Tłumienie prawdy

Tłumienie prawdy

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/mysl/184187,tlumienie-prawdy.html

Z wojewodą lubelskim dr. hab. Przemysławem Czarnkiem, wieloletnim pracownikiem KUL, rozmawia Piotr Falkowski Jak atak na ks. prof. Tadeusza Guza ma się do kwestii wolności nauki? – Oczywiście środowiska atakujące ks. prof. Tadeusza Guza kompletnie nie respektują wolności nauki. Zresztą te ataki nie polegają, zauważmy, na polemice z argumentami podnoszonymi przez Księdza Profesora, tylko przede wszystkim na przeinaczaniu i fałszowaniu tych argumentów, a to już świadczy samo o sobie……

ABW zatrzymało pracowników AGH

ABW zatrzymało pracowników AGH 

onet.pl

Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali doktorów wydziału zarządzania AGH. Naukowcy zostali zatrzymani na polecenie wrocławskiej prokuratury. Ta – w specjalnym oświadczeniu – poinformowała, że mężczyźni zostali zatrzymani w związku z korupcją…..Sprawa ma związek ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną we Wrocławiu. Ta bada działania na szkodę spółki KGHM Polska Miedź S.A…..

…..Sześć osób, w tym trzech naukowców, zatrzymała wrocławska policja w sprawie podejrzenia o oszustwa przy realizacji badań naukowych w Akademii Górniczo-Hutniczej w kwietniu tego roku. W wyniku działań podejrzanych uczelnia oraz resort nauki miały stracić ponad ćwierć miliona złotych. Były to już kolejny krok służb w tej sprawie. Wcześniej – w marcu tego roku – zatrzymano dwóch pracowników z AGH, którzy są z kolei podejrzani o wyłudzenie ponad 2,2 mln zł na fikcyjne granty.

xxxxxxxxxxxxxxxxx

ABW zatrzymała pracowników AGH w Krakowie

wpolityce.pl

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział PAP, że zatrzymań dokonano w czwartek na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.

Żaryn ujawnił, że zarzuty korupcyjne mają dotyczyć udzielenia korzyści majątkowej osobom pełniącym funkcje publiczne w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie za bezprawne pośrednictwo w załatwieniu wpisów do indeksu.

Chodziło o wpisy pozytywnych ocen z różnic programowych potrzebne do kontynuacji studiów doktoranckich Jacka K. Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o jednego z b. wiceprezesów KGHM i działania z lat 2015-16.

Żaryn podał, że K. postawiono zarzut udzielenia korzyści majątkowej, a zarzuty jej przyjęcia – Markowi D. oraz Wiesławowi W. Według nieoficjalnych informacji PAP chodzi o pracowników naukowych AGH.

K. oprócz zarzutu popełnienia przestępstwa korupcyjnego, przedstawiono również zarzuty popełnienia przestępstwa z Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi polegające na ujawnieniu poufnych informacji oraz nakłaniania funkcjonariuszy policji do przekroczenia uprawnień i ujawnienia informacji prawnie chronionych”

— podał rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Efekt św. Mateusza a reforma Gowina

Efekt św. Mateusza a reforma Gowina

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/mysl/181609,efekt-sw-mateusza-a-reforma-gowina.html

Czy Ustawa 2.0 stanie się zalążkiem prawdziwej dobrej zmiany na wyższych uczelniach?

….Kasyno zawsze wygrywa Czy nasze uczelnie mogą obecnie profilować się w kierunku dydaktycznym lub praktycznym? Formalnie – tak, realnie – nie. Tak, bo uczelnie mają autonomię, same określają swoje cele strategiczne, mogą więc skupić się na dydaktyce na wysokim poziomie, ograniczając aktywność badawczą do kilku wybranych obszarów. Nie, bo obecne przepisy widzą tylko jeden model i zachęcają wszystkie uczelnie do bycia dużymi jednostkami badawczymi. Od posiadania tak zwanej „pełni praw akademickich” zależy bardzo dużo, poczynając od możliwości używania prestiżowej nazwy „uniwersytet,” przez swobodę decydowania o awansach pracowników, a na swobodzie kształtowania programów studiów skończywszy. Dlatego nawet wyższe szkoły zawodowe starają się, wbrew swojej misji, uzyskać status akademicki. Projekty Ustawy 2.0 utrwalają ten stan rzeczy, przewidując powstanie czegoś w rodzaju ligi futbolowej. ..

Upadające szkoły z nazwy wyższe

Wyższa Szkoła Gospodarowania Nieruchomościami upadła, ale dyplomów i PIT-ów nie wydała

GW

….„Afera! Poszkodowani studenci” – krzyczy napis na kopercie listu, który dotarł do „Stołecznej”. Napisał go niedoszły absolwent Wyższej Szkoły Gospodarowania Nieruchomościami w Warszawie. Niedoszły, bo uczelnia, która od 1997 r. kształciła m.in. pośredników nieruchomości, we wrześniu ub.r. przestała działać z powodu „kłopotów finansowych, niżu demograficznego i małego zainteresowania”.

WSGN została założona 20 lat temu przez spółkę Immobilia Nostrum 2000, której wyłącznymi udziałowcami i członkami zarządu są Adam Polanowski i Grażyna Katner. Zainteresowanie było tak duże, że uczelnia utworzyła filię w Białymstoku i oddział zamiejscowy w Gdańsku, a warszawscy studenci przenieśli się pod prestiżowy adres, na ul. Karową. Potem zaczęły się problemy finansowe, szkoła zamknęła filię, a ze Śródmieścia wyniosła się na prawy brzeg Wisły…..

Instytuty badawcze w roli agencji wynajmu nieruchomości

NIT, czyli mózg innowacji polskiego przemysłu

Gazeta Prawna

Prawie jedna trzecia instytutów badawczych (IB), których głównym zadaniem powinno być dostarczanie polskim przedsiębiorcom nowych technologii, w latach 2009–2015 nie opatentowało żadnego wynalazku. Równocześnie jedna trzecia z nich ma większe przychody z wynajmu powierzchni biurowych niż prac badawczo-rozwojowych. Po kilkudziesięciu latach reformowania instytutów badawczych metodą małych kroków nie widać radykalnych zmian w skuteczności ich działania. Tymczasem efektywna współpraca naukowców i przedsiębiorców to klucz do sukcesu nowoczesnych gospodarek, do odpowiedzi na wyzwania, jakie stawia przed nami kolejna rewolucja gospodarcza określana mianem „ekonomii 4.0”. Ambitne cele przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju nie będą możliwe do pełnego osiągnięcia bez silnego wsparcia nauki, dlatego działania na rzecz partnerstwa nauki i biznesu są jednym z trzech filarów nowej strategii realizowanej przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego…..

Skandaliczna decyzja władz uniwersyteckich

Skandaliczna decyzja władz uniwersyteckich

niezalezna.pl

Rektorzy najstarszych polskich uniwersytetów nie wyrazili zgody na wykład działaczki pro-life argumentując, że jest elementem działalności „jawnie lobbystycznej”….

Ludzie w Polsce mówią mi, że cenzura jest pozostałością komunizmu na uniwersytetach, a środowiska lewicowe i marksistowskie, trzymają się tam mocno” – skomentowała zachowanie władz uczelni Kiessling.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin krytycznie odniósł się do działań władz uniwersytetów, gdzie odwołano spotkania z mec. Kiessling.

Jest to dla mnie tym bardziej nie do zaakceptowania, że w przypadku wykładu Pani Kiessling mamy do czynienia nie z prezentacją argumentów na rzecz któregoś ze stanowisk skrajnych, lecz z obroną najprostszej wartości: ludzkiego życia. Z poglądami pani Kiessling można się zgadzać lub nie, lecz zabranianie ich artykułowania jest niczym innym jak cenzurą

– napisał w oświadczeniu minister Gowin….

Niszczenie ducha prawdy i dialogu na uniwersytetach

Stanowisko ministra nauki dotyczące wolności słowa na polskich uczelniach

serwis MNiSW

Z niepokojem i smutkiem przyjąłem informację, że władze kilku polskich uniwersytetów wydały zakaz zorganizowania w swoich murach wykładu Pani Rebecki Kiessling – amerykańskiej prawniczki i działaczki ruchu pro-life.

Misją uniwersytetu jest dążenie do prawdy. Droga zaś do niej to dialog, ścieranie się przeciwstawnych, racjonalnie uzasadnionych stanowisk, szacunek dla wolności myśli i pluralizmu. Z przykrością muszę stwierdzić, że decyzję władz wspomnianych uniwersytetów odbieram jako zaprzeczenie tych wartości. Konstytucyjna zasada autonomii uczelni służy poszerzaniu wolności badań naukowych oraz wolności słowa. Powinna być gwarancją dla szerokich swobód, a nie narzędziem do ich ograniczania.

W polskich uczelniach zdarzają się wykłady, konferencje czy pokazy artystyczne, które przekraczają najbardziej elementarne tabu zachodniej cywilizacji, a w istocie uderzają w ogólnoludzkie wartości. Niezależnie od tego, na jak ciężką próbę wystawia to moje poczucie smaku i zmysł prawdy, konsekwentnie wstrzymywałem się od interwencji – w duchu szacunku dla autonomii uczelni i wolności akademickiej. Trudno jednak, bym milczał, gdy zasadom tym sprzeniewierzają się – w mojej ocenie – ci, którzy powołani są do roli ich strażników.

Jest to dla mnie tym bardziej nie do zaakceptowania, że w przypadku wykładu Pani Kiessling mamy do czynienia nie z prezentacją argumentów na rzecz któregoś ze stanowisk skrajnych, lecz z obroną najprostszej wartości: ludzkiego życia. Z poglądami Pani Kiessling można się zgadzać lub nie, lecz zabranianie ich artykułowania jest niczym innym jak cenzurą.

Liczę, że środowisko akademickie przyjmie moje słowa jako głos w obronie fundamentalnej dla uniwersytetu zasady wolności myśli i słowa, a także jako wyraz troski, by polskie uczelnie nie zostały poddane ideologicznemu dyktatowi. Jednocześnie dziękuję wszystkim, zwłaszcza organizacjom studenckim, za jasne wyrażenie sprzeciwu wobec praktyki, która niszczy ducha prawdy.

Jarosław Gowin