Sprawa odwołania dziekana na wrocławskiej Akademii Medycznej

Rektor AM popiera wniosek o odwołanie pani dziekan

Gazeta  Wyborcza Wrocław, 14.11.2011

Prof. Marek Ziętek, rektor wrocławskiej Akademii Medycznej, poparł wniosek czworga naukowców o odwołanie dziekan Wydziału Lekarskiego Jolanty Antonowicz-Juchniewicz. Swoje stanowisko opublikował na stronie internetowej uczelni.

Już ponad rok Wydział Lekarski AM pozbawiony jest prawa do nadawania stopnia doktora habilitowanego i występowania o nadanie tytułu profesora. To efekt niewyjaśnienia zarzutów o plagiat, stawianych byłemu rektorowi Ryszardowi Andrzejakowi.

2 listopada z apelem do członków Rady Wydziału Lekarskiego o odwołanie współpracownicy byłego rektora, dziekan Jolanty Antonowicz-Juchniewicz, wystąpili profesorowie…..Rektor Ziętek w odpowiedzi na list naukowców informuje, że zgodnie z ustaleniami z biurem Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów warunkiem rozpoczęcia dyskusji o przywróceniu uprawnień jest zmiana dziekana wydziału. Tymczasem w lipcu rektor i prorektorzy zwrócili się do dr hab. Jolanty Antonowicz-Juchniewicz z prośbą o podanie się do dymisji. Pani dziekan odmówiła.

Sprawa przywrócenia uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora habilitowanego

serwis AM we Wrocławiu , 14.11.2011

Wyrok w sprawie korupcji przy budowie biblioteki uniwersyteckiej we Wrocławiu

Wyrok w sprawie budowy Biblioteki Uniwersyteckiej

Gazeta Wyborcza Wrocław, Katarzyna Lubiniecka 2010-07-19, ostatnia aktualizacja 2010-07-19 20:35:10.0

Na karę czterech lat więzienia skazał w poniedziałek Sąd Okręgowy we Wrocławiu Cezarego T., głównego oskarżonego w sprawie korupcji przy budowie nowego gmachu wrocławskiej Biblioteki Uniwersyteckiej.

Sześciu pozostałych oskarżonych, w tym były prorektor uczelni Jan K., zostało oczyszczonych z zarzutów, a w stosunku do jednego z nich sąd sprawę umorzył warunkowo na rok.

Głośna we Wrocławiu sprawa korupcji przy budowie nowej biblioteki uniwersyteckiej rozpoczęła się jesienią 2004 roku, gdy ABW zatrzymała cztery osoby nadzorujące największe inwestycje budowlane Uniwersytetu Wrocławskiego. Wśród nich byli m.in. Cezary T., doradca rektora ds. zamówień publicznych, i Waldemar R., kierownik uniwersyteckiego zespołu koordynującego inwestycje, w tym budowę nowej biblioteki. Po tamtych zatrzymaniach prace przy inwestycji na kilka lat zatrzymały się.

Sprawa prof. Andrzejaka: Dziwne sprawozdanie komisji

Sprawa prof. Andrzejaka: Dziwne sprawozdanie komisji

Tomasz Wysocki

GW Wrocław, 2010-02-01,

Nie było uchybień w procedurach habilitacyjnych prof. Ryszarda Andrzejaka – orzekała komisja Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej. W ogóle nie sprawdzała jednak czy rektor popełnił plagiat.

Uczelnianą komisję o dziwacznej nazwie: “do oceny zaistnienia przyczyn wznowienia przewodu habilitacyjnego prof. dr. hab. Ryszarda Andrzejaka” powołano w grudniu. Znaleźli się w niej m.in. byli prorektorzy AM i dziekani Wydziału Lekarskiego. Na piątkowym posiedzeniu Rady Wydziału przedstawiono wyniki jej prac. W swoim sprawozdaniu komisja uznała, że w dokumentacji przewodu habilitacyjnego prof. Andrzejaka z 1993 r. nie ma uchybień proceduralnych, ani wzmianek o zarzutach o plagiat….

CK nakazała jednak uczelni powtórzyć przewód habilitacyjny rektora. Czterech recenzentów ma raz jeszcze ocenić pracę prof. Andrzejaka, biorąc pod uwagę zarzuty o nierzetelność naukową. Decyzję o wznowieniu postępowania może podjąć tylko Rada Wydziału Lekarskiego, jednak dziekan prof. Jolanta Antonowicz-Juchniewicz przez wiele miesięcy wymieniała z MZ i CK pisma, w których podważała zasadność powtórzeniu przewodu. Dopiero w grudniu powołano siedmioosobową komisję, która w piątek przedstawiła swoje sprawozdanie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Gabryś kontra Gryboś, czyli bunt ginekologów w klinice

Gabryś kontra Gryboś, czyli bunt ginekologów w klinice

GW Wrocław, 2010-01-20, 

Marzena Kasperska, Tomasz Wysocki

Sześcioro lekarzy zatrudnionych w I Katedrze i Klinice Ginekologii i Położnictwa przy ul. Chałubińskiego domaga się odwołania jej kierownika prof. Mariana Grybosia. Zarzucają mu nieudolność w prowadzeniu oddziału….Autorzy pisma zarzucają swojemu przełożonemu, że nieudolnie kieruje kliniką. Nie stworzył zespołów naukowych oraz planów badawczych, nie umie też zarządzać budżetem placówki. – Co tydzień słyszymy, że klinika generuje olbrzymie długi i grozi jej zamknięcie. Straszył nas wielokrotnie, że w końcu stracimy pracę – mówi prof. Gabryś.Zdaniem ginekologów ich szefowi brakuje typowo lekarskich kompetencji. „Kierownik kliniki o profilu wybitnie zabiegowym w ciągu ośmiu lat pełnienia swojej funkcji w przypadkach operacji trudnych, zagrażających życiu ani razu nie przystąpił do stołu operacyjnego, przejmując prowadzenie zabiegu” – piszą…Buntownicy mają Grybosiowi za złe, że odsuwa ich od pracy, co pośrednio szkodzi pacjentkom. – Od pewnego czasu profesorowie oraz doświadczeni adiunkci są zatrudnieni w szpitalu jedynie na część etatu. Tak kierownik szuka oszczędności, ale tym samym utrudnia skuteczne leczenie pacjentek – uważa prof. Karmowski….

Zarzuty sześciorga lekarzy są bardzo poważne i władze Akademii Medycznej muszą je jak najszybciej wyjaśnić. Problemu nie można sprowadzić do sporu interpersonalnego, jaki zazwyczaj rozstrzyga komisja arbitrażowa. W tym wypadku stawką jest przecież zdrowie i życie pacjentek kliniki..