Gabryś kontra Gryboś, czyli bunt ginekologów w klinice

Gabryś kontra Gryboś, czyli bunt ginekologów w klinice

GW Wrocław, 2010-01-20, 

Marzena Kasperska, Tomasz Wysocki

Sześcioro lekarzy zatrudnionych w I Katedrze i Klinice Ginekologii i Położnictwa przy ul. Chałubińskiego domaga się odwołania jej kierownika prof. Mariana Grybosia. Zarzucają mu nieudolność w prowadzeniu oddziału….Autorzy pisma zarzucają swojemu przełożonemu, że nieudolnie kieruje kliniką. Nie stworzył zespołów naukowych oraz planów badawczych, nie umie też zarządzać budżetem placówki. – Co tydzień słyszymy, że klinika generuje olbrzymie długi i grozi jej zamknięcie. Straszył nas wielokrotnie, że w końcu stracimy pracę – mówi prof. Gabryś.Zdaniem ginekologów ich szefowi brakuje typowo lekarskich kompetencji. „Kierownik kliniki o profilu wybitnie zabiegowym w ciągu ośmiu lat pełnienia swojej funkcji w przypadkach operacji trudnych, zagrażających życiu ani razu nie przystąpił do stołu operacyjnego, przejmując prowadzenie zabiegu” – piszą…Buntownicy mają Grybosiowi za złe, że odsuwa ich od pracy, co pośrednio szkodzi pacjentkom. – Od pewnego czasu profesorowie oraz doświadczeni adiunkci są zatrudnieni w szpitalu jedynie na część etatu. Tak kierownik szuka oszczędności, ale tym samym utrudnia skuteczne leczenie pacjentek – uważa prof. Karmowski….

Zarzuty sześciorga lekarzy są bardzo poważne i władze Akademii Medycznej muszą je jak najszybciej wyjaśnić. Problemu nie można sprowadzić do sporu interpersonalnego, jaki zazwyczaj rozstrzyga komisja arbitrażowa. W tym wypadku stawką jest przecież zdrowie i życie pacjentek kliniki..

Reklamy