Tworzenie bezpłatnej platformy antyplagiatowej

Bezpłatny system antyplagiatowy

Rzeczpospolita, 18.10.2012

Od przyszłego roku akademickiego szkoły wyższe będą mogły 
za darmo sprawdzić, 
czy student napisał pracę magisterską samodzielnie

Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) zrzeszająca 107 szkół wyższych, w tym 11 uczelni niepublicznych, chce skuteczniej zwalczać plagiaty. Jak? Międzyuniwersyteckie Centrum Informatyzacji (MUCI) pracuje nad stworzeniem bezpłatnej platformy antyplagiatowej dostępnej dla wszystkich uczelni.

Tropienie plagiatów na polskich uczelniach

Wojna przeciw nieuczciwym studentom

Dzienik Polski, ANNA KOLET-ICIEK – 30.05.2011

EDUKACJA. Specjalny system będzie tropił plagiaty na polskich uczelniach.

Eksperci szacują, że nawet co czwarta praca dyplomowa w Polsce może być plagiatem. Najczęściej tworzą je studenci studiów humanistycznych, zwłaszcza pedagogiki. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego postanowiło walczyć z tym zjawiskiem. Resort zakupił właśnie trzy programy informatyczne służące do wykrywania plagiatów, przygotowane przez firmę plagiat.pl, Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz elbląską firmę INTERBUD….

Od nowego roku akademickiego z systemów zaczną korzystać eksperci Państwowej Komisji Akredytacyjnej, zajmującej się wystawianiem ocen szkołom wyższym. – W myśl wchodzącej niebawem w życie nowej ustawy o szkolnictwie wyższym naszym zadaniem będzie m.in. ocena efektów kształcenia w poszczególnych uczelniach. Zakup tych systemów ułatwi nam pracę – mówi prof. Marek Rocki, przewodniczący PKA. I zaznacza, że komisja prawdopodobnie będzie wykorzystywać jednocześnie wszystkie zakupione systemy. Przy okazji powstanie ogólnopolska baza prac dyplomowych, z którą będzie można porównywać nowe prace. Z systemów ma korzystać również powołany niedawno przez minister Barbarę Kudrycką Zespół do spraw Dobrych Praktyk Akademickich. Na czele zespołu stoi prof. Jan Hartman, etyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, a do jego zadań należy przestrzeganie wysokich standardów i dobrej praktyki w działalności naukowej oraz pracy akademickiej.

Za trzy systemy resort zapłacił 100 tys. zł. To jednak nie koniec wydatków. Jak zaznacza dr Sebastian Kawczyński, właściciel firmy plagiat.pl, umowa, w ramach której jego firma otrzyma 57 tys. zł, została zawarta jedynie na rok. Jeśli resort będzie chciał tropić plagiaty również w kolejnych latach, znów trzeba będzie zapłacić. ….Zdaniem resortu nauki, dzięki systemowi promotorzy będą bardziej angażować się w proces tworzenia prac dyplomowych. – Sprawi też, że uczelnie będą z większą rozwagą przyglądać się pracom przynoszonym przez studentów – mówi Bartosz Loba, rzecznik MNiSW….iektóre uczelnie wyjątkowo poważnie traktują walkę z plagiatorami. Krakowski Uniwersytet Ekonomiczny powołał nawet pełnomocnika rektora ds. systemu antyplagiatowego.

Szkoła wyższa, która nie ma skutecznego systemu antyplagiatowego, nie otrzyma zgody na dalsze prowadzenie studiów.

Są plagiaty? Zamykamy studia

Dziennik Gazeta Prawna, 2011-05-25

Szkoła wyższa, która nie ma skutecznego systemu antyplagiatowego, nie otrzyma zgody na dalsze prowadzenie studiów.

Od października Państwowa Komisja Akredytacyjna (PKA) będzie sprawdzała, czy prace dyplomowe bronione na uczelniach są plagiatami.

– Pomoże to w lepszym ocenianiu jakości kształcenia na danej uczelni – tłumaczy prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego, która zapowiedziała te zmiany.

W celu skuteczniejszej kontroli poziomu nauczania na uczelniach Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) zakupiło system antyplagiatowy, którzy przekaże PKA. Pozwala on szybko, w ciągu zaledwie dwóch godzin, sprawdzić, w jakim stopniu praca naukowa jest plagiatem….Jeśli komisja udowodni, że szkoła wyższa nie ma skutecznego systemu antyplagiatowego, dostanie ostrzeżenie. Taka niedbałość z jej strony doprowadzi do niższej oceny kierunku studiów, co może się skończyć nawet jego zamknięciem……..

Uczelnie obawiają się, że system ten może być mało skuteczny i niesprawiedliwy. – Weryfikacja będzie przypadkowa i może się okazać, że dany kierunek zapłaci cenę za jednostkowe plagiaty – mówi Katarzyna Pilitowska, rzecznik prasowy Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jej zdaniem lepsza ocena jakości powstających na uczelni prac byłaby możliwa, gdyby szkoły wyższe musiały przesyłać powstające tam prace do ogólnopolskiej bazy.

Kłopoty ze zwalczaniem plagiatów

Magister: kopiuj i wklej

Dziennik Polski – Katarzyna Klimek-Michno,29.09.2010

KONTROWERSJE: Co czwarty student popełnia plagiat. Prawo i technika nie nadążają za ludzką pomysłowością.

Najczęściej oszustwo ma formę kryptocytatu, czyli kopiowania fragmentów tekstów i ich wklejania do swojej pracy bez jakiegokolwiek oznaczenia – cudzysłowu czy przypisu. Na niektórych uczelniach zdarzały się już sytuacje, że niedoszli absolwenci musieli pracę pisać od nowa.

– Ustawa o szkolnictwie wyższym dopuszcza również jako karę za próbę oszustwa wydalenie studenta z uczelni. O konsekwencjach i ich wymiarze decyduje postępowanie dyscyplinarne, prowadzone przez uczelnię, w której sprawę wykryto – tłumaczy dr Sebastian Kawczyński, prezes firmy dostarczającej uczelniom system antyplagiatowy. Według jej szacunków, co najmniej 25 procent studentów wykorzystuje w swoich pracach gotowe teksty…….

Dwa lata temu Państwowa Komisja Akredytacyjna zapowiadała uruchomienie ogólnopolskiego systemu, który mógłby porównywać prace studentów i naukowców ze wszystkich uczelni. Liczono, że gromadzenie prac mogłoby utrudnić działanie firmom, które sprzedają w internecie gotowce. Pomysł jednak nie wypalił.

– Natrafiamy na problemy prawne – tłumaczy prof. Marek Rocki, przewodniczący Państwowej Komisji Akredytacyjnej. – Okazuje się, że uruchomienie takiego systemu wymaga zmian w prawie autorskim – twierdzi.

Przy porównywaniu prac potrzebna byłaby zgoda autorów, których prace są już zapisane w systemie. Uczelnie musiałyby też zmodyfikować regulaminy. – Na razie nie wiadomo więc, czy uda się zrealizować ten projekt. Czekamy na nowe przepisy, które mają się pojawić w związku z nowelizacją ustawy o szkolnictwie wyższym – mówi prof. Rocki….