Afery kryminalne profesorów, którzy w przeszłości współpracowali z SB

Przypadki kliniczne. Kryminalne perypetie profesorów Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, byłych współpracowników SB

Tomasz Szymborski,wpolityce.pl 18.06.2012

W dwóch największych aferach kryminalnych w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach główne role przypadły profesorom, którzy w przeszłości współpracowali z SB. Przypadek?

Były rektor ówczesnej Śląskiej Akademii Medycznej – prof. Tadeusz Wilczok we właśnie zakończonym procesie został uznany winnym popełnienia wielomilionowej niegospodarności na szkodę tej uczelni. Sąd Okręgowy w Katowicach wymierzył mu karę roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Obrońca Wilczoka zapowiada apelację. Sąd zdecydował w poniedziałek również, że prof. Wilczok ma zapłacić 20 tys. zł grzywny. Sąd zobowiązał go ponadto do częściowego naprawiania szkody – w kwocie 500 tys. zł…..

…..Każdy ma tajemnice. Za byłym rektorem Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, prof. dr hab. Tadeusz Wilczokiem ciągnie się agenturalna przeszłość. Z akt zachowanych w IPN wynika, że przez 24 lata był Tajnym Współpracownikiem SB o pseudonimie „Andrzej” (nr ewid. 39221). Czy prof. Wilczok był szantażowany przez osoby, które znały jego agenturalną przeszłość i dlatego podejmował w latach 90. kontrowersyjne decyzje personalne i finansowe? Tadeusz Wilczok zaprzecza, że współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. Zaprzecza też, że mógł być w związku z tym szantażowany i zmuszany do podejmowania pewnych decyzji.

……..

W październiku 2009 r. w katowickiej Prokuraturze Okręgowej znany śląski chirurg szczękowy profesor Tadeusz Cieślik usłyszał kilkadziesiąt zarzutów Spośród 104 zarzucanych lekarzowi przestępstw 84 dotyczy korupcji – chodzi o uzależnianie przeprowadzania zabiegów medycznych od otrzymania łapówki od pacjentów lub ich bliskich. Łączna kwota korzyści majątkowych w tych zarzutach to ponad 80 tys. zł.

Inny zarzut dotyczy żądania łapówek w zamian za umożliwienie zdobycia tytułu doktora lub umożliwienie zrobienia specjalizacji w zakresie chirurgii szczękowo-twarzowej. 16 innych zarzutów postawionych oskarżonemu dotyczy przekroczenia uprawnień. Chodzi o wykonywanie prywatnych zabiegów w szpitalu publicznym.

Akt oskarżenia trafił rok temu do sądu. O korupcję w tym samym procesie oskarżona jest także córka profesora.

Do skorumpowania naukowca miało dojść w czasie niespełna dwóch lat – od grudnia 2006 r. do listopada 2008 r.

„Neptun” boi się SB

Byłego rektora Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach (przemianowanej na Śląski Uniwersytet Medyczny) z profesorem – chirurgiem szczękowym, wykładającym na tej uczelni łączy też agenturalna przeszłość.

Tadeusz Cieślik nawet przed rodziną ukrywał pewien epizod z przeszłości. W archiwum IPN ocalały dokumenty, z których wynika, że kiedy był studentem V roku (czyli w roku 1976) Wydziału Stomatologii Śląskiej Akademii Medycznej w Zabrzu, został zwerbowany w charakterze tajnego współpracownika (TW). Zachowały się dwie teczki TW ps. „Neptun” (nr rejestracyjny 32289) – personalna i pracy. Dzięki nim można odtworzyć przeszłość Tadeusza Cieślika, o której wolałby zapomnieć.

Reklamy

Reglamentowany zakaz konkurencji

Zakaz konkurencji tylko dla wybranych

Gazeta Wyborcza – Katowice , Judyta Watoła, 04.12.2011

Śląski Uniwersytet Medyczny zaczął właśnie wprowadzać zakaz konkurencji dla pracowników, którzy chcieliby wykładać także na innych uczelniach. Zawrzało, bo jednym rektor SUM odmawia prawa do drugiej pracy, a innym bez przeszkód na nią pozwala…Im niżsi rangą pracownicy, tym większe niezadowolenie z decyzji władz SUM. – Szeregowemu wykładowcy z pensją 1,6 tys. zł nie wolno dorobić, choć nie ma za co utrzymać rodziny…Zakaz konkurencji wprowadza znowelizowane prawo o szkolnictwie wyższym. Ustawa mówi, że pracownikowi dydaktycznemu wolno mieć poza macierzystą uczelnią tylko jedno dodatkowe zatrudnienie. Zgodę na nie musi wydać rektor. Wszystko po to, by nie dochodziło już do sytuacji, w której wykładowcy pracują w kilku prywatnych uczelniach, zaniedbując pracę na państwowym uniwersytecie…Na wprowadzenie nowych przepisów w życie ustawa daje jednak trzy lata….
Władze SUM postanowiły wprowadzić zakaz konkurencji od razu – wszyscy pracownicy, którzy mają dodatkową pracę, musieli już prosić o zgodę na dodatkowe zatrudnienie poza uczelnią. Jedni bez przeszkód ją otrzymali, innym odmówiono…

Śląski Uniwersytet Medyczny przegrał proces o dyscyplinarne zwolnienie

 Uniwersytet Medyczny znów przegrał

Gazeta Wyborcza Katowice, Judyta Watoła 2011-04-28,

Śląski Uniwersytet Medyczny ostatecznie przegrał proces o dyscyplinarne zwolnienie Zbigniewa Swobody z funkcji dyrektora Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach. Sąd apelacyjny uznał w czwartek, że władze uczelni nie miały do tego podstaw.

Swoboda został odwołany ze stanowiska dyrektora CSK w lutym 2009 roku. Władze ŚUM, do którego należy szpital, zarzuciły mu wówczas zadłużanie placówki oraz utrudnianie pracy inspektorom Najwyższej Izby Kontroli….
Nieoficjalnie wiadomo jednak, że dyrektora nie zwolniono za narażanie szpitala na straty, ale za nieposłuszeństwo. Dyrektorzy szpitali klinicznych ŚUM są bowiem zmuszani do uzgadniania niemal każdej poważniejszej decyzji z kanclerz uczelni Bernadetą Kuraszewską. To właśnie stało się przyczyną zwolnienia niektórych z nich……Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji, uznając, że dyscyplinarka dla Swobody była niezgodna z prawem. Teraz uniwersytet musi rozwiązać z nim umowę o pracę. Jednocześnie sąd zdecydował o zmniejszeniu do kilkunastu tysięcy odszkodowania należnego byłemu dyrektorowi.

Profesor pijany prowadził zajęcia ze studentami

Rektor zawiesza profesora za wykład po pijanemu

Gazeta Wyborcza Katowice, 2011-01-27

Rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego zawiesiła w obowiązkach prof. Jana G., kierownika Katedry Biochemii na Wydziale Lekarskim w Katowicach. Profesor pijany prowadził zajęcia ze studentami…

…..Badanie wykazało ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu – poinformował w czwartek komisarz Jacek Pytel, rzecznik katowickiej komendy policji.

– Rektor UM prof. Ewa Małecka-Tendera zdecydowała o odsunięciu wykładowcy od zajęć – mówi Krystian Dudek, rzecznik uczelni.

Wobec prof. G. toczy się teraz na uniwersytecie postępowanie dyscyplinarne. Sprawa trafiła też do sądu grodzkiego – podjęcie czynności służbowych pod wpływem alkoholu podlega pod kodeks wykroczeń. – Profesor wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze, to jest zapłacenia tysiąca złotych grzywny. Czy tak się stanie, zdecyduje sąd – mówi komisarz Pytel.

 

Polityka antyplagiatowa – przykład Śląski Uniwersytet Medyczny

Polityka antyplagiatowa w Śląskim Uniwersytecie Medycznym

Blog prof. Pluskiewicza

Jawność konkursów w praktyce (Śląski Uniwersytet Medyczny)

Wieści z ŚUM

blog prof. W.Pluskiewicza – CZWARTEK, 25 MARCA 2010

Właśnie zakończył się konkurs na kierownika Katedry i Zakładu Chirurgii Stomatologicznej. Komisji konkursowej przewodniczył Prodziekan Prof. dr hab. A. Wiczkowski.

Po zakończeniu procedowania nie podano kandydatom wyniku głosowania informując, że wynik zostanie ogłoszony na posiedzeniu Rady Wydziału.

Nigdy dotąd te wyniki prac komisji konkursowej nie były utajniane, co się zatem stało, że tak postąpiono?…

Patologiczna polityka kadrowa na Śląskim Uniwersytecie Medycznym

Z inspektora NIK-u na dyrektora kliniki

Gazeta Wyborcza, Judyta Watoła, 2010-03-02, 

Inspektor NIK, który kontrolował Szpital Kliniczny nr 5 w Katowicach, został właśnie jego dyrektorem. – Świetnie się zna na zarządzaniu szpitalami, bo wcześniej wiele ich kontrolował – chwalą go władze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Skoro tak, to czemu powierzyły mu najmniejszy ze sprawdzanych szpitali?…..

..dwóch dyrektorów, którym inspektor Dariusz Jorg wytknął błędy, a nawet możliwość popełnienia przestępstwa, straciło swoje stanowiska, a on właśnie zajął miejsce jednego z nich……

…17 września zbiera się rada społeczna szpitala, by głosować nad wnioskiem rektora o odwołanie Świetlińskiego. Na posiedzenie przychodzi przedstawicielka urzędu marszałkowskiego – Kuraszewska. Nikt z rady się nawet nie zająknie, czy to w porządku, skoro teraz pracuje gdzie indziej. Siadają i głosują zgodnie z życzeniem rektora, popierając jego wniosek.

Trzy tygodnie później rektor odwołuje Świetlińskiego, a na jego miejsce powołuje, a jakże, Kuraszewską! Ta od razu wpada w konflikt ze Świetlińskim, który w centrum kieruje Kliniką Intensywnej Terapii. Ten nie wytrzymuje i wynosi się do Warszawy….(itd)