Wynajem powierzchni biurowych -podstawa gospodarki instytutu badawczego

Instytut (nie) naukowy

NIK 

NIK o finansach i realizacji zadań przez Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur

Podstawą jego gospodarki finansowej był najem powierzchni biurowej, a nie działalność merytoryczna, badawczo – naukowa, na którą otrzymywał dotacje. Mowa o Instytucie Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur, który sprawdziła NIK. Wyniki kontroli nie napawają optymizmem. Mimo złej sytuacji finansowej w Instytucie zatrudniano kolejnych pracowników i podwyższano płace.

Reklamy

W sprawie kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu

Interpelacja nr 28320 do ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu

sejm.gov.pl

Zgłaszający: Anna Białkowska

Data wpływu: 17-12-2018

Radom, dnia 17 grudnia 2018 r.

Szanowny Panie Ministrze,

w ubiegłym roku Uniwersytet Technologiczno-Humanistyczny uruchomił kierunek lekarski na Wydziale Nauk o Zdrowiu i Kultury Fizycznej. Jeszcze przed uzyskaniem zgody na uruchomienie kierunku rektor UTH Radom profesor Zbigniew Łukasik, pytany o finanse, mówił, że na otwarcie wystarczy 56 mln złotych. Rektor Zbigniew Łukasik tłumaczył, że przygotowania kierunku obejmują m.in. zakup całych pracowni anatomicznych z urządzeniami amerykańskimi, takimi jakie mają studenci na Harvardzie, m.in. wirtualne stoły do nauki anatomii, najnowocześniejsze mikroskopy itp. Ponieważ uruchomienie kierunku lekarskiego wiąże się również z obowiązkiem prowadzenia działalności badawczej uczelnia wystąpiła o przyznanie dodatkowych 12 mln złotych na uruchomienie laboratorium dla kierunków medycznych……..

 

Odpowiedź na interpelację nr 28320 w sprawie kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu

Odpowiadający: podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Piotr Müller

sejm.gov.pl

…. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, mając na względzie konieczność zadbania o wysoką jakość kształcenia na kierunkach medycznych tworzonych w uczelniach niemedycznych, a także uwzględniając szczególny interes publiczny, jakim jest dbałość o życie i zdrowie obywateli, podjął decyzję, po dokonaniu w tym zakresie ustaleń z Przewodniczącym Polskiej Komisji Akredytacyjnej, o przeprowadzaniu przez PKA oceny programowej na nowych kierunkach lekarskich w ramach pierwszego cyklu kształcenia: po pierwszym roku, po trzecim roku i na koniec cyklu kształcenia (informując o tym także Ministra Zdrowia). Należy zaznaczyć, że kierunek lekarski prowadzony w UTH jest przewidziany do oceny programowej w roku akademickim 2018/2019. Pozwoli ona na merytoryczną weryfikację w zakresie zgodności z obowiązującymi przepisami, w tym zapewnienia dostępu do specjalistycznej bazy dydaktycznej i naukowo-badawczej (m.in. wskazanej we wniosku Uniwersytetu pracowni anatomii i fizjologii człowieka, Centrum Symulacji Medycznych, laboratoriów), a także szpitali klinicznych.

Przedstawiając powyższe, pragnę zapewnić, że w przypadku stwierdzenia przez Polską Komisję Akredytacyjną, w ramach wspomnianej oceny programowej, nieprawidłowości na kierunku lekarskim w UTH, uzyskane informacje zostaną wykorzystane do analizy możliwych do podjęcia przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego i nauki działań nadzorczych.

Katalog nieuczciwych praktyk stosowanych podczas konkursów na stanowiska nauczycieli akademickich

Dobre i złe praktyki w konkursach na stanowiska nauczycieli akademickich

istotnie.pl

Katalog nieuczciwych praktyk stosowanych podczas konkursów na stanowiska nauczycieli akademickich

Za najbardziej nieuczciwe praktyki stosowane podczas konkursów na stanowiska nauczycieli akademickich z pewnością należy uznać:

  • błędnie formułowane ogłoszenia o pracę, np. brak zakresu obowiązków lub wysokości wynagrodzenia, w tym brak jasno zdefiniowanej struktury zatrudnienia w jednostkach naukowych;
  • nadmierne procedury biurokratyczne, w tym wymaganie dołączania do wniosków konkursowych dziesiątek dokumentów dublujących niedające się do końca zweryfikować informacje;
  • zbyt szeroki zakres konkursu oraz brak informacji zwrotnej o przyjęciu zgłoszenia w konkursie;
  • zorientowanie konkursów pod wybraną osobę, z innych przyczyn niż merytoryczne;
  • zatrudnianie ze środków budżetowych osób do konkretnych, istniejących grup badawczych lub pracowni/katedr/instytutów jako ukryta i tymczasowa forma zastąpienia stanowiska asystenta;
  • niewłaściwe obsadzenie komisji konkursowych nierzadko obarczonych konfliktem interesów z osobami startującymi w konkursie;
  • niejasne procedury konkursowe oraz kryteria oceny kandydatów, np. brak protokołów przesłuchań lub odmowa ich udostępniania przez jednostkę, zbyt wysoka waga subiektywnej oceny członków komisji, brak określonych wytycznych;
  • mała mobilność absolwentów uczelni skutkując kontynuowaniem kariery na uczelni macierzystej, co w oczywisty sposób wyłącza bezstronność oceny kandydatów
  • brak należytej promocji ogłoszeń o otwartych konkursach w centralnej bazie (bazaogloszen.nauka.gov.pl)

Regres międzynarodowej współpracy naukowej w Polsce w latach 90-tych

Międzynarodowa współpraca naukowa w Polsce: lata 90. to regres

PAP

W krajach takich jak Francja, Niemcy, Portugalia, Szwecja, Czechy, Grecja czy Węgry już co druga ważniejsza publikacja naukowa powstaje we współpracy międzynarodowej. W Polsce tylko co trzecia. To skutek regresu z lat 90. XX w. – wynika z analiz badaczy z UW…

współpraca polskich naukowców z zagranicznymi od lat 70. do 90. szybko rosła. W 1997 r. osiągnęła maksimum na poziomie 45 proc. Potem odsetek międzynarodowych prac zaczął spadać, aż w 2013 r. osiągnął ok. 34 proc.

„Polska jest jednym z niewielu krajów, gdzie w badanym przez nas okresie nastąpił regres” – podsumował dr Płoszaj.

Pytany o przyczyny tego zjawiska ekspert przypomniał, że w latach 90 XX w. nie było u nas wielu systemowych zachęt do współpracy ani możliwości finansowania wyjazdów zagranicznych dla naukowców. …Dr Płoszaj nie wyklucza, że do regresu przyczynić się mogła również luka pokoleniowa z lat 90. w polskim systemie szkolnictwa i odpływ za granicę i do biznesu młodych osób, które w innych okolicznościach mogłyby pozostać w akademii……….eksperci wyżej oceniają jakość publikacji wieloautorskich niż publikacji napisanych przez jednego autora lub mniejszą liczbę współautorów. Co więcej, można zaobserwować pozytywny wpływ zróżnicowania współpracowników. Im bardziej zdywersyfikowana grupa autorów – różne dyscypliny, instytuty, miasta, czy kraje – tym więcej cytowań. „W grupie łatwiej i wpaść na dobry pomysł i wyłapać błędy ” – podsumowuje rozmówca PAP.

Od oskarżeń o plagiat po brak dorobku naukowego, czyli jak Marek Chrzanowski, szef KNF, robił karierę naukową

Habilitacja Marka Chrzanowskiego pełna poważnych błędów

Rz

Od oskarżeń o plagiat po brak dorobku naukowego, czyli jak Marek Chrzanowski, szef KNF, robił karierę naukową.

Marek Chrzanowski złożył wniosek o nadanie mu tytułu doktora habilitowanego nauk ekonomicznych na macierzystej uczelni – Szkole Głównej Handlowej w 2016 r. Miał 35 lat i zajmował już ważne stanowiska – od października 2015 r. należał do zespołu koordynacyjnego Narodowej Rady Rozwoju, a od stycznia 2016 r. był członkiem Rady Polityki Pieniężnej……..Chcieliśmy porozmawiać z dr. Misiągiem i recenzentami. Prof. Kuźnik odmówił nam rozmowy, prof. Beata Filipiak i dr Misiąg nie odpowiedzieli na pytania mailowe. Prof. dr hab. inż. Janusz Zaleski (mimo uwag dorobek uznał za wystarczający) przyznaje, że zna zarzuty dr. Misiąga, ale zaznacza, że on sam „nie znalazł elementów plagiatu”. Marek Chrzanowski w związku z aferą KNF ma się stawić na rozmowę z dziekanem Kolegium Zarządzania i Finansów SGH, gdzie pracuje. Z Chrzanowskim nie udało nam się skontaktować.

Centralne Biuro Antykorupcyjne kontroluje Uniwersytet Warmińsko-Mazurski

CBA kontroluje uniwersytet w Olsztynie. Chodzi o wielomilionowe przetargi z lat 2009-2012

onet.pl

Centralne Biuro Antykorupcyjne od połowy października kontroluje Uniwersytet Warmińsko-Mazurski – dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. Agenci badają przetargi w wartym 12 mln zł projekcie prowadzonym przez UWM w latach 2009-12 dotyczącym e-administracji – wynika z informacji PAP.

…Koszt całości wyniósł 12 mln zł z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Według informacji PAP funkcjonariusze CBA przeanalizują przetargi w ramach tego projektu. Szczególnie będą sprawdzane przetargi ograniczone na usługi badawcze za 6,6 mln zł i stacje badawcze za 3,3 mln zł.

Nauka w Instytucie „obrońców demokracji”sięga DNA

 Gdy nauka sięga DNA

Sieci

Instytut Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk stał się oazą „obrońców demokracji”. Dyżurne autorytety opozycji dają tam wykład za wykładem. Nie mają one żadnego związku z biologią molekularną. Są czysto antyrządową histerią. W tle mamy potężne nieprawidłowości finansowe odkryte w tej jednostce przez Najwyższą Izbę Kontroli oraz historię klasycznego resortowego dziecka, jakim jest dyrektor placówki – piszą w najnowszym wydaniu „Sieci” Marek Pyza i Marcin Wikło…….

..W artykule zostaje również poruszona kwestia niejasnej sytuacji finansów Instytutu: Opowieść o Instytucie Biochemii i Biofizyki domyka raport Najwyższej Izby Kontroli z lipca br. NIK skontrolowała pięć instytutów PAN pod kątem naruszeń w latach 2014–2017 tzw. ustawy kominowej, ograniczającej zarobki osób kierujących placówkami państwowymi. Największe nieprawidłowości wykryto właśnie w IBB. Ich lista liczy kilkanaście pozycji, a kwota nienależnych wynagrodzeń sięga 1,4 mln zł. To, co bulwersuje najbardziej, to fakt, że dyrektor instytutu otrzymał z tej puli niemal połowę.