Minister zdrowia Ewa Kopacz przyjęła rezygnację prof. Ryszarda Andrzejaka

Ministerstwo ostatecznie przyjęło dymisję Andrzejaka

Tomasz Wysocki 2011-04-29

Minister zdrowia Ewa Kopacz przyjęła w piątek rezygnację prof. Ryszarda Andrzejaka z funkcji rektora Akademii Medycznej we Wrocławiu. Jego obowiązki przejął prorektor Jerzy Rudnicki. Teraz na uczelni muszą odbyć się wybory nowych władz..W komunikacie po piątkowym spotkaniu prof. Andrzejaka w Ministerstwo Zdrowia napisano: „Minister Ewa Kopacz przyjęła rezygnację, uznając, iż decyzja Pana Rektora, jak również rezygnacja z pełnionej funkcji Prorektora ds. nauki prof. Marka Ziętka będą miały pozytywny wpływ na normalizację sytuacji w uczelni”.

– Informacja o ostatecznym ustąpieniu rektora Andrzejaka to wyczekiwana, dobra wiadomość dla uczelni i naszego środowiska – komentuje prof. Maria Sąsiadek z Akademii Medycznej.

Reklamy

Tym razem pracownicy uczelni chcą odwołać rektora AM

Tym razem pracownicy uczelni chcą odwołać rektora AM

Gazeta Wyborcza Wrocław, Tomasz Wysocki 2011-03-10

Elektorzy wrocławskiej Akademii Medycznej jeszcze raz będą głosowali nad usunięciem prof. Ryszarda Andrzejaka ze stanowiska rektora. Taki wniosek zamierzają złożyć pracownicy naukowi uczelni.

– To wyraźny sygnał, że środowisko uczelniane ma dość zamieszania związanego ze sprawą rektora, które wyraźnie szkodzi uczelni – komentuje profesor wrocławskiej AM.

Wniosek o odwołanie rektora musi poprzeć co najmniej 30 proc. składu Uczelnianego Kolegium Elektorów lub senatu uczelni. – Wymaganą liczbę podpisów zebraliśmy w ciągu zaledwie kilku godzin. Poparcie dla wniosku to objaw irytacji na zachowanie rektora Andrzejaka w ostatnim tygodniu – mówi jeden z wykładowców i zapowiada. -.Będziemy próbowali go odwołać aż do skutku.

Poprzedni wniosek złożyło Ministerstwo Zdrowia, które chciało odwołać rektora, bo od ponad dwóch lat na AM nie udało się wyjaśnić sprawy plagiatu w jego pracy habilitacyjnej. Oszustwo zarzucili Andrzejakowi związkowcy z uczelnianej „Solidarności’80″…

Ministerstwo nic nie może zrobić

Ministerstwo Zdrowia: Nie ma decyzji ws. rektora AM

Gazeta Wyborcza Wrocław,2011-03-02

Po wtorkowej nieudanej próbie odwołania rektora wrocławskiej Akademii Medycznej na uczelni mówi się, że prof. Ryszard Andrzejak na razie wróci do swojego gabinetu. – Nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie – mówi rzecznik Ministerstwa Zdrowia

. Po południu pojawiły się informacje, że dotychczasowy rektor wróci do rządzenia uczelnią do czasu, aż ostatecznie sprawy plagiatu w jego habilitacji nie rozstrzygnie Rada Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

– Nie ma decyzji w tej sprawie – podkreśla Piotr Olechno, rzecznik resortu zdrowia. – W tym trybie, w którym do tej pory rozstrzygała się sprawa profesora Andrzejaka, ministerstwo nic nie może zrobić.

Ostateczna decyzja Ministerstwa Zdrowia w sprawie przyszłości prof. Andrzejaka ma być znana w czwartek

Małe są szanse na odwołanie prof. Ryszarda Andrzejaka ze stanowiska rektora Akademii Medycznej we Wrocławiu

Iluzoryczna szansa na odwołanie rektora Andrzejaka

Gazeta Wyborcza Wrocław, Tomasz Wysocki 2011-03-01

Małe są szanse na odwołanie prof. Ryszarda Andrzejaka ze stanowiska rektora Akademii Medycznej we Wrocławiu. Aby wniosek Ministerstwa Zdrowia o pozbawienie go funkcji w dzisiejszym głosowaniu przeszedł, musiałoby się za nim opowiedzieć 86 ze 101 elektorów

<!–1–> 

Nad wnioskiem o odwołanie rektora we wtorek w samo południe głosować będzie Uczelniane Kolegium Elektorów, czyli reprezentacja profesorów, pracowników uczelni oraz studentów. Według statutu Akademii Medycznej powinno być ich 115, jednak po wyborach uzupełniających mandaty elektorskie ma tylko 101 osób. 

– Aby wniosek o odwołanie rektora został przyjęty, musi się za nim opowiedzieć 75 procent elektorów, ale składu określonego w statucie, czyli spośród 115 osób. Zatem do odwołania rektora potrzeba zgody 86 osób. Taką interpretację przepisów otrzymaliśmy z Ministerstwa Zdrowia – mówi prof. Michał Jeleń, przewodniczący Uczelnianej Komisji Wyborczej…..

Na uczelni do ostatniej chwili trwało liczenie głosów zwolenników i krytyków ministerialnego wniosku o zwolnienie rektora. – Nadzieje na zdobycie 75 procent głosów potrzebnych do odwołania rektora są nikłe, a nawet żadne. Stwierdzam z przykrością – mówi prof. Jerzy Rabczyński, szef Katedry Patomorfologii AM. 

Nasi rozmówcy podkreślają, że decydujące znaczenie może mieć postawa elektorów studenckich, którzy dysponują w sumie 23 głosami. Dlatego obie strony zabiegają o ich wsparcie. W piątek ze studentami spotkali się profesorowie Andrzejak i popierający go Mariusz Zimmer. Mieli przekonywać, że tak naprawdę żadna powołana do tego instytucja nie stwierdziła, że rektor popełnił plagiat. Opinia Zespołu ds. Etyki przy Ministerstwie Nauki to tylko opinia, nie ma rangi decyzji. Podkreślali, że wydarzenia w Akademii Medycznej, m.in. sprawa habilitacji rektora, nie mają wpływu na przekształcenie uczelni w Uniwersytet Medyczny, powoływali się przy tym na zapewnienia wiceministra zdrowia Jakuba Szulca.

Badanie pracy habilitacyjnej rektora wrocławskiej Akademii Medycznej

Coraz bliżej zbadania habilitacji rektora Andrzejaka

Gazeta Wyborcza Wrocław, Tomasz Wysocki 2011-02-07

Powołano trzech recenzentów, którzy zbadają pracę habilitacyjną rektora wrocławskiej Akademii Medycznej

Postępowanie w sprawie obwinianego o plagiat prof. Ryszarda Andrzejaka prowadzi Wydział Lekarski Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zdecydowała o tym Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów. To konsekwencja przeciąganego przez dwa lata badania zasadności zarzutów pod jego adresem. W styczniu Rada Wydziału Lekarskiego krakowskiej uczelni wybrała komisję, która koordynuje procedury w tej sprawie. Powoła ona trzech recenzentów, którzy jeszcze raz ocenią pracę habilitacyjną prof. Andrzejaka. Ostateczną opinię, czy habilitacja została uzyskana z zachowaniem zasad rzetelności naukowej, wyda Centralna Komisja…..Na przełomie lutego i marca nad wnioskiem o ostatecznym odwołaniu go ze stanowiska będą głosowali członkowie Uczelnianego Kolegium Elektorów, czyli reprezentacja profesorów, pracowników i studentów AM. Głosowanie i postępowanie prowadzone w Krakowie są od siebie niezależne.

Prof. Ryszard Andrzejak jest o krok od utraty funkcji rektora Akademii Medycznej

Rektor odpowie za plagiat w pracy habilitacyjnej?

Jarosław Kałucki, Rzeczpospolita, 7.11.2010

Prof. Ryszard Andrzejak jest o krok od utraty funkcji rektora Akademii Medycznej..Senat uczelni głosował w piątek za jego odwołaniem. Zażądała tego minister zdrowia Ewa Kopacz. Wcześniej zawiesiła go w obowiązkach. Uznała, że AM celowo opóźnia wznowienie przewodu habilitacyjnego prof. Andrzejaka. A to konieczne, bo rektorowi zarzuca się plagiat……

Habilitacja Andrzejaka będzie wznowiona w Krakowie. Ale oceny już dokonał Zespół ds. Etyki w Nauce. Była jednoznaczna: rektor naruszył dobre obyczaje w nauce i powinien być pozbawiony stopnia doktora habilitowanego oraz funkcji.

Ta opinia stała się podstawą do rozpoczęcia procedury usunięcia rektora. On sam uważa, że zastosowano domniemanie winy. – Nie rozumiem wolty pani minister Kopacz – dziwi się Andrzejak. – W sierpniu przyjęła moje wyjaśnienia na spotkaniu. Gdy zaproponowałem, że dla dobra uczelni mogę podać się do dymisji, nie było żadnej reakcji.

Ale stanowisko Senatu rektor przyjmuje do wiadomości i czeka na ostateczną decyzję Kolegium Elektorów. – To osąd mojego środowiska, jeśli mnie odwoła, przyjmę to z pokorą – mówi.

 

Wrocławski plagiat pod lupą krakowskich uczonych

Plagiatem rektora Medycznej zajmą się krakowscy uczeni

Gazeta Wyborcza Wrocław, Tomasz Wysocki 2010-10-27,

Sprawę obwinianego o plagiat prof. Ryszarda Andrzejaka zbadają naukowcy Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Taką decyzję podjęło prezydium Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów. To konsekwencje postanowienia Komisji z 30 września o zawieszeniu Wydziałowi Lekarskiemu wrocławskiej Akademii Medycznej uprawnień do nadawania habilitacji i prowadzenia procedur profesorskich. To kara za przeciągające się od półtora roku postępowanie w sprawie rektora Andrzejaka, obwinianego o popełnienie plagiatu w pracy habilitacyjnej.

Decyzja o skierowaniu sprawy do Krakowa już zapadła, jednak minie kilka tygodni, zanim ruszy procedura habilitacyjna rektora wrocławskiej Akademii Medycznej.