Powołano Komitet Porozumiewawczy Humanistyki Polskiej

DYSCYPLINY, EWALUACJA, KOSZTOCHŁONNOŚĆ – ZAGROŻENIA DLA HUMANISTYKI

FA

…..Konstatacja końcowa obrad była taka, że należy powołać grupę, która kongres zmieni w formę ciągłą działania i nacisku. Powołano zatem Komitet Porozumiewawczy Humanistyki Polskiej (jakże podobna nazwa do Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej!), w któregom skład weszło prezydium obrad i przewodniczący komitetów naukowych PAN z obszaru humanistyki (skład poniżej) i przyjęto uchwałę, która została skierowana do ministra Gowina, ale wysłana także do prezydenta i premiera.

Uchwała kongresu zaczyna się słowami: „Uczestnicy Nadzwyczajnego Kongresu Nauk Humanistycznych wyrażają sprzeciw wobec przepisów wykonawczych do ustawy »Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce« prowadzących do marginalizacji nauk humanistycznych”. W dalszej część mowa jest o: kosztochłonności badań i dydaktyki, która według uczestników spotkania dyskryminuje nauki humanistyczne, nowym podziale dyscyplin, z którego zniknęło kilka „klasycznych” dyscyplin humanistycznych, co może zagrozić ich istnieniu oraz zasadach ewaluacji nauki, które mają dyskryminować humanistykę. „Żądamy zmiany projektu rozporządzenia dotyczącego kosztochłonności i utrzymania dotychczasowych relacji współczynników kosztowności wobec skali” – czytamy w uchwale. I dalej: „Występujemy o jak najszybszą nowelizację klasyfikacji dziedzin i dyscyplin naukowych, w ścisłej konsultacji z komitetami naukowymi PAN oraz towarzystwami naukowymi i stowarzyszeniami badawczymi”. A w sprawie ewaluacji uczestnicy kongresu napisali: „Kryteria cytowalności oraz miejsca publikacji nie mogą być podstawowym wyznacznikiem wartości badań naukowych. Konieczne jest zapewnienie reguł ewaluacji w dziedzinie nauk humanistycznych, których metodyka uwzględni specyfikę tej dziedziny”.

W końcowym fragmencie uchwały wyrażono żądanie „wstrzymania się od wprowadzania w życie wydanych oraz przygotowywanych rozporządzeń. Niosą one bezpośrednią groźbę zmarnowania części dorobku humanistyki polskiej, w dalszej zaś perspektywie zagrażają przyszłości naszych nauk”. No i wreszcie wisienka na torcie: „Oczekujemy na odpowiedź Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ustawowym terminie 30 dni. W razie braku takiej odpowiedzi zmuszeni będziemy podjąć dalsze, bardziej zdecydowane działania włącznie z akcją protestacyjną”…..

„Nie chcemy być rozliczani z publikacji w języku angielskim”

Kolejny protest humanistów przeciwko reformie Gowina. Kongres humanistyki: Wiele przepisów w reformie uczelni nas niepokoi

wpolityce.pl

Przeciwko rozwiązaniom zaproponowanym w rozporządzaniach do ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce opowiadali się w sobotę organizatorzy Nadzwyczajnego Kongresu Humanistyki Polskiej. Resort nauki odpowiada zaś, że humanistyka ma w kluczowych rozporządzeniach miejsce szczególne.

….„Nie rozumiemy, czemu ma służyć nowa klasyfikacja dyscyplin”

— powiedział prof. Mikulski i ocenił, że w rozporządzeniu znalazły się „buble”.

Kontrowersje organizatorów wzbudzają też nowe zasady ewaluacji – obliczania punktów za działalność naukową.

„Nie chcemy być rozliczani z publikacji w języku angielskim” – powiedział.

……Podczas konferencji prasowej jeden z organizatorów kongresu członek PAN prof. Jan Hertrich-Woleński zwracał uwagę na zbyt małe nakłady na naukę, a prof. Tomasz Schramm z UAM powiedział PAP:

„Liczymy na prawdziwy dialog – nie dialog głuchych, w którym nasze racje są ignorowane, niewysłuchiwane”.

Rodzinne plagiatowanie

Rodzinny doktorat

FA 1/2019

Cz. III

 Marek Wroński

Rok temu w dwóch kolejnych artykułach (Rodzinny doktorat. Cz. I, FA 1/2018 oraz Rodzinny doktorat. Cz. II , FA 2/2018) opisałem historię „obrony” plagiatowego doktoratu, którego autorem był mgr inż. Witold Głowacz z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Inżynierii Biomedycznej AGH w Krakowie (dziekan: prof. AGH Ryszard Sroka). Jego dysertacja, broniona w dyscyplinie informatyka (promotor: prof. dr hab. Ryszard Tadeusiewicz), została w ok. trzech czwartych przepisana z obronionej trzy lata wcześniej pracy doktorskiej młodszego brata – Adama Głowacza. Obaj bracia pracują w tej samej Katedrze Automatyki i Robotyki, którą od listopada 2016 r. kieruje prof. dr hab. inż. Marek Gorgoń, zaś wcześniej przez dwadzieścia lat kierował prof. R. Tadeusiewicz…….

Odpowiedzialność za patologie

„Czas ucieka. Nie blokujmy reformy”. List naukowców o konieczności zmian w polskiej nauce

wyborcza.pl

Światowa nauka nie stoi w miejscu, ale oddala się bardzo szybko. Stawianie nauki w naszym kraju w opozycji do nauki światowej, jak na przykład czynią to broniący „polskości badań” w humanistyce, dodatkowo pogłębia powstającą przepaść. Wiele będzie zależeć od tego, czy będziemy potrafili porzucić partykularne interesy i zrezygnować z komfortowego dla niektórych status quo…….Poziom nauki uprawianej w Polsce jest wysoce niezadowalający. Znaczna część publikacji to prace, których nikt nie czyta i nie cytuje, mało jest także użytecznych patentów, a prace naukowców na ogół nie budzą zainteresowania gospodarki czy instytucji publicznych. Co gorsza, poza nielicznymi przypadkami, prace te rzadko bywają przedmiotem naukowego dyskursu w skali wykraczającej poza poziom lokalny. Aż dwadzieścia procent osób zatrudnionych formalnie na stanowiskach naukowych w Polsce nie opublikowało niczego w ostatnim czteroletnim okresie oceny działalności naukowej. Nasze uniwersytety fatalnie wypadają w praktycznie wszystkich międzynarodowych rankingach, co przekłada się na małe zainteresowanie studiowaniem u nas zdolnych młodych ludzi zza granicy, a także zniechęca globalne koncerny do lokowania w Polsce centrów badawczo-rozwojowych. Wypadamy źle nie tylko na tle potęg naukowych, ale także w stosunku do krajów takich, jak Czechy czy Węgry. Nasze osiągnięcia naukowe są także wyraźnie słabsze w porównaniu z innymi krajami europejskimi, nawet po uwzględnieniu poprawki na niezadowalający poziom finansowania badań. …jakkolwiek wiele słabości nauki w Polsce wynika z niedostatecznego poziomu finansowania, to część patologii jest od tego niezależna. Można tu wymienić wiele problemów, takich jak: przyzwolenie na brak oryginalności badań bądź ich niski poziom warsztatowy, poddanie kryteriom osobistym recenzji prac naukowych, preferowanie własnych wychowanków w procesie rekrutacji kadry akademickiej czy nadmierna hierarchiczność środowiska akademickiego. Realną przeszkodą w rozwoju nauki i w karierach młodych naukowców są też plagiaty, mobbing i nepotyzm. Za te patologie odpowiedzialność powinni wziąć ci, którzy tworzą formalne i nieformalne struktury władzy w nauce, a więc osoby na najwyższych stanowiskach w polskim systemie nauki…..

 

Zwolniony z uniwersytetu za plagiat pracy magisterskiej

Wykładowca zwolniony z krakowskiego uniwersytetu. Wcześniej udowodniono mu plagiat

onet.pl

Dr hab. Jarosław Szymanek został zwolniony z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie po tym, jak udowodniono mu splagiatowanie pracy magisterskiej studentki – informuje portal OKO.press. Szymanek jest pracownikiem Biura Analiz Sejmowych……

JAWNOŚĆ w życiu SPOŁECZNOŚCI AKADEMICKIEJ to PODSTAWA

JAWNOŚĆ w życiu SPOŁECZNOŚCI AKADEMICKIEJ to PODSTAWA

warsztatakademicki.pl

PROTOKOŁY Z POSIEDZEŃ SENATÓW

59 publicznych uczelni akademickich podlegających nadzorowi ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego otrzymało wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Wnioskujący poprosił o kopie protokołów z posiedzeń senatów. Dokumenty publikowane są na niniejszej stronie.

Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości JAWNOŚĆ zagości na polskich uczelniach. Póki co, standardy wyznacza Uniwersytet Warszawski: „W odpowiedzi na Pana wniosek o udostępnienie informacji publicznej z 2 stycznia 2019 r., uprzejmie informuję, że protokoły z posiedzeń Senatu UW są publicznie dostępne na poniższej stronie www http://senat.uw.edu.pl/protokoly-2016-2020/

Bunt na Uniwersytecie Śląskim.

Bunt na Uniwersytecie Śląskim. Czy nowy statut UŚ jest zagrożeniem dla wspólnoty akademickiej uczelni?

dziennikzachodni.pl

Władze rektorskie Uniwersytetu Śląskiego przygotowują nowy statut uczelni (w związku z nową ustawą o szkolnictwie wyższym), który ma obowiązywać od października 2019 roku. Założenia do tego statutu tak zbulwersowały społeczność akademicką, że na otwartym posiedzeniu Rady Wydziału Prawa i Administracji UŚ nie pozostawiono na nich suchej nitki….Prawnicy UŚ widzą czarno przyszłość Uniwersytetu Śląskiego po tych zmianach. Zapowiadają chaos i rozbicie wspólnoty akademickiej. Z 12 wydziałów prawdopodobnie pozostanie 7. Rektor ma mieć pełnię władzy, decydować nawet o obsadzie sekretarki na wydziale. …..założenia do tego statutu nie wprowadzają nam żadnych lekarstw na te bolączki, z którymi się teraz borykamy. Prowadzą natomiast do zaorania wszystkiego, z czym mamy do czynienia, według zasady: dajcie nam władzę, my tu zrobimy porządek, bo wiemy, co będzie dla was najlepsze

Czytaj więcej: https://dziennikzachodni.pl/bunt-na-uniwersytecie-slaskim-czy-nowy-statut-us-jest-zagrozeniem-dla-wspolnoty-akademickiej-uczelni/ar/13793704?fbclid=IwAR1UNKzsrBpgA4ypOgoSBcGa_Ad8LbehKgFFGrrqtdLQYgolj9PHnyOlz9s