Bunt na Uniwersytecie Śląskim.

Bunt na Uniwersytecie Śląskim. Czy nowy statut UŚ jest zagrożeniem dla wspólnoty akademickiej uczelni?

dziennikzachodni.pl

Władze rektorskie Uniwersytetu Śląskiego przygotowują nowy statut uczelni (w związku z nową ustawą o szkolnictwie wyższym), który ma obowiązywać od października 2019 roku. Założenia do tego statutu tak zbulwersowały społeczność akademicką, że na otwartym posiedzeniu Rady Wydziału Prawa i Administracji UŚ nie pozostawiono na nich suchej nitki….Prawnicy UŚ widzą czarno przyszłość Uniwersytetu Śląskiego po tych zmianach. Zapowiadają chaos i rozbicie wspólnoty akademickiej. Z 12 wydziałów prawdopodobnie pozostanie 7. Rektor ma mieć pełnię władzy, decydować nawet o obsadzie sekretarki na wydziale. …..założenia do tego statutu nie wprowadzają nam żadnych lekarstw na te bolączki, z którymi się teraz borykamy. Prowadzą natomiast do zaorania wszystkiego, z czym mamy do czynienia, według zasady: dajcie nam władzę, my tu zrobimy porządek, bo wiemy, co będzie dla was najlepsze

Czytaj więcej: https://dziennikzachodni.pl/bunt-na-uniwersytecie-slaskim-czy-nowy-statut-us-jest-zagrozeniem-dla-wspolnoty-akademickiej-uczelni/ar/13793704?fbclid=IwAR1UNKzsrBpgA4ypOgoSBcGa_Ad8LbehKgFFGrrqtdLQYgolj9PHnyOlz9s

Reklamy

Tam, gdzie zaczyna się biurokracja, kończy się nauka

Prof. Ryba: Podzielam obawy prof. Nowaka o przyszłość humanistyki. Tam, gdzie zaczyna się biurokracja, kończy się nauka

wpolityce.pl

Biurokracja nie podniesie poziomu nauki – ostrzega nasz rozmówca.

Autor przeciwstawia się twórczości naukowej mierzonej metodami biurokratycznymi. Biurokracja, centralna próba hierarchizowania wydawnictw oraz tytułów czasopism czy dopasowanie zupełnie nieadekwatnych do realnej nauki rankingów międzynarodowych w opinii wielu naukowców doprowadzi do zduszenia nauki. Wbrew pozorom takie działania nie zwiększą twórczości naukowej ani nie podniosą jej poziomu merytorycznego

— mówi portalowi wPolityce.pl prof. Mieczysław Ryba.

Ogromne zaniepokojenie reformą Gowina

Prof. Nowak: Nie chciałbym, żeby prezes Kaczyński przeszedł do historii jako likwidator polskiej humanistyki

wpolityce.pl

Ogromne zaniepokojenie budzi rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa w sprawie sporządzania wykazów wydawnictw monografii naukowych oraz czasopism naukowych i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych. Kolejną kwestią jest absurdalny pomysł ministerstwa, żeby sporządzić wykaz 44 dyscyplin naukowych, do których mają być przywiązani poszczególni uczeni. Rozporządzenie ministra w sprawie dziedzin nauki i dyscyplin naukowych oraz dyscyplin artystycznych sprawiło, że „zniknęły” całe dziedziny nauki, wśród nich np. biotechnologia. Rozporządzenia dotyczące struktury uczelni dają faktycznie dyktatorską władzę w ręce rektorów. Likwidują wszystko, co wywalczyła Solidarność, a więc udział ciał kolegialnych w zarządzaniu uczelnią.

…….„Filozofia” reformy przyjęta przez Ministerstwo skazuje polską naukę na podporządkowanie się dyskursowi ideologicznemu dyktowanemu przez modne obecnie kierunki „politycznej poprawności”…

..Pomysł, żeby w Ministerstwie ustalać liczbę 500 wydawnictw, w których będzie się dostawało punkty i faktycznie wykluczyć resztę – jest po prostu groteskowy. Takie praktyki biurokratyzacji i centralizacji będą powodowały zniechęcenie nawet tych środowisk naukowych, które sprzyjają PiS. …..

Nowa ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z 20 lipca 2018 r. nie przeszkadza rozwojowi patologii w nauce

Plagiatorzy śpią spokojnie

FA 9/2018

Nowa ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce z 20 lipca 2018 r. nie przeszkadza rozwojowi patologii w nauce w naszym kraju, a nawet dyskretnie ją wspiera. Uległy ograniczeniu przepisy dotyczące wznowienia, odbierania lub unieważniania nierzetelnie uzyskanych stopni naukowych (obecny art. 194, 195 i 230). Na przykład znikł przepis (dawny art. 29 i 29A Ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki), że odbiera się stopnie naukowe lub tytuł profesorski, „jeśli został nadany na podstawie dorobku powstałego z naruszeniem prawa, w tym praw autorskich lub dobrych obyczajów w nauce”. Był to niezależny od art. 145 kpa przepis, który pozwalał na odebranie nierzetelnie uzyskanego stopnia lub tytułu bez ograniczenia czasowego, co potwierdziło orzecznictwo sądów administracyjnych. Obecna zmiana już tej możliwości nie daje, bowiem art. 145 kpa, do którego obecnie odwołuje się art. 194 nowej ustawy, jest powiązany z art. 146 kpa, który zabrania unieważnienia decyzji administracyjnej po 10 latach, a w większości przypadków nawet po 5 latach. Dlatego plagiatorzy po 10 latach będą mogli spać spokojnie. Nowa ustawa nie pozwala także na odebranie stopnia naukowego uzyskanego wskutek oszustw naukowych lub z poważnym naruszeniem dobrych obyczajów akademickich…..

Sprawa wynagrodzeń w PAN

Gowin: wynagrodzenia w PAN to tylko jeden z elementów dyskusji o przyszłości akademii

PAP

Sprawa wynagrodzeń w PAN jest tylko jednym z elementów bardzo złożonego problemu, jakim jest przyszłość akademii. Instytucja ta albo zacznie się reformować albo zacznie tracić najzdolniejszych naukowców – ocenił w rozmowie z PAP szef resortu nauki Jarosław Gowin…

.”PAN wiele lat temu wywalczyła sobie autonomię. Konsekwencją tego jest fakt, że minister ma związane ręce, jeżeli chodzi o ewentualne podwyżki, bo o tym, jakie są pensje decydują dyrektorzy instytutów” – dodał. Tymczasem – w ocenie Gowina – wprowadzenie analogicznego mechanizmu płacy minimalnej w PAN, który znajduje się w Ustawie 2.0, wiązałoby się z potrzebą nowelizacji ustawy o PAN, a nie Ustawy 2.0. „W tej kwestii oczekuję jednolitego stanowiska dyrektorów instytutów” – stwierdził minister.

 

Skutki prac nad reformą szkolnictwa wyższego

Dwa lata prac nad reformą szkolnictwa wyższego. Efekt? Wydane miliony złotych, podzielone środowisko i ustawa zupełnie inna od założeń

DGP

Kiedy dwa lata temu Jarosław Gowin zapowiadał napisanie nowoczesnej Konstytucji dla Nauki, która wyniesie polskie szkolnictwo wyższe na poziom międzynarodowy, środowisko akademickie szybko włączyło się w prace i chciało uczestniczyć w wypracowywaniu nowych ram prawnych. Dziś, kiedy ustawa została już podpisana przez prezydenta, nie wszyscy podzielają radość ministra…..

prof. Hubert Izdebski, przewodniczący jednego ze zwycięskich zespołów –  Zdaje się, że żaden z zespołów nie widzi w uchwalonej ustawie prawie nic z tego, co było proponowane. Przynajmniej moje wyobrażenie dotyczące tego, co i jak powinno być zrobione, jest dosyć inne od tego, co można sobie wyczytać z ustawy – mówi…

..Ministerstwo wydało 900 000 zł na sfinansowanie prac zespołów, z których ostatecznie niewiele wyniknęło. Koszty kampanii promocyjnych Konstytucji dla Nauki i Narodowego Kongresu Nauki to ponad 1,1 mln złotych. Organizacja dziewięciu konferencji tematycznych Narodowego Kongresu Nauki w Krakowie oraz wydarzenia, podczas którego dokonano prezentacji konkursowych projektów założeń do ustawy to koszt ponad 4,5 mln zł. Od 6 marca na odpowiedź czeka interpelacja, w której posłowie pytają o dokładne rozliczenie tej kwoty, a od 26 czerwca na odpowiedź czeka interpelacja posłanki Joanny Schmidt, w której zawarto pytania o wszystkie koszty związane z procesem powstawania ustawy.

Ustawa uzależnia w stu procentach politykę zatrudniania profesorów od czynników pozauczelnianych

Prof. Marcin Pałys, rektor Uniwersytetu Warszawskiego: Nowe przepisy powinny zostać pilnie zmienione

dziennik.pl

– Nowe przepisy powinny zostać pilnie zmienione. Będziemy zabiegać, by nastąpiło to jak najszybciej. To zbyt daleko posunięta ingerencja w autonomię uczelni, która przyćmiewa naprawdę dobre rozwiązania ustawy – mówi DGP prof. Marcin Pałys, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Konferencji Rektorów Uczelni Warszawskich.

….Dla samodzielności uczelni w zakresie zatrudniania pracowników i prowadzenia polityki kadrowej na etapie prac parlamentarnych nastąpiły katastrofalne zmiany. Chodzi o dwie poprawki. Jeszcze w Sejmie dopisano do ustawy fragment, który wyglądał niewinnie, ale podważał autonomię uczelni. W oryginalnym projekcie był zapis, że aby pracować na stanowisku pełnego profesora, trzeba mieć nadany przez prezydenta tytuł. W komisji dopisano tam drugi punkt. Teraz zgodnie z ustawą, jeżeli ktoś ma taki tytuł, musi zostać zatrudniony na stanowisku pełnego profesora…

…Obsadzanie stanowisk profesorskich mających największy wpływ na funkcjonowanie uczelni odbywa się całkowicie poza nią. To, czy ktoś jest pełnym profesorem, zależy tylko i wyłącznie od tego, czy posiada tytuł. A on jest nadawany na wniosek Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów przez prezydenta. Swoboda prowadzenia polityki kadrowej jest jednym z podstawowych elementów autonomii uczelni. Tymczasem wyłączamy obsadzanie stanowisk spod decyzji jej władz. Jak mamy dbać o jakość na uniwersytecie, jeśli zatrudniając pracownika, nie możemy mu stawiać żadnych wymagań? Tak właśnie jest w tym przypadku….

…ustawa uzależnia w stu procentach politykę zatrudniania profesorów od czynników pozauczelnianych..

…..umowa z sędziami w stanie spoczynku jest automatycznie przedłużana na czas nieokreślony i nie można zmienić warunków ich pracy. Od strony technicznej wygląda na to, że także pracownik nie może rozwiązać tej umowy. Nie wolno takiej osoby awansować, nawet jeśli przełożony chciałby to zrobić. Nie można obniżyć jej wymiaru pensum, nawet z jej inicjatywy. Nie można też jej zwolnić. A wie pani, jakie warunki trzeba spełnić, by dziś zwolnić profesora? Na przykład: negatywna dwukrotna ocena okresowa. Przewinienia dyscyplinarne, takie jak popełnienie plagiatu, nieobyczajne zachowanie, molestowanie czy mobbing. Podjęcie zatrudnienia na innej uczelni bez zgody rektora. To oznacza, że sędzia może być źle oceniany, popełniać niegodne czyny i nadal trzeba go zatrudniać. W dodatku może pracować w dowolnej liczbie uczelni, korzystając z tych benefitów.

A i to nie koniec. Ustawa stoi w sprzeczności z kodeksem pracy, bo sędziowie nie mogą być zwolnieni także w przypadku, kiedy lekarz nie dopuści ich do pracy. Nadto jest przepis, który mówi, że rozwiązuje się umowę o pracę z osobą, która została skazana prawomocnym wyrokiem na zakaz zajmowania stanowiska nauczyciela akademickiego. Czy sędziowie nie podlegają tym przepisom?…..