Czy ktoś wie kto jest rektorem AWFiS ?

Afera w gdańskiej AWFiS. Kto jest rektorem uczelni?

Dziennik Bałtycki – Tomasz Słomczyński, 23.01.2012 

Profesor Tadeusz Huciński uważa, że nadal pozostaje rektorem gdańskiej AWFiS. Trwa kolejna odsłona sporu o to, kto ma prawo do kierowania gdańską uczelnią.

Tadeusz Huciński został w sierpniu 2010 roku odwołany z funkcji rektora przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego Barbarę Kudrycką. Rozpoczął wtedy batalię sądową – dziś twierdzi, że ostatnie rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego są jednoznaczne z tym, że wróci na uczelnię. Jednak obecne władze AWFiS mają na ten temat odmienne zdanie. ……Latem 2010 r. senat wybrał nowe władze uczelni – rektorem został prof. Waldemar Moska.
– Jestem gotowy do rozmowy z nim – zadeklarował Huciński.

Tymczasem obecny rektor zaprzecza, żeby Tadeusz Huciński mógł rościć sobie prawo do powrotu na uczelnię.

– Po pierwsze, decyzja ministra o odwołaniu Tadeusza Hucińskiego jest ważna, tak stwierdził sąd administracyjny i w tej mierze nic się nie zmieniło. Owszem, sąd stwierdził też, że powinna być podjęta w trybie decyzji administracyjnej, ale fakt, że tak się nie stało, nie zmienia tego, że wciąż jest ważna – mówi Waldemar Moska. – Po drugie, senat podjął uchwałę, że Tadeusz Huciński jest „persona non grata” na AWFiS. Po trzecie zaś, powołana przez senat uczelni komisja dyscyplinarna podjęła jednomyślnie uchwałę o dożywotnim odebraniu Tadeuszowi Hucińskiemu prawa do wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego – wylicza obecny rektor. I dodaje: – Nie dopuścimy do tego, żeby Tadeusz Huciński podejmował próby zaszkodzenia uczelni. Nikt, kto rozsądnie myśli, nie chce Hucińskiego na AWFiS. On z nami funkcjonować nie może.

NSA oddalił skargę ministerstwa ws. Hucińskiego

Dziennik Bałtycki -Łukasz Kłos,22.01.2012

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił w piątek skargę kasacyjną, jaką złożyło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Resort żądał uchylenia wyroku, w którym stwierdzono, że minister Barbara Kudrycka dopuściła się błędów proceduralnych w trakcie odwołania Tadeusza Hucińskiego z funkcji rektora gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. Orzeczenie NSA podtrzymało wydany w tej sprawie wyrok. Tym samym jest on prawomocny.

Były rektor AWFiS kontra minister Kudrycka 2:0

wybrzeże24, 20.01.2012

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił kasację złożoną przez minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Barbarę Kudrycką po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie odwołania Tadeusza Hucińskiego z funkcji rektora gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. Huciński chce wrócić na uczelnię.

Werdykt NSA oznacza, że forma odwołania Hucińskiego ze stanowiska rektora AWFiS w Gdańsku naruszała zasady demokratycznego państwa prawa. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego będzie teraz musiała odnieść się do wniosku Hucińskiego o przywrócenie go jako naukowca i rektora na stanowiska w Akademii. ….

http://tadeuszhucinski.blogspot.com/

 

Reklamy

Skutki namawiania studentów do przestępstwa

Naukowiec z UKW namawiał studentów do przestępstwa

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz, Karol Dolecki 2010-09-09,

63-letni wykładowca poprosił, by studenci dali mu alibi, gdy w lipcu 2008 r. wpadł na jeździe po pijanemu….27-letni Piotr R. i trzy lata starszy Łukasz M. ulegli namowom swojego profesora i podczas procesu, który odbywał się na przełomie lat 2008/2009, fałszywie zeznali, że w sporne lipcowe popołudnie odwieźli pijanego Juliana P. z Bydgoszczy do Złejwsi Wielkiej. Właśnie tam, gdzie zatrzymała go policja.

Jednak inni świadkowie zeznali, że to Julian P. prowadził auto. Sąd skazał go więc za jazdę po pijanemu na karę w zawieszeniu, a prokuratura wytoczyła dodatkowo przeciwko naukowcowi i jego studentom sprawę karną za – odpowiednio – nakłanianie i złożenie fałszywych zeznań. 63-latek i Łukasz M. zaparli się, lecz pogrążył ich Piotr R.

– Kiedy został poproszony przez Juliana P. o popełnienie przestępstwa, był przed obroną pracy magisterskiej. Wiązał jedno z drugim. Po obronie przyznał się, że krył wykładowcę – referowała sędzia Joanna Becińska….

Wyrok w sprawie korupcji przy budowie biblioteki uniwersyteckiej we Wrocławiu

Wyrok w sprawie budowy Biblioteki Uniwersyteckiej

Gazeta Wyborcza Wrocław, Katarzyna Lubiniecka 2010-07-19, ostatnia aktualizacja 2010-07-19 20:35:10.0

Na karę czterech lat więzienia skazał w poniedziałek Sąd Okręgowy we Wrocławiu Cezarego T., głównego oskarżonego w sprawie korupcji przy budowie nowego gmachu wrocławskiej Biblioteki Uniwersyteckiej.

Sześciu pozostałych oskarżonych, w tym były prorektor uczelni Jan K., zostało oczyszczonych z zarzutów, a w stosunku do jednego z nich sąd sprawę umorzył warunkowo na rok.

Głośna we Wrocławiu sprawa korupcji przy budowie nowej biblioteki uniwersyteckiej rozpoczęła się jesienią 2004 roku, gdy ABW zatrzymała cztery osoby nadzorujące największe inwestycje budowlane Uniwersytetu Wrocławskiego. Wśród nich byli m.in. Cezary T., doradca rektora ds. zamówień publicznych, i Waldemar R., kierownik uniwersyteckiego zespołu koordynującego inwestycje, w tym budowę nowej biblioteki. Po tamtych zatrzymaniach prace przy inwestycji na kilka lat zatrzymały się.

Każdy ma prawo do wyroku w postaci elektronicznej – także naukowiec !

Wyrok dostępny nie tylko na papierze

Rzeczpospolita, Zbigniew Frąckiewicz 31-03-2010,

Każdy ma prawo do wyroku w postaci elektronicznej – pisze inżynier, który wygrał potyczkę ze sługami Temidy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wydał precedensowy wyrok, otwierający kolejne drzwi do bezpapierowej gospodarki, do informatyzacji sądów oraz innych organów, instytucji i wszystkich tych, którzy są w posiadaniu informacji publicznych…

W uzasadnieniu WSA podzielił stanowisko skarżącego: „Prezes SA nie udzielił skarżącemu informacji publicznej zgodnie z jego wnioskiem, nie wykazał, że orzeczenie sądu nie stanowi informacji publicznej, nie wykazał, że nie jest w posiadaniu żądanej informacji, ani też nie wydał stosownej decyzji administracyjnej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej „.

Zaznaczył, że „tylko udostępnienie informacji publicznej w Biuletynie IP może zwolnić z obowiązku jej udostępnienia w formie określonej we wniosku o udzielenie IP”. Posiadanie informacji „papierowej” nie jest przeszkodą żądania tej samej informacji w postaci „elektronicznej”.

W wykonaniu tego wyroku, prezes SA, po dziesięciu miesiącach od dnia złożenia wniosku wydał skarżącemu wyrok w formie elektronicznej na płycie CD.