Ks. prof. Cyprian Rogowski prawomocnie uznany za kłamcę lustracyjnego znów wykłada na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim

Kłamca lustracyjny odzyskał pracę

Rzeczpospolita, Cezary Gmyz 24-10-2011

Ks. prof. Cyprian Rogowski prawomocnie uznany za kłamcę lustracyjnego znów wykłada na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim

Powrót duchownego do pracy związany jest z prawomocną decyzją Sądu Okręgowego w  Olsztynie, który nakazał Uniwersytetowi Warmińsko-Mazurskiemu przywrócenie go na stanowisko wykładowcy.

Ks. Rogowski stracił etat po  tym, gdy dwa lata temu sąd prawomocnie stwierdził, że dopuścił się on kłamstwa lustracyjnego. Władze UWM, gdzie był dziekanem, uznały, że nie może być wykładowcą, bo zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym potrzebna jest do tego pełnia praw publicznych. Ks. Rogowski został zaś pozbawiony na trzy lata możliwości pełnienia funkcji publicznej oraz odebrano mu bierne prawo wyborcze w wyborach parlamentarnych, samorządowych i do europarlamentu…..

….Sprawę jego współpracy ujawnił w 2008 r. kwartalnik „Debata”. Napisał, że duchowny jako TW „Kamil” współpracował z departamentami I (wywiad) i IV (tzw. Kościelny) SB. Po tej publikacji ks. Rogowski zwrócił się do sądu o autolustrację. W  dwóch instancjach został uznany za kłamcę lustracyjnego.

Brakuje mistrzów, od których młodzi ludzie mogliby się uczyć postępowania

Profesorze, najważniejsza etyka

Gazeta Wyborcza Olsztyn,Magdalena Spiczak-Brzezińska 2010-10-14,

Kilka lat temu wykładowcy na uniwersytecie nie chcieli kodeksu etycznego, bo część z nich straciłaby dodatkowy zarobek. Teraz mówią, że są gotowi ratować etos naukowca

Uniwersytet Warmińsko-Mazurski po raz drugi zmierzy się z przygotowaniem uczelnianego kodeksu etycznego. Pięć lat powstał kilkustronicowy dokument, jednak senat uczelni go odrzucił….
Przeżywamy kryzys szkolnictwa, brakuje mistrzów, od których młodzi ludzie mogliby się uczyć postępowania – mówi prof. Dębowski. – Kiedyś wystarczyło obserwować zachowanie innych. Teraz potrzebny jest kodeks, spis dobrych obyczajów i praktyk……
Kodeks ma pozwolić wyeliminować zachowania naganne, które nie podlegają postępowaniu dyscyplinarnemu. Chodzi na przykład o sytuację, gdy wykładowca wyżywa się na studentach albo po konflikcie kolejny raz oblewa większość roku. – Na podstawie kodeksu etyki jego zachowanie może zostać uznane za naganne, a rektor może nawet uznać, że taki nauczyciel akademicki nie powinien pracować z młodzieżą – wyjaśnia prof. Endler. – Może go odsunąć od prowadzenia zajęć albo wysłać na kurs pedagogiczny. Rektor dostanie narzędzie, które pozwoli mu zdyscyplinować pracownika, nawet jeśli nie łamie prawa, a tylko dobre obyczaje. 

Dokument ma ukrócić nieuczciwość naukową wykładowców. Teraz doktoranci czy magistranci nieraz skarżą się, że ich promotorzy przedstawiają ich wyniki badań jako swoje. Dokument pozwoli napiętnować lekceważenie obowiązków przez wykładowców, opuszczanie zajęć, nieprzygotowywanie się do nich. -……

To wszystko sprowadza się do jednego: uczelnia spróbuje przypomnieć pracownikom o etosie naukowca i dydaktyka.

Benon Gaziński i jego plagiat (nie)doskonały

Benon Gaziński i jego plagiat (nie)doskonały

Debata,  21 Styczeń 2010 , Piotr Kardela

Ostatnio kilku studentów z Olsztyna dopuściło się plagiatów w pracach magisterskich. Jak informują media, takie praktyki to istna plaga i wszyscy uważają, że należy je zwalczać. Podobnie uważa rektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, prof. Józef Górniewicz, który w listopadzie 2009 r. wydał zarządzenie mające na celu ukrócenie tego procederu w odniesieniu do samodzielnych prac dyplomowych studentów. Dla żaków dobry przykład powinien iść z góry, niemniej jednak nie zawsze winni oni naśladować swoich profesorów.

Świadczy o tym choćby Wstęp Benona Gazińskiego z publikacji pt. Warmia i Mazury w 90-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości (red. Benon Gaziński, Wydawnictwo UWM, Olsztyn 2009). Dr Gaziński jest adiunktem w Instytucie Nauk Politycznych UWM i profesorem Europejskiego Centrum Doskonałości im. J. Monneta UWM.

Benon Gaziński jako pracownik naukowy UWM dopuścił się plagiatu mojego tekstu pt. Konferencja „Warmia i Mazury w 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości”. Został on opublikowany na łamach „Debaty” nr 12 (15) z grudnia 2008 r. i był relacją z konferencji naukowej zorganizowanej 14 listopada 2008 r. w Bibliotece Uniwersyteckiej w Olsztynie. Gaziński zapożyczył obszerne fragmenty mojego tekstu, przedstawiając jako oryginalne i własne. Nie sporządził nawet jednego odsyłacza, ani nie zastosował cudzysłowu tam, gdzie mnie cytował….