Katalog nieuczciwych praktyk stosowanych podczas konkursów na stanowiska nauczycieli akademickich

Dobre i złe praktyki w konkursach na stanowiska nauczycieli akademickich

istotnie.pl

Katalog nieuczciwych praktyk stosowanych podczas konkursów na stanowiska nauczycieli akademickich

Za najbardziej nieuczciwe praktyki stosowane podczas konkursów na stanowiska nauczycieli akademickich z pewnością należy uznać:

  • błędnie formułowane ogłoszenia o pracę, np. brak zakresu obowiązków lub wysokości wynagrodzenia, w tym brak jasno zdefiniowanej struktury zatrudnienia w jednostkach naukowych;
  • nadmierne procedury biurokratyczne, w tym wymaganie dołączania do wniosków konkursowych dziesiątek dokumentów dublujących niedające się do końca zweryfikować informacje;
  • zbyt szeroki zakres konkursu oraz brak informacji zwrotnej o przyjęciu zgłoszenia w konkursie;
  • zorientowanie konkursów pod wybraną osobę, z innych przyczyn niż merytoryczne;
  • zatrudnianie ze środków budżetowych osób do konkretnych, istniejących grup badawczych lub pracowni/katedr/instytutów jako ukryta i tymczasowa forma zastąpienia stanowiska asystenta;
  • niewłaściwe obsadzenie komisji konkursowych nierzadko obarczonych konfliktem interesów z osobami startującymi w konkursie;
  • niejasne procedury konkursowe oraz kryteria oceny kandydatów, np. brak protokołów przesłuchań lub odmowa ich udostępniania przez jednostkę, zbyt wysoka waga subiektywnej oceny członków komisji, brak określonych wytycznych;
  • mała mobilność absolwentów uczelni skutkując kontynuowaniem kariery na uczelni macierzystej, co w oczywisty sposób wyłącza bezstronność oceny kandydatów
  • brak należytej promocji ogłoszeń o otwartych konkursach w centralnej bazie (bazaogloszen.nauka.gov.pl)
Reklamy

Patologie stają się coraz częściej nieodłącznym elementem krytyki systemu szkolnictwa wyższego i nauki

Kariera w nauce nie taka atrakcyjna: Co drugi naukowiec chce wyjechać za granicę

DGP

Prawie 80 proc. młodych naukowców chce pracować w polskich uczelniach i instytutach badawczych. Ale aż 65,4 proc. rozważa wyjazd za granicę, jeśli w kraju nie znajdzie odpowiadającego ich aspiracjom zatrudnienia….Młodzi pracownicy czują się zawiedzeni kulturą pracy w sektorze akademickim. Niedostatki organizacyjne, biurokracja i różnego rodzaju patologie stają się coraz częściej nieodłącznym elementem krytyki systemu szkolnictwa wyższego i nauki – wyjaśnia Tomasz Lewiński. Przypomina, że w 2016 r. ukazał się raport poświęcony naborom na stanowiska nauczycieli akademickich. Zbadano wtedy prawie 500 konkursów z ponad 50 uczelni. Zgłoszono do nich ponad 600 uwag formalnych i merytorycznych. – To oznacza, że już na samym początku kariery uczelnianej młodzi naukowcy napotykają problemy.

Profilowanie treści ogłoszenia o otwartym konkursie pod konkretnego kandydata

Fikcyjne konkursy na uczelniach

Rz

Szkoły wyższe obchodzą przepisy zobowiązujące do przeprowadzania otwartych naborów i zatrudniają swoich nauczycieli……

Kryteria pod kandydata

Z raportu wynika, że często spotykanym problemem jest profilowanie treści ogłoszenia o otwartym konkursie pod konkretnego kandydata. Stawiane są wysokospecjalistyczne kryteria, które uniemożliwiają udział w konkursie innym zainteresowanym…..

 

Obowiązkowe procedury uwierają uczelnie.

Szkolnictwo wyższe: Oto, jak uczelnie ustawiają konkursy

Gazeta Prawna

Zespół Watchdog.edu.pl w ramach badania „Otwarte i uczciwe konkursy na stanowiska nauczycieli akademickich – to reguła czy wyjątek?” przeprowadził monitoring procedur rekrutacyjnych w 55 jednostkach organizacyjnych uczelni publicznych. Zebrano dokumentację dotyczącą 492 postępowań konkursowych…..– Z raportu wynika, że uczelnie konkursy przeprowadzają, ale można mieć wątpliwości, czy ich celem zawsze jest wyłonienie najlepszego kandydata – mówi Robert Pawłowski, prezes Fundacji Fundusz Pomocy Studentom. – Widać, że obowiązkowe procedury uwierają uczelnie. Obchodzi się je na wszelkie sposoby, aby wyłonić swoich kandydatów….

Niekończący się ciąg manipulacji, kombinacji, dziwnych manewrów…

Konkursy na stanowiska kierownicze

blog. prof. W. Pluskiewicza 9.05.2012

Postępowania konkursowe wzbudzały duże emocje od zawsze. Formułowano zarzuty podważające prawidłowość postępowania konkursowego czy podejrzewano komisje o stronniczość. Znaczna część tych zarzutów wynikła z wadliwych zapisów prawnych obowiązujących w naszej uczelni. Ale takich manipulacji jakie obserwowaliśmy w ostatnich latach nie było dawniej. Konkursy w Katedrach Ginekologii i Położnictwa, Chirurgii Stomatologicznej oraz Kardiologii zapisały się w najnowszej historii uczelni, jako niekończący się ciąg manipulacji, kombinacji, dziwnych manewrów mających na celu niedopuszczenie do rozstrzygnięć niezgodnych z oczekiwaniami władz. Władze uczelni reprezentowane przez Dziekanów obu wydziałów lekarskich z uporem godnym lepszej sprawy stosowały wszelkie możliwe chwyty. To powodowało opór społeczności akademickiej wobec jawnego naruszania prawa. Te wydarzenia to jedna z najczarniejszych kart zapisanych przez ustępujące władze.
Uważam, że to problem, wobec którego stanie nowy rektor. Co zrobić, by procedura konkursowa zapewniała sukces najlepszym kandydatom zamiast tym, którzy są jedynie bliskimi sojusznikami władzy?

 

Radość trwania na fundamencie PRL

Wybory nowych władz rektorskich na starych zasadach

Anna Maria Kowalska,  krakowniezalezny.pl

Aktualny numer „Wiadomości UJ” przynosi radosne wieści: uczelnie krakowskie: UJ, AGH, UP, UE i PK w ramach czekających je wyborów władz rektorskich pozostaną przy starych zasadach . Żadna z w/w uczelni nie zdecydowała się na konkurs otwarty, w którym o stanowisko rektora mogłaby ubiegać się osoba z doktoratem i doświadczeniem menedżerskim w „zarządzaniu przedsiębiorstwem” (vide: E. Regis, Rektorska zmiana warty, Wiadomości UJ nr 6 (205), marzec 2012, s. 4). Jeszcze bardziej cieszy druga wiadomość: jak do tej pory nie podjęła takiej decyzji żadna polska uczelnia.

Bardzo się cieszymy z takiego obrotu sprawy. Powtórzmy raz jeszcze: uczelnia to nie firma, przedsiębiorstwo nastawione na biznes, ale miejsce poszukiwania prawdy obiektywnej i prowadzenia badań naukowych. Lepiej odwołać się do ciągłości akademickich tradycji, niż godzić się na niefortunne i niepotrzebne środowisku zmiany.

Żaden z nowych rektorów nie będzie pochodził z konkursu.

Rektor z konkursu to mit

Jolanta Ojczyk , Rzeczpospolita, 10-03-2012

Na wszystkich uczelniach publicznych trwają wybory nowych władz. Żadna nie zdecydowała się na wprowadzenie procedury konkursowej. Połowa obecnych rektorów nie kandyduje, bo to już ich druga kadencja

Dziewięć uczelni już wybrało nowego rektora na najbliższe cztery lata. Ich kadencja rozpocznie się 1 września, a skończy 31 sierpnia 2016 r. W pozostałych 124 szkołach wyższych głosowanie odbędzie się w marcu lub kwietniu. Jako ostatnia, w maju, wyboru dokona Szkoła Główna Handlowa w Warszawie. Żaden z nowych rektorów nie będzie pochodził z konkursu.

Taką możliwość wprowadziła obowiązująca od 1 października 2011 r. nowelizacja ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym…..Sposób powołania rektora, szczegółowe wymagania dla kandydata oraz warunki i tryb konkursu określa bowiem uchwalany przez senat statut uczelni. Żadna jednak nie wpisała do swojej małej konstytucji takiej możliwości….

Prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich, uważa jednak, że idea ta jest sprzeczna z ukształtowaną kulturą uniwersytetu, a konkursy nie cieszą się na nich renomą.

Na wszystkich uczelniach zatem, tak jak dotychczas, rektorzy zostaną wyłonieni w wyborach spośród dotychczasowych długoletnich pracowników…….

Marek Rocki przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej

Uczelnie są tradycyjne, kultywują utrwalone metody wybierania władz, a konkurs jest opcją jeszcze niesprawdzoną. W Polsce rektor jest liderem środowiska, a nie menedżerem. Lidera nie da się wyłonić w drodze konkursu.