatywnością uczelni i kandydatów do stopni. Otwarte jest więc pytanie, czy to ma sens. Może prościej zostawić doktorat jako najwyższy stopień i pozwalać uczelniom decydować o awansach. 

Profesura – mroczny przedmiot pożądania 

Profesura dla cierpliwych. Niektórzy latami czekają na tytuł

https://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/8300007,nadawanie-tytulu-profesora-procedura.html

Gazeta Prawna

Akademicy domagają się reformy obecnego systemu nadawania tytułów naukowych, a nawet odebrania Prezydentowi RP kompetencji do ich przyznawania Ponad trzy lata ma najstarszy wniosek o nadanie tytułu profesora. Tak przynamniej wynika z danych biura Prezydenta RP. Obecnie łącznie na jego biurku na rozpatrzenie czeka ok. 50 wniosków o profesurę. Tylko w tym roku nadał już tytuł 786 osobom, w ubiegłym – 889. 

Kabaretowe recenzje

ROZMOWA Z PROF. GRZEGORZEM WĘGRZYNEM, PRZEWODNICZĄCYM RADY DOSKONAŁOŚCI NAUKOWEJ

WYRAŹNIE WIDZIMY KRYZYS RECENZJI

Forum Akademickie

….Zapytam o recenzje z postępowania profesorskiego Andrzeja Zybertowicza. Dwie recenzje miały wyraźnie kabaretowy charakter, a mimo to zostały przyjęte.

One były bardzo zdawkowe…

Pan nie chce przyznać, że recenzje były wyraźnie kpiące, żartobliwe, a nie rzetelne, naukowe. Kojarzyły mi się z tekstami kabaretowymi.

Te recenzje nie powinny być przyjęte, to oczywiste. W CK zdecydowano o wysłaniu listu do rektora w tej sprawie. Uczelnia nie skorzystała z możliwości żądania nowych recenzji. Sprawa przeszła z Centralnej Komisji do Rady Doskonałości Naukowej. Otrzymywaliśmy kolejne sprzeczne ze sobą superrecenzje – w sumie, oprócz 5 recenzji, otrzymaliśmy także 4 superrecenzje. Padła nawet propozycja, żeby ten wniosek wysłać do recenzji za granicę. Ostatecznie zdecydowałem, że będziemy nad nim głosować na prezydium. Każdy z nas już bardzo dobrze zna tę sprawę. Tydzień przed posiedzeniem wysłaliśmy raz jeszcze wszystkim członkom prezydium RDN całą dokumentację. Zapowiedziałem, żeby w głosowaniu brać pod uwagę tylko przesłanki merytoryczne, dotyczące dorobku naukowego, pomijając osobiste sympatie polityczne i ocenę pozanaukowej działalności społecznej kandydata. Poprosiłem, żeby każdy zagłosował według swojej wiedzy i sumienia. Podczas posiedzenia ponownie podniesiono zarzuty w stosunku do niektórych recenzji i superrecencji, wskazując iż nie spełniały one swojej roli, gdyż niektórzy recenezenci nie ocenili faktycznego dorobku kandydata, a niektórzy superrencenzci nie ocenili prawidłowości przebiegu postępowania oraz wartości naukowej dorobku naukowego, opierając swoje konkuluzje po części na wynikach poprzednich głosowań odpowiednich gremiów albo na podstawie polemiki z tezami naukowymi kandydata. Ostatecznie, siedmiu członków prezydium RDN głosowało za przyjęciem wniosku, czyli nadaniem tytułu naukowego, a trzy osoby były przeciwko. Zatem wniosek uzyskał poparcie i sprawa jest zakończona – dokumenty zostaną przekazane do Kancelarii Prezydenta RP.

Pół miliona od Narodowego Centrum Nauki, to więcej niz nominacja profesorska

„Matczak nie odbierze nominacji z rąk Prezydenta Dudy. Ale 500 tys. od Narodowego Centrum Nauki wziął”

tysol.pl

– Matczak nie odbierze nominacji z rąk Prezydenta Dudy. Ale pół miliona od Narodowego Centrum Nauki, podległemu Czarnkowi, to wziął. W myśl zasady: tej ręki nie podaję, a tę wyciągam po kasę – pisze na Twitterze publicysta Dawid Wildstein, komentując wpis dr. Marcina Matczaka, który zapowiedział w mediach społecznościowych, iż nie zjawi się na odbieraniu swojej nominacji profesorskiej z rąk prezydenta Andrzeja Dudy. ….

Sprawa nominacji profesorskich

Marcin Matczak nie odbierze nominacji profesorskiej z rąk prezydenta Andrzeja Dudy

Rzeczpospolita

Prof. Uniwersytetu Warszawskiego, Marcin Matczak, wystosował apel do prezydenta Andrzeja Dudy w związku ze swoją nominacją na profesora zwyczajnego…..zwrócił uwagę, że na nominację czekają inni polscy uczeni, jak prof. Michał Bilewicz czy prof. Walter Żelazny. – Proszę nie kazać im dłużej czekać – oni także poświęcili istotną część swojego życia, aby zrozumieć, jak działa ten złożony świat i aby służyć społeczeństwu tą wiedzą.

Kancelaria Prezydenta nie przesłała zaproszenia na uroczystość nadania tytułu profesora…..

WSTRZYMANA PROFESURA

FA 9/2020

Przed wyborami rektorskimi Rada Uczelni Uniwersytetu Gdańskiego nie podjęła żadnych kroków w celu poinformowania środowiska uniwersyteckiego o zarzutach naruszenia praw autorskich w publikacjach rektora kandydującego na kolejną kadencję….27 kwietnia 2020 r. odbyły się zdalne wybory rektora Uniwersytetu Gdańskiego. Wygrał je urzędujący rektor, dr hab. Jerzy Gwizdała, profesor uczelni na Wydziale Zarządzania. Otrzymał on poparcie 59 z 68 głosujących elektorów i 1 września 2020 r. objął stanowisko rektora na drugą kadencję. ….

W połowie maja 2019 r. dokumentacja zakończonego postępowania profesorskiego została przesłana do Pałacu Prezydenckiego w celu podpisania i wręczenia nominacji. Wkrótce potem na uniwersytecie zmieniono pieczątki Rektora, na których z podpisu Jerzego Gwizdały – „prof. UG” zniknęły ostatnie dwie litery. Widać to jeszcze np. w zarządzeniu nr 49/R/20 rektora UG z 7 maja 2020 r. w sprawie ogłoszenia ujednoliconego tekstu statutu uczelni, gdzie przed nazwiskiem rektora występuje sformułowanie „prof. dr hab.” (na ilustracji poniżej).

W większości przypadków nominacje profesorskie są podpisywane przez Prezydenta RP w ciągu trzech, czterech miesięcy od otrzymania dokumentacji z Biura CK (która jest wysyłana do 30 dni od daty decyzji Prezydium CK). Tym razem jednak minęło sześć miesięcy, a Kancelaria Prezydenta nie przesyłała zaproszenia na uroczystość nadania tytułu profesora…..

Zarzut nierzetelności naukowej

Tymczasem już po pozytywnej decyzji Centralnej Komisji do Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy wpłynął list naukowca, w którym pośrednio zarzucono, iż dorobek kandydata jest słaby, zaś połowa z czternastu artykułów tworzących monografię profesorską odpowiada treści podrozdziałów pracy habilitacyjnej Jerzego Gwizdały……

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Rektor UG naruszył prawa autorskie? J. Gwizdała: kierowałem się zasadami uczciwości

https://m.trojmiasto.pl/nauka/Rektor-UG-naruszyl-prawa-autorskie-J-Gwizdala-kierowalem-sie-zasadami-uczciwosci-n148986.html?fbclid=IwAR1_Z3LUOJQ7q4Duq9c9IuTqE9JmylcwqIB1grKMUskAUDZ1de9UXcajFbY

Oświadczenie rektora

W sprawie stawianych w publikacji zarzutów poprosiliśmy urzędującego rektora, dr. hab. Jerzego Gwizdałę o komentarz.

– We wszystkich sferach mojej działalności akademickiej kierowałem się zawsze zasadami uczciwości i respektu dla dokonań innych naukowców. Pozytywną ocenę mojego dorobku badawczego i wkładu do rozwoju nauk ekonomicznych potwierdziła większość recenzentów – pisze w specjalnym oświadczeniu rektor UG….

Przekonuje, że zapożyczenia z prac innych autorów, na które powołuje się autor publikacji w Forum Akademickim, były opatrzone stosownymi przypisami.

– Fragmenty te nie stanowią intelektualnego dorobku ani mojego, ani autorów, których prace zestawiono z moimi, lecz są charakterystyką problemu lub metodyki badawczej wywodzącej się z wcześniejszych opracowań, najczęściej sprzed wielu lat. Dlatego pomówienia o rzekome naruszenie przeze mnie norm etycznych obowiązujących naukowców uważam za bezpodstawne – przekonuje dr hab. Jerzy Gwizdała.