Ustawy dla siebie

Środowisko akademickie finiszuje z projektami ustaw dla siebie

Gazeta Prawna

Możliwe, że już w roku akademickim 2018/2019 uczelnie będą mogły wybrać, czy chcą funkcjonować na podstawie starych, czy nowych przepisów – to jedna z propozycji naukowców….Główny zarzut do projektu przygotowanego przez zespół wywodzący się z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu (UAM) jest taki, że preferencyjnie traktuje przewodnie ośrodki akademickie. – Założenia UAM nie potrzebują 194 stron, wystarczy w zupełności napisać: Warszawa, Kraków i Poznań zostają, a w pozostałe miejsca wysłać buldożery! –…zdaniem zespołu, który przygotował projekt, obecne przepisy dotyczące studiów nie wymagają gruntownych zmian. Ich zdaniem organizacja polskiego szkolnictwa wyższego jest na bardzo dobrym poziomie, a problemy wynikają ewentualnie z praktyki…..

Poselski projekt nowelizacji o instytutach badawczych

PO: instytutami badawczymi będą kierować osoby niekompetentne; PiS: to niedorzeczność

PAP

Przygotowane przez PiS zmiany w ustawie o instytutach badawczych spowodują, że będą nimi kierować osoby niekompetentne – mówili w środę posłowie PO Rafał Grupiński i Włodzimierz Nykiel. To niedorzeczność – odpowiada posłanka PiS Lidia Burzyńska.

Poselski projekt nowelizacji o instytutach badawczych zakłada m.in. większe uprawnienia ministrów przy powoływaniu i odwoływaniu dyrektorów w instytutach badawczych;….

Poseł PO prof. Włodzimierz Nykiel powiedział, że zmiana prowadzi do tego, że instytuty badawcze będą kompletnie podporządkowane ministrowi nadzorującemu jeśli chodzi o powoływanie na stanowiska dyrektora, wicedyrektorów, a w radzie naukowej będą dominowały osoby wyznaczone przez ministra.

„Szukałem podobnych rozwiązań w naszej historii po drugiej wojnie światowej i znalazłem. Jest ustawa z 1951 r., która dotyczy działania instytutów i ona przewiduje podobne podporządkowanie ministrowi. Na tej ustawie widnieją podpisy Bolesława Bieruta, Józefa Cyrankiewicza i Hilarego Minca. To pokazuje, do którego miejsca doszedł PiS ze swoimi projektami” – powiedział Nykiel.

Projekt zakłada również m.in. zmiany dotyczące rady naukowej. W projekcie przewidziano, że pracownicy instytutu stanowić mają co najmniej 40 proc. składu rady, a osoby powołane przez ministra – co najmniej 50 proc…..

Wzrost patologii w ramach dobrej zmiany ?

Studia podyplomowe i doktoranckie bez kontroli

Gazeta Prawna

Od października znika jakościowy nadzór nad kształceniem na poziomie ponadmagisterskim. Eksperci ostrzegają, że pogłębi to patologie szkolnictwa wyższego…. Podczas ostatniego posiedzenia sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, posłowie w ostatniej chwili zlikwidowali likwidującą ocenę instytucjonalną PKA. Studia doktoranckie i podyplomowe wypadły więc z systemu oceny jakości. Studia trzeciego stopnia zostały tym samym pozbawione jakiejkolwiek kontroli jakości.

Nowela o instytutach badawczych

PiS zagarnia instytuty, naukowcy krytykują

Dziennik Gazeta Prawna

Kadra naukowa sprzeciwia się większemu nadzorowi nad instytutami badawczymi. Uważa, że zaproponowane przez posłów zmiany nie przysłużą się polepszeniu polskiej nauki, a mogą być niezgodne z konstytucją. Tak naukowcy ocenili zmiany zaproponowane w poselskim projekcie nowelizacji ustawy o instytutach badawczych, którego pierwsze czytanie odbyło się wczoraj w Sejmie….Proponowana nowela zakłada wzmocnienie nadzoru ministra nad instytutami. Będzie on decydował o powoływaniu czy odwoływaniu dyrektorów tych placówek lub ich zastępców. Otrzyma także uprawnienia do uchylania uchwał rad naukowych instytutów. Ponadto nowela ogranicza dotychczasową autonomię placówek badawczych……

Słuszna idea realizowana w sposób karykaturalny

Zrzucanie kajdan

Gość Niedzielny

O biurokracji na uczelniach i wspólnym pisaniu nowej ustawy z Jarosławem Gowinem, wicepremierem, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego rozmawia Piotr Legutko

…..W pierwszej kadencji rządów PO minister Kudrycka wyszła z założenia, że działalność uczelni powinna podlegać ocenie. Tyle że tę, skądinąd słuszną, ideę zrealizowano w sposób przeciwskuteczny. Na pracowników akademickich nałożono ogromne ciężary biurokratyczne. Od kilku lat, zamiast zajmować się dydaktyką i uprawianiem nauki, muszą oni koncentrować się na pisaniu sylabusów, sporządzaniu sprawozdań według szczegółowych parametrów, ewidencjonowaniu wszelkich działań. Uważam, że jest to jałowe. Dodatkowym problemem stał się sposób realizacji dyrektyw unijnych, takich jak słynne Krajowe Ramy Kwalifikacji, które nakazują opisywać pracę dydaktyczną nie pod kątem treści, ale efektów nauczania. Idea generalnie słuszna, ale realizowana w sposób karykaturalny…….

Jak można być dobrym nauczycielem, jeśli co roku jest ogłaszany konkurs na stanowisko nauczyciela akademickiego

ZNP apeluje o stabilne warunki zatrudnienia nauczycieli akademickich

PAP-Nauka w Polsce

O zapewnienie stabilnych warunków zatrudnienia nauczycieli akademickich, uregulowanie statusu doktorantów i wypracowanie strategii rozwoju szkolnictwa wyższego zaapelował w poniedziałek do minister nauki Związek Nauczycielstwa Polskiego. Resort wskazuje na autonomiczność uczelni…….

prezes ZNP Sławomir Broniarz. – Jego zdaniem ten model skutkuje także utratą wolności akademickich, rosnącą biurokratyzacją i pogorszeniem jakości kształcenia i nauki. Prezes Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP Janusz Rak wyjaśnił, że do reformy szkolnictwa wyższego w 2011 r. status nauczyciela akademickiego był jednoznaczny – było to mianowanie na czas nieokreślony. „Po 2011 r. zatrudnianie asystentów, adiunktów na czas nieokreślony jest wyjątkiem. 95-97 proc. ich umów zawieranych jest na czas określony” – mówił w poniedziałek wiceprezes RSWiN ZNP Janusz Szczerba. Jak zauważył Rak, obecnie – ponieważ kodeks pracy mówi, że trzecia umowa musi być zawarta już na czas określony – często stosuje się praktykę 2-3 miesięcznej przerwy w zatrudnieniu, po wygaśnięciu 9-miesięcznego kontraktu. Potem młody pracownik naukowy ponownie staje do konkursu. „Jak można być dobrym nauczycielem, jeśli co roku jest ogłaszany konkurs na stanowisko nauczyciela akademickiego” – pytał Szczerba.  Podkreślił, że konieczne jest określenie strategii rozwoju szkolnictwa wyższego. „Rozmawiając z kolejnymi rządami nie widzimy tej strategii” – dodał. Zwrócił uwagę, że w algorytmie decydującym o przyznaniu dotacji dla uczelni brana jest pod uwagę przede wszystkim liczba profesorów i doktorów habilitowanych. „Natomiast dużo pracy dydaktycznej robią adiunkci” – zaznaczył.

Sejm – Rozpatrzenie informacji Najwyższej Izby Kontroli o ochronie praw autorskich w pracach dyplomowych w szkołach wyższych

iTV Sejm – transmisje archiwalne

Referują:
– Prezes Najwyższej Izby Kontroli,
– Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Rozpatrzenie informacji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na temat finansowania systemu antyplagiatowego w uczelniach.

Podkomisja stała do spraw ekonomiki edukacji i nauki
Podkomisja stała do spraw nauki i szkolnictwa wyższego (ENM)
sala 13/bud. G

NIK o ochronie praw autorskich w pracach dyplomowych

serwis NIK

Wykorzystywane przez uczelnie wyższe do weryfikacji prac dyplomowych komputerowe programy antyplagiatowe okazały się mało przydatne i nieskuteczne. Programy można łatwo oszukać, nie wykrywają nawet prymitywnych zapożyczeń z popularnych portali, a rezultaty ich pracy są nieporównywalne pomiędzy uczelniami. Zdaniem NIK programy te powinny być tylko uzupełnieniem, jednym z elementów całego bogatego uczelnianego mechanizmu antyplagiatowego, ale na pewno nie mogą go zastępować.

Działania na rzecz ochrony praw autorskich podejmowane przez szkoły wyższe – w ocenie Izby – były niewystarczające w stosunku do wagi problemu: nie zapewniały skutecznego zapobiegania i wykrywania naruszeń praw autorskich. Niektóre uczelnie nie przestrzegały spisanych przez siebie procedur antyplagiatowych albo ich w ogóle nie ustalały……