Kolejna biedna uczelnia wystawia się na pośmiewisko

Apolityczna uczelnia? Kuriozalne zajęcia na Uniwersytecie Warszawskim: „Socjologia Jarosława Kaczyńskiego”. Poprowadzi je prof. Paweł Śpiewak 

wpolityce.pl

Uniwersytet Warszawski coraz bardziej wystawia się na pośmiewisko. Tym razem wyszedł z propozycją nowych zajęć dla studentów socjologii. Wydawać by się mogło, że to tylko zwykła propozycja. Ale uczelnia poszła o krok dalej i bohaterem nowych zajęć, które mają być prowadzone od semestru letniego, ma być prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Zajęcia „Socjologia Jarosława Kaczyńskiego” mają być fakultatywne dla pobierających naukę w tamtejszym Instytucie Socjologii.

Zajęcia będą organizowane przez Instytut Socjologii, a poprowadzi je prof. Paweł Śpiewak. Zajęcia mają być fakultatywne, ale zakończą się zaliczeniem na ocenę.

W opisie tego kuriozalnego przedmiotu możemy przeczytać:

Tytuł zajęć jest celowo dwuznaczny. Warto poznać socjologiczny obraz Polski Jarosława Kaczyńskiego i zobaczyć Kaczyńskiego (z jego formacją) jako przedmiot socjologicznej obserwacji.

Reklamy

Konieczne jest odejście od systemu dwustopniowego

PiS: Ustawa 2.0 pogłębi podział na Polskę A i B. Zaostrza się spór o reformę nauki 

Gazeta Prawna

Ta ustawa likwiduje autonomię uczelni przez wprowadzenie nowego organu – rady uczelni, która w ponad połowie będzie składała się z osób spoza akademii – mówił prof. Włodzimierz Bernacki, poseł PiS. Ostrzegał też, że ustawa 2.0 wprowadzi dyktaturę rektora. – Będzie miał pełnię władzy m.in. przez to, że to on będzie decydował o wyłanianiu pozostałych władz. To jest niedopuszczalne – podkreślał.

Jego zdaniem konieczne jest odejście od systemu dwustopniowego (np. trzyletni licencjat i dwuletni magister)……

Sprawy „prof.”Andrzejaka ciąg dalszy

Wyroków sądów i pogody nie przewidzisz 

FA 11/2017 –

….Prof. Andrzejak w końcu grudnia 2015 za pośrednictwem swoich prawników odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przytaczając prawie te same argumenty, co we wcześniejszym odwołaniu do CK.

W końcu sierpnia 2017, półtora roku od chwili wpłynięcia skargi, sąd wydał wyrok, w którym uchylił decyzję Prezydium Centralnej Komisji z grudnia 2015 r. oraz uchwałę RW Lekarskiego UJ w Krakowie z 20 września 2012 r.

Uzasadniając wyrok, sędzia Danuta Kania (przewodnicząca składu sędziowskiego i sprawozdawca rozprawy) podważyła postanowienia CK o wznowieniu, stwierdzając, że w związku z zarzutem plagiatu w rozprawie habilitacyjnej trzeba było się posłużyć trybem art. 29a ust. 1 ustawy o stopniach i tytułach i unieważnić całe postępowanie habilitacyjne……

Koniec z jazdą na gapę na uczelniach

MNiSW: Koniec z gapowiczami w kadrze naukowej

PAP

W nowej ustawie o chcemy skończyć z gapowiczami. Każdy pracownik naukowy co 4 lata przedstawi, co zrobił – mówił w Cambridge dyrektor z resortu nauki MNiSW. Przedstawiciele nauki zauważali, że w projekcie za mało miejsca poświęca się umiędzynarodowieniu.

Dyrektor biura współpracy z zagranicą Polskiej Akademii Nauk Dr Anna Plater-Zyberk oceniła: „Jako osoba, która zajmuje się umiędzynarodawianiem polskiej nauki, nie widzę w projekcie wielu zapisów, które dotyczyłyby tego problemu. Oczekiwałabym większego systemowego wsparcia dla otwierania polskich instytucji na świat. A również wsparcia dla naukowców, którzy budują międzynarodowe zespoły”….

Dr Anna Plater-Zyberk skrytykowała to, że w ustawie pozostawiono habilitację. „Habilitacja nas spowalnia. Naukowcy zamiast skupiać się na prowadzeniu badań, skupiają się na robieniu habilitacji. Z mojego punktu widzenia – z punktu widzenia osoby, której zależy na umiędzynarodowieniu – przydałoby się tu śmielsze rozwiązanie” – oceniła.

Brakuje świeżej krwi na uczelniach.

Brakuje świeżej krwi na uczelniach. Systematycznie spada liczba nauczycieli akademickich

Gazeta Prawna

Na koniec grudnia 2016 r. w szkołach wyższych pracowało 95,4 tys. nauczycieli akademickich. Rok wcześniej 95,9 tys. – wynika z raportu Głównego Urzędu Statystycznego „Szkoły wyższe i finanse 2016 r.”……..

jeszcze w 2010 r. w szkołach wyższych pracowało grubo ponad 103,5 tys nauczycieli.

Powody? Niż demograficzny. Skoro studentów mamy coraz mniej, to maleje liczba szkół wyższych. Obecnie nie ma ich nawet 400. A jeszcze w 2010 r. było ich ponad 460. Wykładowcy stracili pracę zwłaszcza w uczelniach niepublicznych. Ich liczba stopniała do 11,8 tys. (z 17,8 tys. jeszcze w 2010 r.)…..– Do podjęcia pracy w szkołach wyższych zniechęcają zarobki. Zwłaszcza dla osób, które rozpoczynają karierę……

 

Skuteczność kształcenia młodych naukowców jest bardzo słaba

Trzeba zerwać z obecnym modelem kształcenia młodych naukowców

Gazeta Prawna

Wprowadzenie szkół doktorskich to szansa czy zagrożenie? Uda się podnieść poziom doktoratów? Zmiany otworzą czy zamkną badaczom drzwi do kariery naukowej? – na takie pytania odpowiadali uczestnicy dyskusji poświęconej szkołom doktorskim. To pierwsza z cyklu debat dotyczących Konstytucji dla Nauki, zorganizowanych wspólnie przez Ministerstwo Nauki i DGP.

Polska zajmuje czwarte miejsce od końca w grupie 31 państw, biorąc pod uwagę wskaźnik ukończenia studiów doktoranckich. Oznacza to, że skuteczność kształcenia młodych naukowców jest bardzo słaba – wiele osób te studia rozpoczyna, a niewiele kończy. Czy nowa ustawa – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (tzw. ustawa 2.0), która ma zastąpić studia doktoranckie szkołami doktorskimi, to zmieni?

Mamy ogromny drenaż mózgów, odpływ kapitału intelektualnego z Polski.

MNiSW: pracujemy nad tym, by polska nauka stała się bardziej widoczna na świecie

PAP

Jesteśmy na dobrej drodze, by tworzona w Polsce nauka stała się bardziej widoczna na świecie – zapewnił w piątek w Cambridge wiceminister nauki Łukasz Szumowski. Zaprosił naukowców do proponowania pomysłów na nowe programy Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej…

…Jeden z organizatorów konferencji Bartosz Paszcza z Polonium Foundation podczas swojego wystąpienia mówił o problemie, jakim jest emigracja z Polski pracowników wysoko wykwalifikowanych. Podał dane, że takich osób emigrowało z Polski w latach 2004-2012 r. aż 30 tys. W porównywalnym okresie przed wstąpieniem do UE było to 10 tys. W rozmowie z PAP skomentował: „mamy ogromny drenaż mózgów, odpływ kapitału intelektualnego z Polski. Ale rozwiązaniem nie jest to, by zmuszać ludzi do zostawania w Polsce”. Według niego warto np. zachęcać tych ludzi do powrotu. I docierać do nich z informacjami, jak mogliby wrócić i jak się zmienia sytuacja w Polsce.